Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie :lol:
Z rana było deszczowo (tzn. pochmurno i mokro po deszczu :roll:), ale teraz zaczyna przebijać się słoneczko :cool3: :multi: :lol:

Ali nie przesadzaj :shake:. Deryl cudny jest i basta :multi: :loveu:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

taak pikne są te góry:roll: :lol: :lol:
U nas też coraz wiecej psich zakazów, na naszych ulubionych plażach i parku wszedzie zakazy:shake: :-(
Ali - napeno nie jest żle- wykąpiesz - tu nastroszysz tam uładzisz, może jakiś lakierek i będzie dobrze( prawdziwą klepsydrę to Ci pokażę wieczorem :cool3: :oops: jak będe miała dostęp do fotek)

Posted

Bogula, ja nie jadę do Wrocławia. Nie wiem jak oglądałaś rozkład jazdy, bo tak na pradę nie jest on idealny :evil_lol: Brata zawsze dowożę do Lublińca, albo z Lublińca odbieram. Jeśli będziesz potrzebowała podwiezienia na tej trasię (albo TG-Gliwice) to daj mi znak. Tylko musisz wcześniej się ze mną skontaktować, bo w niedziele mam trasę pod Racibórz i czasowo trzeba to rozplanować :lol:

Posted

Witam serdecznie !!!

Dziś piękny ciepły i słoneczny dzień aż miło :loveu:
Ali nie przesadzaj wszystko będzie dobrze, ja za to
wylatuje z ringu mam to jak w banku :mad:
Rozbrykany niesforny szczeniak , spale się ze wstydu :angryy:
a o jego przygotowaniu już nie pisze :mad:

Posted

Elu droga nie gadaj glupot !!! Wszak wiadomo ze szczeniaczki ocenia sie lagodniej i ma to byc zaprawa na "dorosle wystawianie". Wszystkie panikujecie strasznie. Jak by co - to sluze kopniakiem na opamiętanie .....:roll:

Posted

Ali, jestem pełna podziwu dla derylowego wyglądu :crazyeye:
Nie marudź, że coś popsułaś, tylko pokaż fotki, żebyśmy mogli dalej się zachwycać :cool3:

bogula :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

Heyka :)

Nitencjo, trzymam Cię za słowo! :evil_lol:

Derysiowi tylko jeszcze pazury przytnę i to wsio. Dzisiaj chłopak zaliczył rzyganko i rozwolnionko, przeraziłam się, że jednak zaraził się od Szagastego i z wyjazdu faktycznie nici, ale dałam Enteramid i przeszło. Wieczorem zjadł, na spacerze nie było już sensacji, teraz się bawi. Od razu też mierzyłam temperaturę - 38,1. Aaa, tylko jakieś paskudne zapalenie spojówek mu się przyplątało, Sulfacetamid zadziałał na chwilę i wróciło. Nie wiem czym to opanować, bo do weta nie zdążyłam :(

Posted

Elu droga, ja tylko moge dodac do wyp.Nitencji (ktora dobrze gada),to
ze napewno z Ali uzupelnicie sie w przygotowaniu Deryla i Szczesciarza( bo nie ma jak spojzenie, drugiej osoby na twojego psiaka.)
Bedzie dobrze. Bez paniki !!!!!
A Tak swoja droga to przed Poznaniem, wiecej takiego treningu przydaloby sie Szczesciarzowi.

Powodzenia !!!!

Posted

Witam!
Elu, Ali - trzymam kciukasy, aby już na samym początku opuściła Was PANIKA:evil_lol::mad:.
DIUNĘ opanował wirus cieczka.exe.
Ten spodziewany, w tym terminie (wirusik) był powodem absencji w wyjeździe do Wrocka klanu Vigorów i Diuny.
Odpadają również wspólne gonitwy Diuny i Bimbra oraz powarkiwania na młodego dziczka.
Pozostał jedynie ostry dozór gdy Diuna przebywa na działce lub majtochy i kanapa.
Ahoj!

Posted

[quote name='Ela_hryckiewicz'] Witam serdecznie !!!

Dziś piękny ciepły i słoneczny dzień aż miło :loveu:
Ali nie przesadzaj wszystko będzie dobrze, ja za to
wylatuje z ringu mam to jak w banku :mad:
Rozbrykany niesforny szczeniak , spale się ze wstydu :angryy:
a o jego przygotowaniu już nie pisze :mad:
Nie spalisz się, nie spalisz :angryy: będzie Dobrze, zobaczysz :cool2:

A Szczęściarz wdał się w wujka Czardasza hihi:evil_lol::evil_lol:, i dobrze, że taki właśnie jest, superterrier - piechol z charakterem a nie ciepłe kluchy :cool3: Ja Bodrysia właśnie za to kocham jeszcze bardziej :iloveyou:i nie zamieniłabym ancymonka na żadnego innego :shake: :baddevil: :painting:

Posted

Nitencja masz rację, a nie zapomnij o tym kopniaku :cool3:

Ali ja jak zobaczę czerwone spojówki u Bodorka, to zaraz wkraczam z Dicortineff'em.

A ja się dzisiaj widziałam (i nawet wino piłam) z panią od Amosa. Prosiła, żeby wszystkich pozdrowić, a szczególnie Elę_h. Amosik ma się bardzo dobrze, był w Hamburgu, teraz znowu jest w Polsce, jest niesforny i rozpuszczony jak dziadowski bicz :diabloti: i
... zarośnięty :oops: ale baaardzo szczęśliwy i kochany przez wszystkich :multi:

Posted

Heyka

A co tu taka cisza była przez noc?

Zapraszam wszystkich na kawkę - bogula, bos, zadziorny :morning:
i na herbatkę - Flaire :kaffee_2:

Gdzie jest Ali? Ali gdzie jesteś? Jak tam oczka Derysia?

Już czwartek ! Miłego czwartku Dogomaniacy.

Posted

Witajcie :lol:
Ja też już przy kaffce :kaffee_2:, a za chwilę zapycham do roboty :-(. Taki mój pasqdny los :shake:.
Pogoda dziś zapowiada się ładna, a na sobotę to nawet bardzo ładna :multi: :cool3: :loveu:

Posted

A ja wpadłam tu raniutko, nikogo nie było, więc sama herbatkę wypiłam, a teraz sio do roboty :-).

U nas też jest ładnie - chłodno, słonecznie, tak jak lubię ja i psy! :-)

Posted

Eh... ja właśnie wybieram się do szkoły. Wstałam o 5.30 :cool3: Bo wczoraj przez przypadek zaspałam... i poszłam dopiero na 10.00 :lol: Papa :) 3majcie się :)

Ali, Derysiek śliczny :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Witajcie !!!

Dzięki za słowa otuchy ale jak będzie to zobaczycie licze na
przybyłych dogo na pomoc i rozładowanie napiętej atmozfery :evil_lol:

[SIZE="5"]Ali o ktorej będziesz !!!!!!!!!

jestem dziś cały dzień w domu i czekam

Posted

Heyka :)

Jakby co - jestem :) Nic już nie psułam przy psie, bo lepsze zawsze jest wrogiem dobrego. Najwyżej na samej wystawie poproszę któregoś ze "skubaczy", aby zerknął na moje psiejstwo :)

Ibolya, oczka dalej nie bardzo :( , będę dzisiaj dzwonić do weta.

Welsh Terrier - cieszę się, że podoba Ci mój obsmyczony pies :)

Kochani, zbieram się. Muszę się zapakować, skoczyć na małe zakupy i na chwilę do dentysty. Jak się z tym uporam, to wsiadamy w samochód i ruszamy na podbój Wrocławia :D

Posted

[quote name='Ela_hryckiewicz']Ali o ktorej będziesz !!!!!!!!!
Elu, na pewno przed wieczorem. Dla chłopa to normalny dzień pracy. Sytuacja trochę się skomplikowała, ponieważ TZ liczył na pomoc swojego brata, a ten od wczoraj jest w szpitalu :(
Będziemy starali się jak najprędzej.

Posted

[quote name='Ali26762']Heyka :)

Nitencjo, trzymam Cię za słowo! :evil_lol:

Derysiowi tylko jeszcze pazury przytnę i to wsio. Dzisiaj chłopak zaliczył rzyganko i rozwolnionko, przeraziłam się, że jednak zaraził się od Szagastego i z wyjazdu faktycznie nici, ale dałam Enteramid i przeszło. Wieczorem zjadł, na spacerze nie było już sensacji, teraz się bawi. Od razu też mierzyłam temperaturę - 38,1. Aaa, tylko jakieś paskudne zapalenie spojówek mu się przyplątało, Sulfacetamid zadziałał na chwilę i wróciło. Nie wiem czym to opanować, bo do weta nie zdążyłam :(
Własnie jedziemy do weta z zapaleniem spojówek ? tak myśle... bo oczy są całe zaczerwienione- trwa to już tydzień jest coraz paskudniejsze i nie chce odejść:-( - co się do cholery dzieje w tym wrzesniu - wirusy, bakterie, alergie :crazyeye: :shake:
Ali - wróć z tarczą:lol: :loveu:

Posted

[quote name='INA']Ali - wróć z tarczą:lol: :loveu:
Żeby wrócić, to najpierw muszę wyjechać :D

Dzwoniłam do weta, idę kupić Dicortineff. Może uda się bez recepty...

Posted

Ali26762 napisał(a):
Żeby wrócić, to najpierw muszę wyjechać :D

.

To jak juz wyjedziesz to trzymamy z Parysem kciuki/tylko gdzie on ma ten kciuk:shake: /:happy1: :happy1: :happy1:

Posted

Ali--dicortinef jest w kroplach, ale to zawiesina w butelce--DOBRZE i MOCNO potrząśnij, bo niewstrząśnięty i podany boli poprostu(uczucie piachu); specyfik też jest w tubce jako "rzadkie" smarowidło.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...