Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ali26762']
Te z Karuska mają przegródki na komórkę, dokumenty. Też jestem ich ciekawa, szczególnie po tym, jak coztego napisała, że mają za dużo materiału w środku.
Te, które mają dużo materiału w środku, nie mają przegródek. Są takie jak ManMat, woreczek ze sznurkiem i tyle :cool1:

Edit: zajrzałam na stronę Karuska, rzeczywiście mają jakieś dodatkowe kieszonki... :oops:
Znalazłam też kieszeń na smaczki gappay'a... Czy ktoś to widział "na żywo"? W porównaniu z innymi saszetkami, jest tania, tylko zdjęcia w necie są kiepskie...

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Heyka :)

U nas pada i jest nieprzyjemnie, choć 23 stopnie za oknem.

bos, współczuję, tak w niedzielny ranek wyskoczyć z dwóch stówek to nader nieprzyjemne... i jeszcze te punkty... :shake:

Ja też kupiłam te smakoły z Bravo, pocięłam piłką i Burek mymla dzielnie :D
Faktycznie są fajne, niedzwiedzica nic a nic nie przesadziła :)
Byłam ostatnią klientką w tym dniu i chyba dzięki temu umówiłam się, że będę mogła nabywać je bezpośrednio u dystrybutora, w cenie takiej, w jakiej były na wystawie :multi: :multi: :multi:

Posted

Nad nami właśnie przechodzi burza :cool3:. Jeszcze przed chwilą porządnie lało, ale teraz zdaje się już zanikać :cool1:. Troszkę się w związku z tym ochłodziło i obecnie jest 24 °C :lol:. Piesy jak zwykle grzmoty olewają totalnie :multi:, ale będę musiał poczekać z kitami aż całkiem przestanie padać :cool3: :lol:.

Posted

Siemka!
Fafik na porannym spacerze znalazł koło działek porządny kawałek żeberek; uczta...
zadziorny---ja jako ślonzko dziołcha zaliczyłam Piekary Śląskie...:roll:

Posted

[quote name='coztego']Znalazłam też kieszeń na smaczki gappay'a... Czy ktoś to widział "na żywo"? W porównaniu z innymi saszetkami, jest tania, tylko zdjęcia w necie są kiepskie...
Czy mówisz o tym?

Posted

Wydaje mi się że o tym......pisała coztego



:cool3:

Ali to co Ty pokazałaś to faruszek kucharski do grilowania , tam właśnie są kieszenie na przyprawy......:diabloti: :evil_lol: :evil_lol:;) ;) ;)

Posted

[quote name='bogula']
zadziorny---ja jako ślonzko dziołcha zaliczyłam Piekary Śląskie...:roll: No to Ci się chwali :cool3: (chociaż do Piekar to masz rzut beretem :evil_lol:)

Posted

[quote name='zadziorny']No to Ci się chwali :cool3: (chociaż do Piekar to masz rzut beretem :evil_lol:)

.......moherowym...? :cool3: :multi: :multi: ;)

Bogula prawdziwo ślońsko dziołcha.....:multi: :multi: :multi: ;)

Posted

bos napisał(a):
Ali to co Ty pokazałaś to faruszek kucharski do grilowania , tam właśnie są kieszenie na przyprawy......:diabloti: :evil_lol: :evil_lol:;) ;) ;)

No toż przecież pisała o kieszeni, zobacz dokładnie :cool3:

Posted

[quote name='bos'].......moherowym...? :cool3: :multi: :multi: ;)
bos---bo się obrażę! (za wysokie progi;) ; nie ta opcja:evil_lol: ) toż pytałam Cię o bejsbolówkę....:mad:

Posted

[quote name='Ali26762']Czy mówisz o tym?
Tak Ali, właśńie o takim czymś marzę :diabloti: Jak już będę miała stado psów to na pewno sobie taki fartuch kupię :evil_lol:

Mówię o takim czymś albo takim. Chciałabym możliwie jak najprostszą i małą kieszonkę :p

Posted

To są dokładnie te saszetki, których zdjęcia wstawiłam. Masz, bogula, dokładnie taką jaką ma i opisywała Gosia :)

Jeśli chodzi o proste, to posiadam jeszcze taką:



Wbrew pozorom bardzo fajna, ale chyba nieodporna na tłustości (nie próbowałam, luzem noszę w niej "Ptibery", a kiełbaskę zawsze miałam w woreczku foliowym, co nie było zbyt wygodne).
Saszetka ta miała piękną, żółtą naszywkę o treści Pedigree, którą natychmiast odprułam. Dostałam to cudo w sklepie zoologicznym, był to gratis dodawany do karmy (ja dostałam bez karmy, od szefowej sklepu), ale wiem, że na wystawie - bodaj w Słupsku - sprzedawano te saszetki po 10 zł.

Wiem, że Wind ma dokładnie taką:



Kupiła ją w Empiku, ja też, z tym, że nie używam jej do noszenia smakoli. Jak się spisuje w roli pomocy szkoleniowej trzeba zapytać Wind :)

Posted

Zadziorny trzeba bylo jechac do Rzeszowa :-P ......... Pogoda az za Super !! SPotkalysmy z Bo i VIgorka z naszym wspolnym dzieckiem DIunka i BOrowego z zona oraz mala welshke borówke :) Wpypisz wymaluj jak Jborowy tylko bardziej kudlata :cool3:
Dodam ze dziewcze MIRA borowy Kennel dostala W.O a ALex BOB i III BOG. Bardzo dziekuje wszystkim za mily dzien :loveu:
AAA no i Zebra byla :) tylko tak jakos dziwnie bez czarnucha.. a i slyszalam ze Sasanka i Czpla spisaly sie dzielnie w Toruniu :) Gratulacje!!!

Posted

[quote name='Jura']Ocena Wind może byc niemiarodajna dla wszystkich ze względu na róznice w wymiarach psów, a co za tym idzie smakoli.
Jura, powinnaś pamiętać, że Wind wkładała do tej saszetki parówkę luzem. Ciekawa jestem czy jej się przetłuściła :) Saszetka oczywiście, nie parówka :eviltong: :lol:

Posted

[quote name='Jura']Ocena Wind może byc niemiarodajna dla wszystkich ze względu na róznice w wymiarach psów, a co za tym idzie smakoli.

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Jutra,

Trafna uwaga :cool3: Rzeczywiscie, saszetke mam dokladnie taka jaka tutaj wkleila Ali . Nie mniej, uwazam ze kazda jest dobra, aby tylko dawala mozliwosc blyskawicznego wydobycia nagrody (smakolyka, lub pilki). Nie ma wiec mowy, aby parowki, serek czy inne przysmaki nosic owiniete dodatkowo jakims workiem. W mojej saszetce swobodnie mieszcza sie paroweczki (mala ilosc, jak dla malusienkiego psa, czyli jedna pokrojona parowka, lub 100 - 150 g grillowanego kurczaka, dwie male pileczki na sznurkach, oraz sznureczek do obrozki.

Dla wiekszych psow, doskonale sprawdzaja sie saszetki na biodra, ktore mozna nabyc np. w sklepach z art. spinaczkowymi :-) Poza tym, to chyba kazda saszetka jest dobra, jesli tylko spelnia swoja role :-)
Jako uzupelnienie torebki na smakolyki, mamy w AKI fajne kamizelki, z wieloma kieszonkami na szpargaly i systemem automatycznego nagradzania pilka :evil_lol: (cokolwiek by to mialo nie znaczyc ;))

No dobra uciekam spac ... od dwoch dni nie spalam nawet godziny. Przejechalam prawie 1.000 km, zrobilam 4 piekne sesje, widzialam slub koscielny prowadzony przy setkach zapalonych swiec, ktore utworzyly nastroj jak z zaczarowanej bajki, a dzisiaj biegalam z aparatem i Nowozencami po pieknym, ale chyba niedocenianym Palacu, tak pustym, ze przez cala sesje mielismy go tylko dla siebie ... skrzypiace drzwi, sale balowe, cudowne jadalnie i ogrod z fontanna ... rany jakby czas sie zatrzymal. Na zakonczenie wywiozlam Ich na plaze, sklonilam do plasania w slubnych krecjach w wodzie po kolona, a potem podgladalam, gdy wykonczeni calym dniem, spokojnie i beztrosko odpoczywali na plazy, oblepieni woda i piaskiem i ... soba ...
Co za dzien ...

Dobranoc :-)

W.

Posted

Ali, oni mają kamizelki firmowe, więc nimi pewnie nie handlują. Widziłam, bardzo fajne.
A ja chyba się skuszę na torebkę Gappaya.

Posted

Ali26762 napisał(a):
Czy dzisiaj walijczyki były wystawiane w Toruniu? To tak a propos...

Zgłoszone były 4 suczki (nie licząc Cziki): 1 w pośredniej, reszta w otwartej.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...