Jura Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Mnie ta saszetka wydaje się bardzo głęboka i szybkie wydłubanie przysmaczka przez to może być kłopotliwe, zwłaszcza, że wyjście tez trzeba sforsować. Po za tym obawiałabym się, czy lepkie przysmaczki nienazbyt mocno kleiłyby sie do tej poszewki. Ali, prosimy o opinię, jak produkt wypadł w teście konsumenckim.
jborowy Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='bogula']bos---i dyszeć, i zaspokajać...:lol: :lol: :lol: :D :D :D :pepsi: ..... Z przyczyn technicznych nie było mnie tu chwilę i widzę, ze to topic jakiejś agencji towarzyskiej się zrobił, czy cóś takiego. Co się rozchodzi o dyszenie: to mi akurat wychodzi najlepiej, więc jakby co, to się polecam. Uwidacznia się to szczególnie, jak oglądam filmy ze spacerów górskich, ze mną w roli głównej, kręconych w trakcie wspinaczki!!!! A propo's zaspokajania, no to już bogula, musimy na odrębnym spotkaniu ustalić definicję pojęć. Niczego nie wykluczam, wszystko obiecuję (jak każdy chłop, zresztą).
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Heyka :) coztego, Jura - nici z testu konsumenckiego, bo goranik odwołała dzisiejsze zajęcia, tak więc próba nastąpi innym razem :( Co do wymiarów - 18 x 14 x 5,5 cm. Na pierwszy rzut oka wydaje się fajna i mało kłopotliwa, ponieważ, po pierwsze, podszewka przyszyta jest do dna, więc nie fiurga w środku. Po drugie, bardzo łatwo dostać się do środka nawet jak jest góra ściągnięta sznurkiem, bo wystarczy włożyć rękę, a sznurek sam się rozluźni pod naporem ręki, a w sytuacji, gdy trzeba przebiec kawałek jeden ruch sznurkiem zabezpiecza zawartość przed wypadnięciem. Saszetka jest dość głęboka, owszem, ale szeroki wlot pozwala na błyskawiczne sięgnięcie do samego dna. Gorzej pewnie miałby facet z łapami jak bochny, ale dla szczupłych, kobiecych dłoni nie ma żadnego problemu. Co do saszetek z Karuska - macałam tylko te i nie podobały mi się absolutnie, natomiast tych nikt ze znajomych nie miał, więc nie widziałam na żywo, ale na zdjęciu całkiem fajnie wyglądają. Nie wiem tylko co mają w środku.
Gosia_i_Luka Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Ja mam taką saszetkę i generalnie jestem zadowolona. Tzn. na tyle, że nie szukam innej. ;) Jakoś nie mogę znaleźć w niej nic takiego, na co ja mogłabym narzekać jako użytkownik... Jestem właśnie po dniu ślubów :cool3: - raz w miesiącu odbywają się w Pałacu śluby cywilne. Wszystko idzie taśmowo, nie ma klimatu, nie ma romantyzmu :shake: - dzisiaj np. od 11.00 do 18.00 odbywa się 27 ślubów. :cool1: Pożytek taki, że nasz kurator zwolnił nas ciut wcześniej i właśnie wybywam z białą na dłuższy spacerek. :multi: A po powrocie - nauka... Chociaż muszę przyznać, że odkryłam w sobie odrobinę naukowca i potrafię nad tą statystyką siedzieć do 2 w nocy bez zmęczenia, jak mnie jakieś zadanko szczególnie zafrasuje. :p A że frasuje mnie sporo zadanek, od paru dni nie dosypiam. ;)
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Hihihi, kujon :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: :D
Gosia_i_Luka Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Kujon to ktoś kto nie ma wrześni. :p :eviltong: :diabloti:
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Nadrabiasz teraz, bo wcześniej nie wiedziałaś jakie to ciekawe :eviltong: ;) :D :razz:
bos Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Ali26762 napisał(a):Hihihi, kujon :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: :D ......no faktycznie kujonek nam się tu wychował................dzięcioli i dzięcioli.....potem mówi że nie dosypia.......:evil_lol: :eviltong:;) :eviltong: :cool3: ;)
zadziorny Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='INA'] zadziorny - to Gaja już dostojna jubilatka - a ja myślalam że to taka młódka..podfruwajka:crazyeye: :razz: Młódka i podfruwajka bardziej pasuje do Trudzi :cool3: (chociaż w maju skończyła już 5 lat, to nadal się tak zachowuje :evil_lol:). Gaja pięknie wszystkim dziękuje za życzenia i mizianka :loveu: :calus: :multi:
zadziorny Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 bogula napisał(a): ja do noszenia zakąsek, piłki, woreczków, komórki, kluczy i "dyszki" używam torebki z "karuska"; granatowa, podzielona na schowki, zakładana na biodra albo ... pod lewą pachę(jak kabura) przez szyję:cool3: ; mała ,ale pakowna; nabyłam ją w Krakowie 2005.... Prosimy o foty w/w cuda :cool3: :razz: ;)
nikit1 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 A ja jakiś czas temu kupiłam taką tzw. pederastkę na biodra :cool3: Ma idealna ilość kieszonek: 1. mała na telefon 2. mała na klucze 3. duża na smakołyki 4. duża na piłki (a w niej jest jeszcze taka mała osobo zasuwana np. na dokumenty). Jest super. Kupiłam ją chyba w Decathlonie.
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Ja bardzo uprzejmie proszę podążyć za moim przykładem i wstawić FOTKI tych saszetek. Może uda nam się wyłonić IDEALNĄ :cool3:
nikit1 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Ali26762 napisał(a):Ja bardzo uprzejmie proszę podążyć za moim przykładem i wstawić FOTKI tych saszetek. Może uda nam się wyłonić IDEALNĄ :cool3: o rany Ali... po 3 x martini fotkę jeszcze trzasnę, ale kabla w kompa już nie wepnę coby tą fotkę z aparatu ściągnąc :oops: :cool3:
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Kurcze, bos produkuje się na erdelach, a walijczyki zaniedbał... :mad: To ja może wkleję fotkę jednego walijczyka, który zgarnął w Sopocie pierwsze miejsce:
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='nikit1']o rany Ali... po 3 x martini fotkę jeszcze trzasnę, ale kabla w kompa już nie wepnę coby tą fotkę z aparatu ściągnąc :oops: :cool3: No co Ty, dasz radę, po palcu w razie czego! Albo niech Ci pszym pomoże, w końcu od czego jest chłop w domu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
nikit1 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='Ali26762']No co Ty, dasz radę, po palcu w razie czego! Albo niech Ci pszym pomoże, w końcu od czego jest chłop w domu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: chłop właśnie gdzieś poszedł a ja szykuję Borysa na jutrzejszą wystawę w Toruniu :loveu: To chłopak będzie miał fryz... chyba wystarczy tego martini, bo mu jeszcze irokeza trzasnę :p Ale jutro jak nam dobrze pójdzie to pijemy na wystawie szampana, takze proszę trzymać kciukasy ;)
zadziorny Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Ali, walijczyk jest w dechę :cool2:, tylko taki jakiś.... za fest przeskubany :eviltong: :cool3: :diabloti:
zadziorny Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Nikit, dobrze że przypomniałaś :roll:. Oczywiście trzymamy kciukasy za wszystkich jutrzejszych wystawiaczy i ich piesy :thumbs:
nikit1 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='zadziorny']Nikit, dobrze że przypomniałaś :roll:. Oczywiście trzymamy kciukasy za wszystkich jutrzejszych wystawiaczy i ich piesy :thumbs: Zadziorny - nie dziękuję, coby nie zapeszyć - to chyba w imieniu wszystkich ;)
Flaire Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 nikit1, o której wyjeżdżacie? I czy masz w domu agrafki, a jeśli tak, to c zy mogłabyś zapakować kilka, bo ja nie mogę znaleźć, a potrzebuję? (bos sugerował, że to po to, żeby Lotce ogon przypiąć, ale w rzeczywistości to w innym celu :roll: ).
Ali26762 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Nooooo, pewnie, że będziemy trzymać kciuki i pazurki! Kochani, spiszcie się dzielnie, a jutro czekamy na dobre wieści z Torunia :multi: Aaa, no i pięknej pogody Wam życzymy :)
Flaire Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 A ktoś wie może, jaka jest prognoza? Sprawdzałam w internecie i jakoś tak nie mogę nic konkretnego wywnioskować z tego, co widzę... :roll:
bos Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 [quote name='Ali26762']Kurcze, bos produkuje się na erdelach, a walijczyki zaniedbał... :mad: Chciałem zadowolic dużych braci bo było ich 2 razy więcej i .....wtopiłem ;) ;) :eviltong: z czasem .Wydawało mi sie że da radę szybciej.......ale niestety. Ale czego się nie robi dla rodziny........:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ;) ;) ;) ....a walijczyka to prosze w oryginale jeśli możesz wrzucić na maila....:evil_lol: :evil_lol: :multi:
nikit1 Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Flaire napisał(a):nikit1, o której wyjeżdżacie? I czy masz w domu agrafki, a jeśli tak, to c zy mogłabyś zapakować kilka, bo ja nie mogę znaleźć, a potrzebuję? (bos sugerował, że to po to, żeby Lotce ogon przypiąć, ale w rzeczywistości to w innym celu :roll: ). Flaire - planujemy wyjechać o 6:00 :roll: Agrafek poszukam. A muszą byc duze czy mogą być malutkie? Bo malutkie to mam a z duzymi może byc problem..
Flaire Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 Lepsze duże, ale malutkie lepsze niż nic...
Recommended Posts