rita60 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 [quote name='borsaf']Bos miales wypoczywac, a nie czytać zaległe posty, na to masz całą noc i jutro rano:evil_lol: Ide z Regonem na wieczorny spacerek i za godzinę, półtorej siadam do kompa i chce oglądac Twoje foty:mad:wraz z komentarzem Borsaf a nie mowiłam, ani przywitania, ani fot:siara::niewiem::obrazic:
bos Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Witaj borsaf, ja czytam i rozpamiętuję nasze spotkanie . Piję teraz właśnie to czarne piffffko aromatyzowane...........jest super:lol: :lol: rita , nitencja spokojnie, na wszystko przyjdzie czas. Dzisiaj mniałem jeszcze trochę załatwiania, ganiania , uzgodnienia z grabarzem...............i takie tam jeszcze sprawy niedokończone.......... Czytam Was z przerwami....ale systematycznie post po poście. Aha......na wystawie poznałem.....o czym zapomniałem napisać...Welsh Terriera wczasie dyskusji na temat trymowania.....i polemiki z sędziną ale może ktoś już o tym pisał. Jeszcze nie doczytałem. Teraz szykuję się na jutro do pracy.......rodaczki i rodacy. INA pozdrowienia dla mamy i Vigusia słodziusia a przede wszystkim Ciebie. Jak tam zdrowie szorstka.
gugu Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Bosik witaj serdecznie po urlopiku,mam nadzieje że twoje kolanko ma się już dobrze!!! :p Pozdrawiam
borsaf Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 No, wywietrzyliśmy kitę, pobrodzilismy w jeziorze, a mlody byl zdziwiony, ze pancia kijków nie rzuca, ale już za późno na kapiel bylo. Bos, żartujemy, wiemy ile to spraw niezałatwionych pourlopie sie nazbiera. Będziemy cierpliwie czekać:lol:
Ela_hryckiewicz Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Witam serdecznie !!! No nie kogo ja widze wróciła Aga i Bos No witamy :loveu: :loveu: Wypoczęci opaleni i dużo sił do pracy :evil_lol: Niestety ja w tym roku wypoczywam tylko na długich wykendach i to nie wszystkich. Ali mnie namówiła na wystawe we Wrocławiu Lucky będzie miał swój debiut. Już się boje. :diabloti: No tak już mnie gonią pozdrawiam.
Ali26762 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Ela, rozumiem, że wszystko w Poznaniu załatwiliście dziś z Krzyśkiem? Hurra! Jedziemy razem na wystawę :multi:
INA Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Witaj Bos:multi: Rozumiem ze zdrowo i szczęśliwie dojechałeś :lol: Oj pewnie trudno się przesterować z bezstresowego trzy -tygodniowego leniuchowania:razz: na szarą rzeczywistość.. Dziękuje z a pozdrowionka - Vigo trzyma się dzielnie nie dał sie przeziebieniu:lol: - a w tej chwili tuczę, tuczę i jeszcze raz tuczę go :razz: Mam nadzieję ze z Sopockimi fotkami szybko wystartujesz,:mad: ;) Viguś będzie miał niespodzankę dla Jazona tylko musisz napisać mi adres na prv:cool3:
coztego Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 [quote name='bos'] Coztego , wypatrywałem Cię na Helu...............:shake: Też żałuję, że mnie nie wypatrzyłeś :shake: Chyba musisz sobie nowe brele sprawić :evil_lol: Dobranoc wszystkim, jutro dzień pełen wrażeń... Pamiętajcie: o 11:00 zaciskać kciuki za Maliznę!
INA Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Mała zagadka co to za pieski:cool3: i druga fotka a tu mała podpowiedz:evil_lol: a ta fotka doskonale oddaję atmosferę tego co się działo:cool3:
Ali26762 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 Nie zapomnę. Będziemy śćiskać kciuki i pazurki z Derysiem za oczka Malizny :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Ali26762 Posted August 16, 2006 Posted August 16, 2006 INA, Vigo to już poznaję, a drugim pieskiem jest... hmmmm... niech zgadnę... Który to leżał na żabę z żabą? Czy nie Jazonek przypadkiem? ;) :D :D :D
Fuka Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 [quote name='bos'] Aha......na wystawie poznałem.....o czym zapomniałem napisać...Welsh Terriera wczasie dyskusji na temat trymowania.....i polemiki z sędziną ale może ktoś już o tym pisał. Jeszcze nie doczytałem. :crazyeye:Ale Pan eleganckich eufemizmów używa:evil_lol:
zadziorny Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Witajcie :cool3: Zapowiada się niezły upał :roll:. Jest słonecznie, chmurek ani na lekarstwo i już 22 °C :shake:. INA zagadka była za prosta :shake:. Już na pierwszych dwóch fotach rozpoznałem Vigo i Jazona :loveu: :multi: :cool3:
INA Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 zadziorny - no dla ciebie zapewne była prosta zagadka nawet bez-- podpowiedzi :razz: - przecież doskonale znasz Jazona każdy jego włosek :eviltong: ;) Ali - zgadza się to jest kilka z wielu, wielu:p fotek zrobinych podczas naszego nadmorskiego spotkania z Bosem :lol:
coztego Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 [quote name='INA']zadziorny - no dla ciebie zapewne była prosta zagadka nawet bez-- podpowiedzi :razz: - przecież doskonale znasz Jazona każdy jego włosek :eviltong: ;) A ten maluszek leżący na żabkę obok Jazona to Vigo? :razz: :evil_lol: No, czas się zbierać do Katowic... Denerwuję się okropicznie :roll:
Nitencja Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Proba generalna : daje kilka filmikow z naszego rannego spaceru . Mam nadzieje ze cos zobaczycie ....... http://s32.photobucket.com/albums/d11/Nitencja/Lubeka-Hamburg/Films/
zadziorny Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Widzielim :cool3: :loveu:. Czyżby Was policja ścigała? (za psy bez smyczy i kagańców :evil_lol: :diabloti: :eviltong:).
Nitencja Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Zadziorny :) Ucieklismy. Kolejne filmiki sie laduja :-D
zadziorny Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Widziałem wszystkie pięć :cool3: :loveu: :lol:. A gdzie reszta stada? :hmmmm:
niedzwiedzica Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Nietncja -Fajne tereny spacerowe macie :loveu: choc dla szkota trzeba by trawe przyciąć, bo biedulek sie kiedys zgubi w buszu ;) jak ciężarówka-Roxy ? lepiej je czy lepiej o jedzeniu pzry niej nie wspominac ?:mad:
Nitencja Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Zadziorny _ Jantar jeszcze nie chodzi na dlugie spacery , ciagle goi mu sie rana po zabiegu i wole zeby sobie tego nie papral . A Roxy ........ no coz ona nwet jednej lapy spod koldry nie wyciagnie gdy wychodzimy po 7 rano..co bede biedactwo zaciazone ciagac :)
Nitencja Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Osiolek juz troche lepiej z jedzeniem ale tylko wybrane rzeczy , innych nie ruszy.......Ma swoje smaczki :razz:
niedzwiedzica Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 To widać,że Osiołkowi-Roxy ciąża wpłyneła na zmiane obyczajów porannych-pamietam ,jak kiedys pisałaś,że ona o 5 rano jest jak szczygiełek-wyspana i gotowa na wszystko :angryy::evil_lol:
Recommended Posts