Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jojkowa, my dziś na polach wilanowskic byliśmy ;) W weekend sie pod las nie pchamy, bo dzikie tłumy tam łażą... :shake:

Agnes napisał(a):
ooo to Sabina tez chodzi na agility? fajowo:lol: ja to jak zwykle do tylu jestem ;)
[SIZE=2]ostatanio spotkalam Waszego dogowego kolege - bo asher chodzisz jeszcze z Leonem na spacerki? Maly mial mala sesje foto ;) ale nie chcem tutaj u Boorkow "smiecic":oops: A maly to 4 miesieczny chyba blekitny dozio:loveu:


Sabina na agility chodzi tylko towarzysko, ma zwyrodnienie stawów, więc nie może skakać :shake:

A jakiego naszego kolegę spotkałaś? Bo ja żadnego 4 miesięcznego dozia nie znam :hmmmm:
A śmiec jak najbardziej! :)

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

asher napisał(a):
Jojkowa, my dziś na polach wilanowskic byliśmy ;) W weekend sie pod las nie pchamy, bo dzikie tłumy tam łażą... :shake:
A jakiego naszego kolegę spotkałaś? Bo ja żadnego 4 miesięcznego dozia nie znam :hmmmm:
A śmiec jak najbardziej! :)


Oj tak pielgrzymy :lol:

Asher to moze nasz kolega :lol:

Jaki doziek gdzie co jak !

Posted

jo-jo napisał(a):
Oj tak pielgrzymy :lol:

A na polach wilanowskich puuusto :multi: I jeziorko jest do pluskania się :multi:

jo-jo napisał(a):
Asher to moze nasz kolega :lol:
Znaczy się ten "płaszczak"? :lol:

Posted

asher napisał(a):
A na polach wilanowskich puuusto :multi: I jeziorko jest do pluskania się :multi:

Znaczy się ten "płaszczak"? :lol:


No wiesz przecież wszystko to teraz płaszczowe :lol::lol::lol::lol:

No to o jakiego 4 miesięcznego dozia chodzi ?;-))

Posted

asher napisał(a):
Właściwie pewności nie mam, bo skoro baterie ledwo zipały, to zdjęcia mogły wyjść do niczego ;)
Ha ha, jak baterie przestają działać, to zdjęć nie ma. Dopóki działają - zdjęcia są:eviltong:

Posted

asher napisał(a):
A na polach wilanowskich puuusto :multi: I jeziorko jest do pluskania się :multi:

Taak jeziorko najlepsiejsze :multi: :multi:

A mala blekitka sliczna, :multi:

Posted

Agnes napisał(a):
taaak chyba tak :)
mowilam, ze znacie ;)
strasznie fajne to to


Znamy zznamy ;-)) to jest Negrula poznaliśmy ja na dogowisku w zesżłym tygodniu ;-)) i ona na kazury mieszka a nie na kabatach ;-)) i to błękitek ;-)

Posted

Aga, to "jeziorko" to po prostu niecka na łakach, która tak mniej więcej do lipca jest wypełniona wodą z roztopów. Teraz jest jeszcze w miarę czyste, bo roślinki nie zaczęły jeszcze na dobre gnić. Moje psy się tam chlapią i nic im nie jest. W tym obok ciebie tez się chlapały i też nic im nie było - ale tylko od strony lasu, bo tam jest dużo czyściej, niż od strony torów.

Posted

ja jak Aze puszcze za tory to pojdzie i do tego brodnego rowniez ;)
ja cos pamietam, ze mi mowilas o wodzie na polach wilanowskich - szukam kurcze czegos do poplywania dla Azy ale nie jakos daleko bardzo i ciezko cos idzie...w wakacje takie wypady moglabym robic co jakis czas

Posted

Na naszych łąkach to raczej nie popływa - za płytko ;) Prawdziwe stawy są przy Vogla w Wilanowie, w sumie z łąk to nie jest bardzo daleko, ale tak na 3 - 4 godzinny spacer trzeba się nastawić ;)

A teraz już dobranoc wszystkim :hand:

Posted

asher napisał(a):
Na naszych łąkach to raczej nie popływa - za płytko ;) Prawdziwe stawy są przy Vogla w Wilanowie, w sumie z łąk to nie jest bardzo daleko, ale tak na 3 - 4 godzinny spacer trzeba się nastawić ;)

:mad: i nic mi nie powiedzialaś? :mad:

a da sie tam jakoś dojechać, bez zapylania na piechtę? :razz:

Posted

A po co miałam ci mówić? :lol: I tak wczoraj nie wybrałybyśmy się tam, bo dzisiaj burki miały szkolenie, więc nie mogły się przemęczać ;)
A samochodem na pewno da się dojechać ;)
Ja tam nigdy nie byłam, ale opowiadał mi o stawach ten facet od Belgie (tej czarnej suczki, która nas na łąkach mijała).

A dziś cała nasza trojka padła na pysk :mdleje: Nóg nie czuję, burki tez chyba nie... :mdleje:

Posted

asher napisał(a):
A po co miałam ci mówić? :lol: I tak wczoraj nie wybrałybyśmy się tam, bo dzisiaj burki miały szkolenie, więc nie mogły się przemęczać ;)
A samochodem na pewno da się dojechać ;)
Ja tam nigdy nie byłam, ale opowiadał mi o stawach ten facet od Belgie (tej czarnej suczki, która nas na łąkach mijała).



to się wywiedz dokladnie :mad:
a jak to jest na Wilanowie, to pewnie gdzieś w poblize chodzi komunikacja miejska, bo 30-to minutowy spacerek do stawiku to ja i sucz przeżyjemy :lol:

Posted

Nie mam się jak dowiedzieć, bo po pierwsze ja się znimi spotykam bardzo rzadko, a po drugie z tym facetem gada mi się jakoś dziwnie ;)

Sprawdź sobie na mapie, gdzie to jest :cool3:

Posted

asher napisał(a):
Nie mam się jak dowiedzieć, bo po pierwsze ja się znimi spotykam bardzo rzadko, a po drugie z tym facetem gada mi się jakoś dziwnie ;)

Sprawdź sobie na mapie, gdzie to jest :cool3:

znalazlam :razz:

http://www.viamichelin.com/viamichelin/gbr/dyn/controller/mapPerformPage?expressMap=false&act=&pim=true&strAddress=Vogla&strCP=&strLocation=Warszawa&strCountry=1743&x=35&y=14

na Przyczólkową i Vogla mozna dojechac :razz:

Posted

A tak wyglądamy w czasie agilitowych zmagań :evil_lol: Zdjęcia z ostatniej niedzieli, byo strasznie gorąco, ale Boogie radził sobie całkiem, całkiem. Choć znów trochę cwaniakował i hopki wolał omijac, niż przez nie skakać :mad: :lol:

[quote name='Mokka']Oto Boogie w całej okazałości




dynamiczny zwrot






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...