asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 No i przede wszystkim nie wygląda na psa z ADHD. Taki leniwy misio się ze zdjęć wyłania :D Quote
aga1215 Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 asher napisał(a):No i przede wszystkim nie wygląda na psa z ADHD. Taki leniwy misio się ze zdjęć wyłania :D oj, to to właśnie -może Hania ma drugiego Giemzia ? :lol: Quote
asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 A to scenki rodzajowe z życia Boorków :D Spadaj, Saba!!! To moja piłka!!! :evilbat: Głucha jesteś???!!! WON!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: Samolub :roll: Podły brutal, prawda? :-? Potraktował mnie tak, że doła złapałam :( Tak mi źleeee, niech mnie ktoś przytuli :placz: No! Ta bitwa wygrana... Quote
asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 A po chwili... Nie myśl sobie draniu, że się poddałam :evilbat: Oj, tym razem chyba mi nie odpuści... :shocked!: Gdzie piłka??? Gdzie piłka??? No i zabrała :-? Cóż za ostentacja :roll: 0X Quote
Camara Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 [quote name='asher']A to scenki rodzajowe z życia Boorków :D Głucha jesteś???!!! WON!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil: na damę z zębami :evilbat: i dama sobie na to pozwala ???? to Sabinka nie była na kursie "jak wychować psa na pantoflarza" ???? [quote name='asher']Tak mi źleeee, niech mnie ktoś przytuli :placz: jaka słodka... ja przytulę :calus: Quote
malawaszka Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 asher napisał(a):A tak sobie zbóje CSują :wink: nie bardzo rozumiem :oops: po 3 dniach na zlociq moje szare komórki są jeszcze uśpione :oops: :lol: Quote
asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 Camara napisał(a):i dama sobie na to pozwala ???? to Sabinka nie była na kursie "jak wychować psa na pantoflarza" ???? Dama :roll: :lol: wie, że nawet największego pantoflarza trzeba czasem potraktowac pobłażliwie, żeby na codzień za bardzo nie fikał :wink: A teraz spadamy na spacerek :Dog_run: Quote
asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 [quote name='malawaszka'][quote name='asher']A tak sobie zbóje CSują :wink: nie bardzo rozumiem :oops: po 3 dniach na zlociq moje szare komórki są jeszcze uśpione :oops: :lol: http://kliker.pieski.eu.org/Teoria/calming_signals.html :wink: Quote
PIKA Posted August 28, 2005 Posted August 28, 2005 asher napisał(a):Camara napisał(a):i dama sobie na to pozwala ???? to Sabinka nie była na kursie "jak wychować psa na pantoflarza" ???? Dama :roll: :lol: wie, że nawet największego pantoflarza trzeba czasem potraktowac pobłażliwie, żeby na codzień za bardzo nie fikał :wink: No nie wiem, czy moja Saba to wie :roll: Quote
asher Posted August 28, 2005 Author Posted August 28, 2005 PIKA napisał(a):asher napisał(a):Camara napisał(a):i dama sobie na to pozwala ???? to Sabinka nie była na kursie "jak wychować psa na pantoflarza" ???? Dama :roll: :lol: wie, że nawet największego pantoflarza trzeba czasem potraktowac pobłażliwie, żeby na codzień za bardzo nie fikał :wink: No nie wiem, czy moja Saba to wie :roll: Ale czy Twoja Saba jest aby damą? 8) Quote
PIKA Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 asher napisał(a): Ale czy Twoja Saba jest aby damą? 8) Fakt, nie jest :lol: prostaczka zwykla :evilbat: Quote
Surprise Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Piękne psiaki, naprawdę no i.. podziwiam Cię asher naprawdę:)... Świetna z Ciebie kobita ;). A za Beżyka już dawno trzymałam kciuki, ale nie chcialam zapeszyc... Takie pies, jak on (tzn. inteligentny, mądry, szukający kontaktu z człowiekiem i chętny do współpracy z człowiekiem, a z drugiej strony figlarny diabełek) musiał znaleźć dom! A wszystko dzięki Tobie..:) Quote
asher Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 Jejku jejku ja naprawdę nie jestem taka święta :lol: A moja Sabina to durna prostaczka, a nie dama :evil: Przed chwilą wróciłyśmy ze wspólnego spacerku Sabiny, Bugajskiego i Agnesowej Azy... Sabina zachowywała się wobec Azy bardzo ok, razem biegały, razem węszyły w trawie, nawet wodę z jednej malutkiej miseczki wspólnie piły i... nic. Więc zdjęłam suce kaganiec, żeby mogła za piłką pobiegać... No i się doczekałam :evil: Aza biega z przypięta linką, w pewnym momencie linka zaplątała sie w krzaki unieruchamiając biednego Azulca... Aga w tym czasie chowała aparat do plecaka, co było czynnością dośc skomplikwoaną, więc popędziłam na pomoc Azie... Aza się trochę miotała, podeszła do nas Agnes... I wtedy do akcji wkroczyła Sabina, rzuciła się na biedną Azę bez ostrzeżenia :cry: A Boogie się dołączył :evil: W efekcie Aza ma poranione w dwóch miejscach uszko i szramę na łopatce... Na szczęście rany nie sa wielkie, ale mimo wszystko starsznego mam doła :cry: Bo można było tego uniknąc, wystarczyło poczekac aż Agnieszka upora się z aparatem i sama uwolni Azę, a w tym czasie odciągnąć od suczki uwagę boorków :( :-? Ech, głupia jestem jak but, dałam się zwieść zachowaniu mojej suki, wybitnie jak na nią spokojnemu :evil: Quote
Camara Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 [quote name='asher'] Ech, głupia jestem jak but, dałam się zwieść zachowaniu mojej suki, wybitnie jak na nią spokojnemu :evil: a potem sie dziwić, że faceci nie wierzą kobietom :wink: toż to zakłamane bestie są i tyle :roll: ważne, ze Azie nic poważnego sie nie stało ja też myślałam, że mam aniołka... a tu diabeł tkwi pod futrem :-? Quote
Surprise Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Moja Bajka nie kwapi się nawet o ściemę. Nie bawi się w tuszowanie-po prostu rządzi i do widzenia. A jak ma ugryźć to też nie owija w bawełnę ;). Na szczęście ma dopiero 2,5 miesiaca i wazy 1,5 kg :lol: Quote
PIKA Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 O shit asher :-? No moja to takich numerow nie robi :-? chyba, że jej ktoś definitywnie podpadnie, albo zaczepi :roll: (ją, nie się o krzaki) Biedna Azunia :( Surprise napisał(a):Moja Bajka nie kwapi się nawet o ściemę. Nie bawi się w tuszowanie-po prostu rządzi i do widzenia. A jak ma ugryźć to też nie owija w bawełnę ;). Na szczęście ma dopiero 2,5 miesiaca i wazy 1,5 kg :lol: :hmmmm: ma DOPIERO 2,5 miesiąca i juz się fatalnie zachowuje to co bedzie jak bedzie miała 2,5 roku :nerwy: :scared: Quote
asher Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 Wiesz, to w zasadzie było do przewidzenia :roll: Aza się miotała, ja poleciałam kurcgalopkiem i zaczęłam się miotać nad miotającą się Azą, dodatkowo miotałam krzakami, co powodowało, że Aza miotała się jeszcze bardziej, a w końcu podelciała do nas Agnieszka i też zaczęła się miotać... Dla mojej suczy to mogło wyglądać, jak rzetelna walka z Azą... No i postanowiła zainterweniować :roll: A jak ona, to i Boogie, nagle mu się instynkt stadny włączył :roll: Przy czym on głupi nie jest, jak się kiedyś Sabina tłukła z suką, która miała szanse z nią wygrać (do awantury doszło z winy tamtej suki), to też się włączył, ale zaatakował słabszą - czyli Sabinę :evilbat: Wiedząc jaką mam sukę, powinnam się dwa razy huknąc w łeb, zanim wpadłam na genialny pomysł odplątywania Azy... :x Ale naprawdę zwiodło mnie wcześniejsze zachowanie Sabiny, co i rusz powtarzałam Agnes, że jestem w szoku, że moja sucz taka spokojna... :roll: Od miski z wodą to ona potrafi nawet Bugajskiego odgonić, a z Azą zgodnie piła z jednej maluteńkiej miseczki... Nie miała zapędów, by zabrać Azie patyk, nie odganiała jej od dołka, który z Bugajskim wykopali, biegała z nią łeb w łeb, węszyła z nią nos w nos... Owszem, co i rusz dawała do zrozumienia, że to ona jest górą, ale robila to w mormalny, zrównoważony sposób... I do konca byłoby ok, gdyby nie moja własna głupota :wallbash: Jutro znów idziemy na spacer. Aza będzie się odwrażliwiac, a moja suka musztrowac :evilbat: Quote
Sabina1 Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 Wróciłam z urlopu i właśnie przeczytałam o Beżyku. Tak strasznie się cieszę. Śledziłam temat i wiem jak Ci Asher na tym psiaku zależało i ile włożyłas wysiłku i starań. Gratuluję Ci takiego wspaniałego zakończenia, a jeszcze Helga ma dom....Jak to dobrze wrócić znów na dogomanię :P :P :P Quote
Agnes Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 i tak jestem pod wrazeniem, Sabina byla grzeczna - , bardzo!! Jak asher pisze, pozwalala Azie na wiele, wg mnie na zbyt wiele ;) Azie nic nie jest, spi sobie spokojnie i odpoczywa ;) Jak ktos chce moze zobaczyc zdjecia z tego spacerku, zapraszam na http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=1072862#1072862 coby nie wklejac ponownie wszystkich fot ;) Quote
PIKA Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 asher napisał(a): Jutro znów idziemy na spacer. Aza będzie się odwrażliwiac, a moja suka musztrowac :evilbat: A Agnieszka ? :lol: Quote
asher Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 A Agnes będzie zbierać z pól poszatkowaną kapustę - na bigos 8) :lol: Agnes, ja sobie przekleję kilka fotek, ok? :oops: Quote
Agnes Posted August 29, 2005 Posted August 29, 2005 chyba, ze szybciej ja poszatkuje Aza :roll: aaaaaa i bede robila za paparazi ;) a zdjecia bierz bierz :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.