malawaszka Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 LAZY napisał(a):moze zamrozona surowizna jej pasuje;) hahaha polarny BARF :evil_lol: Quote
aga1215 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 "Asher" napisał(a):Nie wiem, które dokonało tej sztuki. Zlew jest przecież wysoko, Sabina ślepa, a Bugajski z niedowładem tylnych łap... Wiódł ślepy kulawego... ;) Weki też ma na koncie takie występki, po których śladu nie ma...:mad: Ostatnio zeżarł pracowicie przygotowane(ugotowane, zmiksowane, przetarte...) żarełko dla Felka, miseczka była czyściutka, tylko zostawił ją na podłodze:mad: Quote
Vectra Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 nie będę was w takim razie czytać :cool1: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Katerinas Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 asher napisał(a): Katerinas, to wszystko przez Waszkę, to się u niej zaczęło!!!! Od jajka niespodzianki :mad: Nie u Waszki a u mnie ... U mnie 23 listopada Dora wchrzaniła jajo i zagryzła kotletem a dzień później u Waszki Pepa zjadła jajo :lol: A w ogóle to wszystko przez Twoje Boorki :lol: Jak zaczęłam czytać jak Ci wykradają a to ziemniaki, a to mięsiwo ze zlewu... to od razu Dora zaczęła kraść :cool3: ;) :lol: Quote
Katerinas Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 [quote name='LAZY']Ale u Was wesoło!!! Widzę, ze Sabinka to tak jak Ida lubi zżerać czyjś obiad. Ida surowego, zamrożonego kurczaka wyciagneła z garnka stojącego na kuchence i nie pozostawiła po osbie ani śladu. Ino brak kurczaka na rosół ją zdradził:) Sensacji żołądkowych nie było...moze zamrozona surowizna jej pasuje;) Pozdrawiamy! ło matko :crazyeye: :lol: :lol: asher Powinnaś zmienić temat wątku na "co i jak kradną Wasze psy" :lol: Bo się robi ciekawie :lol: Quote
Alicja Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:nic nie przebije Zmorki Pysiowej ...ona z lodówki wykrada :roflt: Quote
asher Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Dzięki, Kasiu, za pamięć. Bugajski ok, Sabinka niestety już nie... Słabnie mi słoneczko... Quote
malawaszka Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 ojej biedna Sabinka :( ucałuj słoneczko ode mnie :calus: Quote
Katerinas Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 asher napisał(a):Sabinka niestety już nie... Słabnie mi słoneczko... ojej :-(.... trzymajcie się cieplutko :glaszcze: i duże mizianka od nas .... Quote
Alicja Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='asher']Dzięki, Kasiu, za pamięć. Bugajski ok, Sabinka niestety już nie... Słabnie mi słoneczko... [FONT=Arial]Asherku ...mizianka dla Boorków :glaszcze: i tzrymajcie sie cieplutko [/FONT] Quote
anetta Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 :( Przysyłam dla Was duuużo pozytywnych fluidów :calus: Quote
asher Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Dzięki wszystkim :buzi: Z Sabinką źle. Przepraszam, nie umiem o tym pisać... Quote
Katerinas Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 o kurcze.... asher :sad: tulę mocno.... przesyłam dużo dobrych myśli i dużo siły... :glaszcze: Quote
Alicja Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 ....Asherku .... :glaszcze: ... myślę o Was cieplutko Quote
malawaszka Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 jestem z Wami całym sercem :calus: Quote
aga1215 Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 malawaszka napisał(a):jestem z Wami całym sercem :calus: Ja też :glaszcze: Quote
Vectra Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Asia , trzymaj się ciepło , bądź silna :buzi: jesteśmy z Tobą Quote
asher Posted February 28, 2009 Author Posted February 28, 2009 Po sterydzie jest nieco lepiej, ale ja nie mam złudzeń. To już ostatnie chwile razem. A z weselszych rzeczy, Sabinka jest jedną z bohaterek tekstu o niewidomych psiakach w marcowym "Moim Psie", moja gwiazdeczka kochana :loveu: Quote
Alicja Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 [quote name='asher']Po sterydzie jest nieco lepiej, ale ja nie mam złudzeń. To już ostatnie chwile razem. A z weselszych rzeczy, Sabinka jest jedną z bohaterek tekstu o niewidomych psiakach w marcowym "Moim Psie", moja gwiazdeczka kochana :loveu: Asherku ... życzę Wam aby te ostatnie chwile pełne były uczucia i spokoju , aby było jak najmniej bólu ... :calus: No to wyruszam na poszukiwania gazetki ;) Quote
anetta Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Dziś czytałam MP i zobaczyłam o Sabince tekścik. A tutaj takie smutne wieści :placz::placz::placz: Asia :glaszcze: :-( Quote
asher Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Dziś w Warszawie piękna pogoda, powłóczyliśmy się z Burczętami ponad godzinkę po Łąkach Wilanowskich, było cudnie! :loveu: Po powrocie Słoninka pobawiła się gumową kością, wtrąbiła michę, a teraz sobie odsypia. Ale muszę burkową obudzić, bo wygląda już jak strach na wróble, trzeba się uczesać ;) Za to Bugajski źle się czuje i ma głodówkę, pierdołek zrobił wczoraj kupę tylko na porannym spacerze no i dzisiaj boli go brzucho, a kupka ogromna, rozluźniona i z krwią :roll: Dałam mu nospę i nifuroksazyd. Martwi mnie, bo nie sępił dziś zbyt nachalnie, ale też nie czuje się chyba najgorzej, skoro chwilkę podokazywał z zabawką... Mam nadzieję, że obejdzie się bez wizyty u weta :roll: Czyli u nas bez zmian, jak nie urok to... :p ;) Ale i tak staram się łapać te dobre chwile :loveu: Quote
Agnes Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 lap lap szczegolnie przy takim slicznym sloncu jak dzisiaj:loveu: Ty to sie masz z tymi burkami;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.