Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja jak lało, to podobno siedziała z zaciekawieniem przy oknie, a jak zaczęło bić mocniej, to się odsunęła od okna, ale patrzyła dalej...
Mi wystarczy, że moja siada koło mnie, jak piszę na kompie, i zaczyna mnie nosem w nadgarstek (od myszki) tracać...:lol:

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

stereo napisał(a):
Moja jak lało, to podobno siedziała z zaciekawieniem przy oknie, a jak zaczęło bić mocniej, to się odsunęła od okna, ale patrzyła dalej...
Mi wystarczy, że moja siada koło mnie, jak piszę na kompie, i zaczyna mnie nosem w nadgarstek (od myszki) tracać...:lol:


nie no mój to jedynie wkłada mi łeb pod ręke jak pisze bądź kładzie łeb między plecami a oparciem krzesła :lol:

Posted

Aaaasiaaa odpisz na pw ;) albo tutaj daj znac (bo maila chyba tyz nie dochodza, na smsy ciiiisza) czy masz w tygodniu teraz jakos spotkac sie na chwilke chociaz?

Posted

Agnes, no jak babcię kocham odpisałam ci na priw, zaraz po tym, jak smsma dostałam :lol: Jasne, że mam chwilkę, ale najlepiej napisz kiedy Tobie pasuje, ja się postaram dostosować. Wolałabym tylko nie przed jutrzejszym wieczorem, bo do wtedy mam trzy psy i jestem w związku z tym mało mobilna ;) No i w piątek wieczorem nie mogę - szkolenie ;)

Posted

asher napisał(a):
Agnes, no jak babcię kocham odpisałam ci na priw, zaraz po tym, jak smsma dostałam :lol: Jasne, że mam chwilkę, ale najlepiej napisz kiedy Tobie pasuje, ja się postaram dostosować. Wolałabym tylko nie przed jutrzejszym wieczorem, bo do wtedy mam trzy psy i jestem w związku z tym mało mobilna ;) No i w piątek wieczorem nie mogę - szkolenie ;)


Jak śmiesz się tak Leona pozbywać nie kochasz go ? :)

Posted

Leon jst zdecydowanie nadprogramowy :diabloti:
Acha, zapomjałabym, wlazł pod stolik i... wstał razem z nim :crazyeye: Dobrze, że nic na stoliku nie stało :lol:

Posted

asher napisał(a):
Leon jst zdecydowanie nadprogramowy :diabloti:
Acha, zapomjałabym, wlazł pod stolik i... wstał razem z nim :crazyeye: Dobrze, że nic na stoliku nie stało :lol:


Przyzwyczajaj się przyzwyczajaj! :evil_lol:
To wyobraź sobie jak po domu biegają takie małe dwie głupawki jak Jojek i Ciukawa :diabloti:

Posted

asher napisał(a):
Eeee tam, biegac to sobie mogą. Żeby jeszcze takiego chlewu przy misce nie robiły :roll: :diabloti:


To jest moja droga norma tyle że u nas to tak naprawde zalana podłoga wodą :diabloti:

Posted

No wiem, że norma :lol: Jak tylko słyszę, że leon chłepce, to na złamanie karku lecę z ręcznikiem :lol:
Jak myślisz, do jutra by bez wody wytrzymał? :evil_lol:

Posted

asher napisał(a):
Strasznie niepraktyczne psy te dogi! Ja sobie siedzę przy kompie, a ten podchodzi i... jak gdyby nigdy nic liże mnie w ucho :crazyeye:

jakie to niepraktyczne ? :crazyeye:
Bardzo praktyczne :evil_lol: Uszu myć nie musisz :evil_lol:

Posted

PIKA napisał(a):
jakie to niepraktyczne ? :crazyeye:
Bardzo praktyczne :evil_lol: Uszu myć nie musisz :evil_lol:
Jakbys miała gluta w uchu, to byś nie umyła? :evil_lol:

Posted

asher napisał(a):
No wiem, że norma :lol: Jak tylko słyszę, że leon chłepce, to na złamanie karku lecę z ręcznikiem :lol:
Jak myślisz, do jutra by bez wody wytrzymał? :evil_lol:


Hmm wytrzymal by :diabloti:

Posted

Moja ma taką olbrzymią, szeroką, 5-litrową michę do wody, dzieki czemu nie rozlewa po całej kuchni. :evil_lol: Ale dogi maja fafle przystosowane do przenoszenia wody na duże odległości, więc ci asher współczuje...:shake:

Posted

jo-jo napisał(a):
Hmm wytrzymal by :diabloti:
To super, bede miala mniej roboty :evil_lol: A jak się odwodni, to będzie na ciebie :diabloti:

Posted

[quote name='asher']To super, bede miala mniej roboty :evil_lol: A jak się odwodni, to będzie na ciebie :diabloti::cool1:może mu napuść wody do wanny :razz:

Posted

Asia przepraszam, ze zasmiecam Twoj topic ale inaczej sie chyba nie da ;) ja pw nie dostaje...Ja moge sie spotkac i dzisiaj i jutro wieczorkiem, rownie dobrze moge sie spotkac na spacerku z Toba i piesami po poludniu jakbys nie miala towarzysza ;)

Posted

Maga nie prowadzę sprzedaży wysyłkowej :lol: Ale zawsze możesz sama taki zestaw sobie zmontować, wyjdzie taniej, bo jedną częśc już masz :evil_lol:
A ta większa częśc jak się okazało jest wielofunkcyjna, ogonem starła mi kurz z ekranu tv :multi: :diabloti:

Agnes zadzonię ok? Bo albo dziś, albo jutro wieczorem nie mogę, ale wszystko dopiero dziś po południu się wyjaśni, więc dam ci od razu znać, dobrze?
A jeśli Aza nie umrze na serce podczas spacerku z czterema potworami, to dzis koło 13-14 będziemy na polach pod lasem: burki, Leon i Tadeusz (tez dog) :lol:

Posted

ekhm...4 'potwory'? to chyba za duzo ;) A generalnie 'problem' jest z Leonen, bo burki jakos przezyjemy, Tadzik nie wiem jak teraz sie zachowuje, ale Leon to swir ktory chyba nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkosci i to Aze przeraza ;) On jak sie bawi to uwala sie calym cialem na psa...Nie wiem czy to dogowaty sposob zabawy, czy Leon jest 'inny'

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...