jo-jo Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [FONT=Century Gothic]Asherku Kochana.... Strasznie mi przykro :(((((( [/FONT][FONT=Century Gothic] Dla Sabinki ['] :calus:[/FONT] [FONT=Century Gothic] [/FONT] Quote
malawaszka Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 [quote name='asher']Waszko, Luna i Boluś też trzymały do siebie dystans, a po odejściu Bolusia Luneta posmutniała, prawda? nie bardzo już pamiętam, ale coś mi się zdaje, że Luna nie tęskniła :roll: to mały samolubek jest wiec jak uwaga się tylko na niej skupiła to była zadowolona, no i wtedy miała dłuższe spacery bo z Bolem to już nie chodziliśmy daleko :-( Quote
asher Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Klaudia, dziękuję!!! Na tej fotce Sabinka jest taka... sabinkowa :) To klapnięte uszko i skrzyżowane łapki, moja śliczna królewna :loveu: Ja prawie wszystkie fotki mam na pendrive'ie, który mój komp nagle przestał odczytywać... A na kompie mam jedynie fotki z okresu choroby Słoninki... Dziś zawiozłam Sabince kwiatki i świeczkę, w Boże Ciało pojedziemy z mamą i przyjaciółką ogarnąć nico mogiłkę, która teraz jest tylko kopczykiem piachu. Od czwartku przybyły dwa kolejne groby... Jak dobrze, że jest takie miejsce, że nie trzeba grzebać przyjaciela po kryjomu i nielegalnie. Cmentarz dla zwierzaków w Koniku to naprawdę miłe miejsce, jest położony w lesie, wśród drzew, na mogiłkach kolorowe wiatraczki, pełno kwiatów. Sabci na pewno się tam podoba... Quote
anetta Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 :placz: Siedze i ryczę. ['] Asia :glaszcze: Zostaną wspomnienia ze spacerków... Quote
asher Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Dzięki Anetko :calus: Ja się jakoś trzymam, choć w domu nagle zrobiło się tak strasznie pusto. I żal mi Boogiego, przeraża mnie myśl, że już we wtorek wracam do pracy i biedaczek będzie teraz musiał siedzieć sam... On ostatnio brykał jak szczeniak, a teraz nagle jakby sobie przypomniał, że już jest staruszkiem... Ale wierzę, że uda mi się go rozruszać. W sobotę pojechaliśmy nad wodę, popływał, pokopał dołek, odżył trochę :) Ech, tyle lat na to miałam, a nie zrobiłam ani jednego dobrego zdjęcia burkowej współpracy przy kopaniu dołków :( Quote
PIKA Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Ja poszukam u siebie bo chyba mam jakies zboorczałe wspólnie Boorki :cool1: Jak tam Asiu Twoje uszy? :diabloti: Quote
Agnes Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Asiu ja mam stare zdjecia Boorkow - pamietasz? nie sa ani rewelacyjne i w kagancach do tego, ale - sa. Jak chcesz moge Ci przeslac mailem Quote
asher Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Dziewczyny Kochane, nie trzeba ;) Ja te zdjęcia mam, skrzętnie zapisywałam wszystkie jakie pojawiały się w burkowej galerii ;) A pendrive jest ok, tylko mój komp się zbiesił. W pracy stopniowo poprzerzucam sobie fotki na płyty. ps. Pika, uszy już ok ;) Ale ma Klimkoska możliwości, nie powiem ;) Quote
Alicja Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [FONT=Arial]Asherku ...a ja zawsze Boorki będę kojarzyć jako kopiące dołeczki ;) a foty powinna mieć Pika :hmmmm:[/FONT] Quote
asher Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 O tak, dołki to coś, co Burki kochały! A jak wyśmienicie wychodziła im kooperacja ;) Ale nie mam na żadnej fotce uwiecznionej kooperacji w fazie szczytowej, kiedy to Bugajski dosłownie właził Sabince pod ogon, byle tylko szybciej dorwać się do pryskającej spod jej łap ziemi ;) Wyglądało to przekomicznie, zazwyczaj wokół Burków zatrzymywał się wtedy wianuszek gapiów :lol: Quote
PIKA Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='asher'] Ale nie mam na żadnej fotce uwiecznionej kooperacji w fazie szczytowej, kiedy to Bugajski dosłownie właził Sabince pod ogon, byle tylko szybciej dorwać się do pryskającej spod jej łap ziemi ;) O to chodziło? :cool3: Quote
malawaszka Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 hahahahah a ta góra ziemi to pozostałość po porzednich wykopaliskach? :loveu: :evil_lol: to się nazywa mieć pasję :loveu: Quote
LAZY Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Asiu...słowa są tutaj zbędne...Dla Sabinki (') P.S. Dołkokopacze są z nich pierwsza klasa;) Teraz na pewno Sabinka przekopuje Teczowy Most razem z Lazy, bo ona tez dołkowa panna była:lol: Mam nadzieje, ze Boogajski szybko dojdzie do siebie... Quote
asher Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Lazy, dziękuję za światełko dla Słoninki :calus: Aga, o rany, dokładnie o to!!!!! :multi: Ale niespodzianka!!!! :multi::) Ech, czas tak strasznie mi się wlecze... Minęło dopiero pięć dni... A ja mam wrażenie, jakby ten okropny dzień był zaledwie wczoraj :-( Ale trzymam się. Quote
PIKA Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 To masz jeszcze Bugajskiego "pod psem"... niekoniecznie to musi byc Sabina:evil_lol: I Sabinka :loveu: po pracy :loveu: Quote
malawaszka Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 :loveu::loveu::loveu: cudowna szczęsliwa panienka :loveu::loveu::loveu: Quote
anetta Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: Nic więcej nie powiem. Quote
Alicja Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 [FONT=Arial]http://i635.photobucket.com/albums/uu77/Pika100/Przyroda/boorki.jpg wiedziałam że na PIKĘ mozna liczyć :cool2: :calus:[/FONT] Quote
mmbbaj Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Asiu, nie było nas i dopiero się dowiedziałam. Tak bardzo mi przykro :-( Cały czas zaglądałam do Burkowej galerii i wiedziałam, że zmagacie się z tą straszną chorobą. Ogromnie mi żal.. Jest takie zdjęcie z Fortów, gdzie Sabinka z Bajankiem zostali uwiecznieni w radosnych podskokach, chciałam je odszukać, ale na razie nie udało mi się. Mam jednak nadzieję, że właśnie tak mogły się przywitać, kiedy spotkały się za Tęczowym Mostem, wierzę, że tak.. :loveu: Dla Sabinki ["] biegaj szczęśliwa i wolna od cierpienia Dzielna Dziewczynko, Twoja Pani będzie przy Tobie, a Ty przy Niej, teraz i zawsze.. Quote
Bila Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 :shake::shake::shake::shake: O Matko, teraz weszłam. Asher, bardzo współczuję:-(. Sabinko [*] Quote
Lupi Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Asher! Tak dawno nie było mnie u Was. Ryczę jak bóbr! Bardzo współczuję. Mam nadzieję że Sabinka [*] biega z moim Arkiem po ukwieconych łąkach. Trzymaj się kobieto!! Quote
Katerinas Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 asher..... przepraszam :oops: ..... dopiero dziś przeczytałam.... tak bardzo mi przykro z powodu Sabinki.... :-( :-( :-( Quote
asher Posted June 20, 2009 Author Posted June 20, 2009 Dziękuję wszystkim :calus: Jakoś się z Bugajskim trzymamy, odwiedzamy Sabinkę co jakiś czas... A odległość do Konika Nowego, gdzie Niunia jest pochowana bardzo mnie zmotywowała do zapisania się na kurs prawa jazdy. Zaczynam 29 czerwca ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.