Hanna R. Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 Doniesiono nam, że idziesz sie powiesić :o PROSIMY BARDZO - NIE WIESZAJ SIĘ ! Bo zostaniemy sierotami !!! :bigcry: SABINA I BUGAJSKI Quote
asher Posted September 24, 2005 Author Posted September 24, 2005 Nie no, dam sobie czas do przyszłego tygodnia... :lol: Quote
LAZY Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 asher napisał(a):Nie no, dam sobie czas do przyszłego tygodnia... :lol: Łeee...miętka jestes... :evilbat: :lol: Quote
asher Posted September 24, 2005 Author Posted September 24, 2005 LAZY napisał(a):asher napisał(a):Nie no, dam sobie czas do przyszłego tygodnia... :lol: Łeee...miętka jestes... :evilbat: :lol:No nie, a ta mnie prowokuje :o Widac mnie nie lubi :cry: Zaraz mnie Evelina pogoni, wstawiam więc starocie sprzed ponad roku... Wielki łeb, mały zadek... A wydawałoby się, że jest na odwrót :roll: :lol: Zmęczone dłuuuugim spacerkiem Coś do nas gadają. Jakby nas to obchodziło :roll: U talkin' to me, maaaan? 8) Quote
Hanna R. Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 asher napisał(a): U talkin' to me, maaaan? 8) Hehehe.... Quote
LAZY Posted September 25, 2005 Posted September 25, 2005 Lubiam asher lubiam....ale sprawdzam Twoją wytrzymałoasc :D Psiury jak zwykle cudne! Quote
Evelina Posted September 25, 2005 Posted September 25, 2005 asher napisał(a):A żeby mnie nieprzekupna Evelina nie pogoniła... Sabina z moją Mamą Przeurocze zdjatko. Asher, pamietam jedno Twoje zdjecie i wychodzi mi, ze jestes BARDZO podobna do Mamy :D Mamie slicznie dziekuje za przepis na ptasiowe mleczko :buzi: Quote
asher Posted September 25, 2005 Author Posted September 25, 2005 Mamie dziękujesz :o A mnie to co??? :evil: :wink: A podobne faktycznie jesteśmy 8) Quote
Alicja Posted September 25, 2005 Posted September 25, 2005 asher napisał(a):Mamie dziękujesz :o A mnie to co??? :evil: :wink: A podobne faktycznie jesteśmy 8) :wink: pewno za to że jesteś 8) Quote
Vectra Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Asher widze że twoje psiulki już są chyba dorosłe mam pytanie Czy ONkowate wyrastają kiedyś z tej szczenięcej głupawki czy to już tak zawsze bedzie wieczny szczeniak ??? :D :D :D :D Bo ja tak podpytuje ludzi którzy maja Onkowate i raczej wszyscy zgodnie że to już zostanie do końca PS moja Teska też już przeprowadza atak na wode strumień wody = wróg Sliczne te Twoje "Boorki" Quote
Lucy* Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 No śliczności Twoje Boorki !! :loveu: :loveu: :loveu: Zacałowałabym te mordki :lol: :lol: Quote
asher Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Vectra napisał(a):Asher widze że twoje psiulki już są chyba dorosłe mam pytanie Czy ONkowate wyrastają kiedyś z tej szczenięcej głupawki czy to już tak zawsze bedzie wieczny szczeniak ??? :D :D :D :D Bo ja tak podpytuje ludzi którzy maja Onkowate i raczej wszyscy zgodnie że to już zostanie do końca Heheh, sęk w tym, że ja nie mam swoich od szczenięctwa. Bugajski trafił do mnie jak miał około 2 lat, a Sabina dwa lata temu - a wyceniają ją na ok. 8 lat :wink: Więc nie wiem jakie były w okresie goowniarskim :wink: Ale chyba jednak wydoroślały, między nimi, a trzymiesięcznym dogiem niemieckim, który tymczasowo u mnie mieszka widac zdecydowaną róznice :lol: Vectra napisał(a):PS moja Teska też już przeprowadza atak na wode strumień wody = wróg Bugajski traktuje strumień wody jak kolejną fajną zabawkę. Sucz jest bardziej zacięta :evilbat: Ale dla niej to nie wróg, tylko bardzo pożądana zwierzyna do upolowania :evilbat: Dziekujemy obu Panim za komplementa :buzi: Quote
Vectra Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 ja to określenie wróg napisałam w przenośni :D :D :D :D No to sama wiesz teraz jak to jest mieć szczeniaczka w domciu hihihi Dodzio pewnie dokazuje ostro Poprosze o foteczki dodzynki bo pewnie jest strasznie słłłłłłodka A co do wody no coż jak podlewam ogródek to psiory muszą być w domu bo nie da się podlać :wink: wszyscy są mokrzy oprócz roślinek Quote
Teklunia Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 moj Boss nawet w wieku 14 lat mial mentalnosc szczeniaka :) lapy odmawialy czasem posluszenstwa ale glowa miala ciagle nowy pomysly i chciala biegac... a strumien wody, chlapanie i podrzucanie lisci jesieni, to ulubione zabawy psa z pancia :) no i nigdy nie rozstawal sie patykiem! slowo patyczek dzialalo jak zaklecie (i jeszcze"spacerek" i "jedzonko"). lezka mi sie kreci, jak patrze na Twoje mordy, asher... nie ma nic cudowniejszego niz ON!!! no, a dwa to juz musi byc pelnia szczescia ;) Quote
asher Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Hahah, nie będzie fotek dozia, bo nie mam aparatu :lol: Czarny i strasznie słodki cielak, tyle mogę o nim napisać :wink: A dokazuje za trzech :evilbat: Własnie ma przerwę, uffff... Wklejam za to jakies starocie, jeszcze z lipca :wink: Wredne babsko, po spacerze tak się pić chce, ale ona oczywiście MUSI pierwsza :x Chla i chla, cała wodę wychla. A ja se jak jaki głupi językiem w powietrzu mogę pomachać :evil: I ty brutusie przeciwko mnie??? Ja cierpię, a ty mnie czeszesz???!!! 0X 0X 0X No, nareszcie!!! ps. Teklunia, masz rację, dwa takie stwory, to pełnia szczęscia!!! Zwłaszcza jak sobie robimy odpoczynek w trakcie długiego spacerku i mi te kochane mordy do obojga uszu dyszą, kocham te chwile :fadein: Ale dwa ONy i szczeniak doga to już zdecydowanie NADMIAR szczęścia :evilbat: :lol: Quote
Teklunia Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 hahaha :D a Bugajski to prawdziwy gentleman - pozwala damie napic sie pierwszej... Quote
asher Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Teklunia napisał(a):hahaha :D a Bugajski to prawdziwy gentleman - pozwala damie napic sie pierwszej... Hehehe, zapewniam cię, że gentelman po prostu nie miał nic do gadania :evilbat: :lol: Pod pantoflem biedny jest i tyle :lol: Quote
Vectra Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 oj Asher wiem coś na ten temat dwa dorosłe i zakręcony szczeniak nie trzeba Tv oglądać hihihi non stop w ruchu i coś się dzieje Dziś moja ukochana Oneczka postanowiła drewniane ogrodzenie zdemontować a dobek i pitka chyba odmłodziły się i jej pomagały dzielnie Quote
Teklunia Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Vectra napisał(a):oj Asher wiem coś na ten temat dwa dorosłe i zakręcony szczeniak nie trzeba Tv oglądać hihihi non stop w ruchu i coś się dzieje Dziś moja ukochana Oneczka postanowiła drewniane ogrodzenie zdemontować a dobek i pitka chyba odmłodziły się i jej pomagały dzielnie no i dobrze :D masz sie czym zajac. a tak to nie wiadomo, co by Ci do glowy przychodzilo, gdybys miala za duzo czasu wolnego... ;) swiat jest pelen pulapek dla znudzonych ludzi - nalogi itd ;) Quote
Hanna R. Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Teklunia napisał(a):hahaha :D a Bugajski to prawdziwy gentleman - pozwala damie napic sie pierwszej... Mój Gezes - chociaż trzy razy większy od Mańki - i choć zawsze we wszystkim jest pierwszy, przy misce też ustępuje jej miejsca. Mało tego, nawet jeżeli uda mu się zacząć jako pierwszy - a ona pojawi się na horyzoncie, zawsze sie wycofuje... Myślalam, że on tylko taki kulturalny jest .... A tu masz - Bugajski też ! :D Quote
Alicja Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Teklunia napisał(a):hahaha :D a Bugajski to prawdziwy gentleman - pozwala damie napic sie pierwszej... Mój Gezes - chociaż trzy razy większy od Mańki - i choć zawsze we wszystkim jest pierwszy, przy misce też ustępuje jej miejsca. Mało tego, nawet jeżeli uda mu się zacząć jako pierwszy - a ona pojawi się na horyzoncie, zawsze sie wycofuje... Myślalam, że on tylko taki kulturalny jest .... A tu masz - Bugajski też ! :D :hmmmm: czyżby pantoflarze :-? 8) Quote
asher Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):Teklunia napisał(a):hahaha :D a Bugajski to prawdziwy gentleman - pozwala damie napic sie pierwszej... Mój Gezes - chociaż trzy razy większy od Mańki - i choć zawsze we wszystkim jest pierwszy, przy misce też ustępuje jej miejsca. Mało tego, nawet jeżeli uda mu się zacząć jako pierwszy - a ona pojawi się na horyzoncie, zawsze sie wycofuje... Myślalam, że on tylko taki kulturalny jest .... A tu masz - Bugajski też ! :D :hmmmm: czyżby pantoflarze :-? 8)Nie wiem, jak Gezio, ale Bugajski na pewno :lol: Był taki okres, kiedy bal się wejśc do kuchni, jak Sabina tam była. Trochę podbudował pewność siebie, jak Saba miała operację - wtedy to on był silniejszy :wink: Quote
daga10011 Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 :lol: widze ze wszedzie baby rzadza :lol: ..u mnie tez biedny Dali ostatni do wody ,ostatni do miski :lol: ..kiedys dawalam w 3 miskach-nie zdalo egzaminu,Bo Galowa zagarniala 3 miski-w sensie odganiala od reszty mich i koniec :roll: ..teraz jedza z jednej i kazde spokojnie czeka na swoja kolej-to samo z woda :roll: Quote
asher Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 U nas miski do zarcia i wody są dwie. Bugajski, jak mu zależy, to Sabiny do swojej miski nie dopusci :evilbat: Ale od wody odgonić sie da :wink: Quote
malawaszka Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 daga10011 napisał(a)::lol: widze ze wszedzie baby rzadza :lol: ..u mnie tez biedny Dali ostatni do wody ,ostatni do miski :lol: ..kiedys dawalam w 3 miskach-nie zdalo egzaminu,Bo Galowa zagarniala 3 miski-w sensie odganiala od reszty mich i koniec :roll: ..teraz jedza z jednej i kazde spokojnie czeka na swoja kolej-to samo z woda :roll: no i dziwisz się, że Dali chudy jak nic mu pewnie nie zostaje w tej misce :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.