Hanna R. Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Agnes napisał(a):asher napisał(a):Agnes napisał(a):wariatki :roll: jak bedziecie tutaj slodycze wklejac to przestane wpadac do tego topicu 0XA co, nie lubisz? 8) alez nie napisalam ze nie lubie...tylko...staram sie ich jesc bardzo bardzo malo, a takie zdjecia (w szczegolnosci michalkow mniam!) nie pomagaja :roll: To sie nie staraj - bo staraniami to piekło wybrukowane jest :evilbat: Lepiej poprostu JEDZ ! Quote
Alicja Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Baba bez brzucha jest jak garnek bez ucha :wink: Quote
PIKA Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 asher napisał(a):PIKA, a ty po co chcesz się odchudzać? :o po co? Bo okragla jestem :evil: Jakbys mnie widziala jeszcze dwa lata temu to bys sie glupio nie pytala :evil: Alicjarydzewska napisał(a):Baba bez brzucha jest jak garnek bez ucha :wink: :o taaa i miejsce w tramwaju ustepuja :-? Quote
asher Posted September 15, 2005 Author Posted September 15, 2005 Boogie rozciachał sobie łapę na szkle, a Sabinie guz się chyba powiększa, na dodatek mama wymacała jej guzka na boku, koło żeber... Więc w sumie nic dobrego :( Ale oba dobrze się czują i tym sie poceszam :fadein: Quote
angiewoop Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 asher napisał(a):Boogie rozciachał sobie łapę na szkle, a Sabinie guz się chyba powiększa, na dodatek mama wymacała jej guzka na boku, koło żeber... Więc w sumie nic dobrego :( Ale oba dobrze się czują i tym sie poceszam :fadein: Biedna Sabiniasta,trzymam kciuki aby wszystko było ok. :( :( Quote
PIKA Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 zmarwiłaś mnie Sabiną :cry: Bo Bugajski to się wylize wczęsniej, czy później :roll: Quote
BoJa2 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 My z boku,ale też trzymamy kciuki :kciuki: :kciuki: Quote
asher Posted September 16, 2005 Author Posted September 16, 2005 Dzięki kochani. Niedługo idziemy do weta, krew zbadać i zrobić RTG płuc przed kolejną operacją no i przy okazji z tą łapą :roll: Jak nie urok, to sraczka :wink: Na dodatek Bugajski na łopatce też ma jakąś guzkowatą narośl. Normalnie nic, tylko się pochlastać... Ech, chyba doła łapię :-? Quote
LAZY Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Trzymaj sie dzielnie słonko! :buzi: :kciuki: Quote
asher Posted September 17, 2005 Author Posted September 17, 2005 No to jeszcze dorzucę, że Sabina ma mega biegunkę :roflt: Wygląda na to, że mnie czeka nieprzespana noc... Nic to, pomyślę o tym jutro :wink: Quote
asher Posted September 17, 2005 Author Posted September 17, 2005 Na szczęście nie cały czas :wink: A na nieszczęście w ciągu dnia lało akurat wtedy, jak Sabina musiała na dwór. Jak wracałyśmy do domu, to przestawało :lol: Normalnie chyba jakas siła wyższa się na mnie uwzięła :roll: :lol: A żeby mnie nieprzekupna Evelina nie pogoniła... Sabina z moją Mamą Boogie stróż :D Quote
arima Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Ale Ty możesz ją samą do ogrodu puścić, a mi dziś psy płot rozwaliły :evil: Quote
asher Posted September 17, 2005 Author Posted September 17, 2005 No, takiego ogrodzenia jak jest u rodziców to raczej nie mają jak rozwalić :wink: Al same raczej nie zostają, bo od razu zaczynają intensywne prace ogrodnicze :evilbat: Quote
arima Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 No tak, nasz ogród przypomina wykopaliska i nikt sie już tym nie przejmuje :oops: :lol: Quote
asher Posted September 17, 2005 Author Posted September 17, 2005 Ja tam się nie przejmuję. Niestety rodzice trochę tak... Moja mama do dziś nie może swojemu ukochanemu Boogiemu wybaczyć zdewastowania jej ukochanych rododendronów :evilbat: Nauczona przykrym doświadczeniem ograniczyła ilośc roślinek w ogrodzie do minimum :lol: Quote
arima Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 A duże już były???Mi sie marzy taki wielki przed domem ,ale nie ma takiej możliwości :-? i jak pomyśle jak to wolno rośnie... :-? Quote
asher Posted September 17, 2005 Author Posted September 17, 2005 No sporawe :wink: Z całej kępy ocalał jeden :lol: Quote
arima Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 To sie mamusi zbytnio nie dziwie :lol: Quote
PIKA Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Wy baby uwazajcie bo rododendron trujacy jest :roll: Ja kupilam mamie rododendron jak bylam w Rogowie i matka po wsadzeniu ogrodzila go zeby sie psy nie dostaly do niego :roll: Quote
Alicja Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Trzymamy z Ozzym łapska za BOORKÓW zdrówko :kciuki: A w ogródku to powinna być trawka i drzewka z pieńkiem do opisania :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.