Vectra Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 o super spacer ... Waszka , ze psem który ma żołądek ze stali - czytaj wszystkie oprócz Kano , to ja nic nie kombinuje , jak zmieniam karme to bez ceregieli , bez mieszania i takich tam , sypie nowe i jest ok ... Franek , Lalka i Klema mogą jeść wszystko , z Kano zawsze są cyrki ze sraką Quote
Ka-ka Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 asher napisał(a):Jednej znajomej ;) Ten Luka ;) Lucek sprzątał bardzo dokładnie :grins: Aż za dokładnie na Sabiny nerwy, więc grzecznie pokazała ząbki na co sprzątacz grzecznie się odluckował :grins: ;) super określenie buziaki dla Boorków...ale chciałam zauważyć, że fot piesiów było WIĘĘĘĘĘĘCEEEEEEJJJJJJ...więc może byś się jeszcze pochwaliła??? :mad: gdzie Boogajski śpiący na kolankach u Magdy? :cool1: Quote
anetta Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Czytatm, czytam i stwierdzam że masz same kłopociki... pół metra sznurka :mdleje: przeczytałam że zjadł pół metra szczurka, no to frruu, czytam raz jeszcze bo jak to możliwe zjeśc półmetrowego szczurka??? :lol: :evil_lol: Ale mine miałam nie z tej ziemi :evil_lol::evil_lol: Jakie masz tam fajne towarzystwo :cool3: Głaski dla Sabiny. Quote
Ka-ka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 anetta napisał(a)::mdleje: przeczytałam że zjadł pół metra szczurka, no to frruu, czytam raz jeszcze bo jak to możliwe zjeśc półmetrowego szczurka??? :lol: :evil_lol: Ale mine miałam nie z tej ziemi :evil_lol::evil_lol: wiesz, anetta, teraz wszędzie są te okropne hormony, barwniki, konserwanty :diabloti: ...i wszystko takie wielkie rośnie :evil_lol: Quote
asher Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Cholera, co ona chce mi zrobić? :icon_roc: Auć! Per rectum??? :shock: Kurde, mogę tylko przeczekać... :roll: No w sumie... Nie jest tak źle... :razz: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
asher Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Wiesz Magda... Mam moralniaka :shake: Nie marudź, Boogie. Lepiej kopsnij fajkę :smokin: Quote
asher Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Oni naprawdę się kochają :lol: Oprocz Magdy Bugajski kocha też chipsy ;) Quote
asher Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Ka-ka, ja nie chcę być natrętna, ale kiedy dostanę burkowe zdjecia ze spacerku? :cool3: :modla: :mad: :loveu: anetta napisał(a)::mdleje: przeczytałam że zjadł pół metra szczurka, no to frruu, czytam raz jeszcze bo jak to możliwe zjeśc półmetrowego szczurka??? :lol: :evil_lol: Ale mine miałam nie z tej ziemi :evil_lol::evil_lol: Haha, pół metra szczurka to prędzej zeżarłoby mojego pierdołka, niż na odwrót :lol: A sznurek Bugajski chyba strawił... :-o Bo nie wydalił go do tej pory :niewiem: Alicja napisał(a):Asherku ....i co u Was :razz::razz: A dziękuję :loveu: Chu..wo :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 buuuahahaha Historia pewnej Miłosci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Paula Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 :D Świetny Boogi :loveu: I opisy do fot :grin: Cześć Aśka :multi: A jak Sabinka? Quote
asher Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 malawaszka napisał(a):buuuahahaha Historia pewnej Miłosci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nooo. Bugajski naprawdę przepada za Magdą :lol: Wolę nie wnikać czemu, nie towarzyszyłam im non stop :evil_lol: Paula_ napisał(a)::D Świetny Boogi :loveu: I opisy do fot :grin: Dzięki :lol: Paula_ napisał(a):A jak Sabinka? W skrócie nieźle i źle zarazem. W mniejszym skrócie: wtym tygodniu odstawiliśmy movalis, ale krew w kale nadal była, a na dodatek Sabinę znów zaczęło boleć. Więc znów daję jej movalis, odstawiam za to tramal w czopkach. Poza tym jelita najprawdopodobniej trzeba będzie przeleczyć sulfonamidami (albo jakoś tak, trudne słowo), a ja na myśl o kolejnych lekach dostaję palpitacji serca. Lekarz Sabinki zresztą tez, ale trudno, jak trzeba to trzeba, bo w końcu może się zacząć dziać coś naprawdę paskudnego :roll: Poza tym pojawiły się jakieś nocne duszności :roll: :placz: Pocieszające jest, że mimo nienajlepszego samopoczucia niunia tfu odpukać nadal jakoś się trzyma :) Quote
Pysia Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Trzymam za niunie kciuki !!!! A historia miłości.... Super :evil_lol: Quote
aga1215 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 "asher" napisał(a):Pocieszające jest, że mimo nienajlepszego samopoczucia niunia tfu odpukać nadal jakoś się trzyma :smile: No i TAK MA BYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Quote
Katerinas Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Bugajski rewelacyjny :-) Zdjęcia cudne :-) A opisy rewelacja :lol: Wymiękłam przy Bugajskim w torbie chipsów :lol: Quote
Alicja Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Boorki :loveu::loveu:wymiziaj od ciotki Alicji ;) za Sabinkę :kciuki: Quote
asher Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Dzięki dziewczyny! :multi: Burki własnie odsypiają dwugodzinny poranny spacer, wymiziam, jak się obudzą, leniwce ;) Od piątku Sabinka nie dostaje w pupę tramalu i... od wczoraj nie ma krwi w kale. Ani śluzu. :) :) :) Jeszcze się nie cieszę całkiem, bo to może być chwilowe. Ale troszkę się cieszę ;) I mam ogromną prośbę!!!! Zamiast schabu rozmroziłam cielęcinę :pissed: I nei mam pojęcia co z tym dziwadłem zrobić :wallbash: Cielęcina jest w porcjach o wymiarach ok. 10cmx5cm i ma kostki, czy tam chrząstki... Jest na to jakiś łatwy przepis? :???: Quote
Hanna R. Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 asher napisał(a): I mam ogromną prośbę!!!! Zamiast schabu rozmroziłam cielęcinę :pissed: I nei mam pojęcia co z tym dziwadłem zrobić :wallbash: Cielęcina jest w porcjach o wymiarach ok. 10cmx5cm i ma kostki, czy tam chrząstki... Jest na to jakiś łatwy przepis? :???: Spóźniłam się .... :cool1: I co zrobiłaś z tym ścierwem ??? Quote
asher Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Spóźniłam się .... :cool1: I co zrobiłaś z tym ścierwem ??? Nadal nic :oops::oops::oops: Jestem po wizycie u weterynarza z Sabinką. Lekarz postanowił, że skoro krew z kału zniknęła, to jeszcze poczekamy z faszerowaniem Słoniny kolejnymi lekami. Na jego prośbę sporządziłam na piśmie "jadłospis" Sabiny. Nawet mnie trochę zatchło - zajął prawie całą kartkę A4. Zresztą, sami zobaczcie... Godz. 9 Venter 1 g - 2-3 tabletki Godz. 9.30 - 10 Alenato 10 mg - 4 tabletki Spacer Godz. 11 – 11.30 Theospirex 300 mg - 1 tabletka Bellapan – 1 tabletka Polfilin – 1 tabletka Ranigast Pro – 1 tabletka Tramal 100 mg – 1/3 czopka Godz. 11.30 – 12 Espumisan – 1 kapsułka Śniadanie Godz. 15 Movalis – ½ tabletki Godz. 17 – 17. 30 Theospirex 300 mg – ½ tabletki Bellapan – 1 tabletka Polfilin – 1 tabletka Spacer Godz. 18 – 19 Espumisan – 1 kapsułka Kolacja Spacer Godz. 23 – 23.30 Theospirex 300 mg – ½ tabletki Bellapan – 1 tabletka Ranigast Pro – 1 tabletka Tramal 100 mg – 1/3 czopka :mdleje: Quote
Alicja Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:...Asherku ........:mdleje: Quote
LAZY Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Ojeje...przemisu nie mam na cielęcine... ALe zestaw leków! Matko jak to spamietać??? Mam nadzieje, ze dziewczynka jeszcze dłguo bedzie tymi lekami ćwiczyc Twoją pamiec:) Quote
malawaszka Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 łomatko wygląda jakbyś w dzień nie miała czasu na nic innego tylko realizowanie tej listy :shake: niech to chociaż skuteczne wszystko :kciuki: Quote
Sabina1 Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Asherku, ty masz takie kawałki, jak kotlety tej cieleciny? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.