asher Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Vectra napisał(a):to może zacznij małymi kroczkami to odchudzanie jak już tak bardzo chcesz schudnąc :razz::razz:Kiedy małymi kroczkami mnie nie urządza :shake: Za dwa tygodnie idę na wesele i nie mam kasy na kieckę, bo kasa poplynęła do rynsztoka wraz z kupą Sabiny, a jedyna weselna kiecka jaką mam jest sprzed około 20 kilo własnie :placz: I ktoś ma pomysł, jak to rozwiązać? :evil_lol: LAZY napisał(a):Asher czy Ty jesteś mi w stanie wytłumaczyć jakim cudem wyniki trypsyny u Sabinki tak drastycznie się różniły??? Ja rozumiem jakąs 10% rozbieżnosć, ale nie 20-100...Jest na to jakieś logiczne wyjaśnienie? Wytłumaczenie jest jedno, SGGW zbadało kał za późno :angryy: I dlatego trypsyny było tak mało. Cześc Haniu! Widzisz, ja i tak jestem jędza, więc zdecydowanie wolę być jędza szczupłą, a nie tłustą :shake: Ale chcieć, to ja sobie mogę... :diabloti: Quote
Mi. Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='HankaRupczewska'] Wiesz przecież, że jak chuda - to JĘDZA ! :p :p :p :crazyeye: Mogłyście mi to wcześniej powiedzieć:placz: Teraz musze przytyć:obrazic: chodź już kiedyś próbowalam ale nie wyszło:siara: Quote
LAZY Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 czyli jednak późniejsze zbadanie dziala na niekorzyść a nie odwrotnie? Ciekawe ilu psom weterynarze wmówili chorą trzustkę przez takie badanie:mad: Quote
asher Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 LAZY napisał(a):czyli jednak późniejsze zbadanie dziala na niekorzyść a nie odwrotnie? Tak mi wczoraj powiedział lekarz, że im później, tym trypsyny wychodzi mniej. A gdzie słyszałas, że jest na odwrót? LAZY napisał(a):Ciekawe ilu psom weterynarze wmówili chorą trzustkę przez takie badanie:mad:Ano właśnie :roll: Jak widac nawet szybkie dostarczenie kału do laboratorium nie gwarantuje, że kupa będzie zbadana na czas :roll: Dlatego lepiej robić to badanie trypsyny w surowicy krwi, bardziej miarodajne jest... Quote
LAZY Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Asher jak znajdę gdzie to Cię tam odeśle...ale chyba w takim dugim temacie na dogs.pl o trzustce ktoś tak pisał. Ciekawe tylko czy wszędzie ten poziom trypsyny w surowicy krwi się robi...bo ja pierwsze słyszę, że można ją tam znaleźć. Quote
asher Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 LAZY napisał(a):Asher jak znajdę gdzie to Cię tam odeśle...ale chyba w takim dugim temacie na dogs.pl o trzustce ktoś tak pisał. Ciekawe tylko czy wszędzie ten poziom trypsyny w surowicy krwi się robi...bo ja pierwsze słyszę, że można ją tam znaleźć. O tym badaniu nawet wetka z naszej lecznicy nie slyszała :evil_lol: Jak jej o tym powiedziałam, to przyznała, że nie miała pojęcia, że we krwi tez się to bada i jeszcze wspomniała, że czuje się jak debil :lol: Miała sprawdzić, czy laboratorium z którym wspólparacują robi to badanie. Dopytam w czwartek, bo wtedy idziemy z Sabiną na kontrolę. Mialyśmy iśc wczoraj, ale sobie odpuściłam, bo póki co wsio ok :multi: (tfu tfu tfu odpukać!) Quote
Vectra Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 No to luksusowo że Sabinka ma się lepiej :multi::multi: (tfu , tfu i puk puk w niemalowane drewno) i oby tak zostało :loveu::loveu: Quote
Alicja Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Asherku a nie da się coś poprzerabiać przy tej sukni :razz:a nie zaraz sie głodzić :cool3: Quote
asher Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Asherku a nie da się coś poprzerabiać przy tej sukni :razz:a nie zaraz sie głodzić :cool3: Hahaha, jakbym schudła, to zwęzić pewnie by sie dało :lol: Poszerzyć niestety się nie da :evil_lol: Ale ja znalazłam wyjście - nie iść na wesele :diabloti: Quote
asher Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Dwie fotki ze spacerku. Jakośc fatalna, bo z komórczaka :shake: Dawaj patyka!!! :lmaa: Bugajski się odmacza :lol: Quote
PIKA Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Cześć Asiu :multi: Cieszkam się, ze Sabinka ma sie lepiej :razz: Quote
Alicja Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:widać mu dobrze;) a wiesz ze ja tak w ubiegłym roku zrobiłam ......nie poszłam na wesele bo nie miałam pomysła na ciuch:razz: Quote
malawaszka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Asher - da się wszyć kliniki po bokach kiecki :evil_lol: żartuję i nadal czekam aż podzielisz się sposobem na schudnięcie :razz: i bardzo, bardzo się cieszę, że Sabinka dobrze się czuje :loveu: :multi: Quote
Maga100 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Asherku, ja mam rewelacyjny sposób na chudniecie :angryy: zechciej zaświadczenia jakieś z US i koniecznie z ZUSu! I koniecznie ZUS niech cię sprawdza 10 lat wstecz i odkryje, że mu czegoś brakuje w 1999 roku :angryy: Gwarantowany spadek wagi 3 kg w 1 dzien, a przy okazji zawał serca i nerwica, ale to nic, takie drobne efekty uboczne :evil_lol: :angryy: Quote
LAZY Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Hahaha...widzę Maga, ze miałas styczność z naszym Zakladem Ubezpieczeń...Hihihi...ja z tym żyję na codzien i to co oni wyprawiają w glowie się nie mieści:lol: Quote
Paula Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Asia, wpadasz w sobote na kawke :cool3: ? Albo na kilka kawek :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 ejjj babo czemu sie nei chwalisz że Sabinka ma 100% trzustkę?? :razz: :multi: :multi: :multi: Edit: buuuahahaha chwaliłaś się - zapomniałam a teraz odkryłam to na weterynarii hahahaha idę na piwo Quote
asher Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 Waszka :lol: :lol: :lol: Maga, dziękuję, póki co chyba nie skorzystam :diabloti: Paula, no niestety, raczej nie wpadnę :shake: Na końcu świata sięna te kawy umawiacie, a gonienie metra ostatnim razem było zbyt traumatycznym przeżyciem :shake: A żeby nie było zbyt pięknie - niedawno odkryłam jakieś wstrętne zgrubienie na siurku Bugajskiego :placz: Tak, jakby go miał spuchniętego w jednym miejscu... :roll: :flaming: Quote
PIKA Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 [quote name='malawaszka'] czemu sie nei chwalisz Sabinka ma 100% trzustkę :razz: :multi: :multi: :multi: a czym się ma chwalić? :evil_lol: nie ma 50% trzustek :evil_lol: Quote
LAZY Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ashet a to zgrubienie to nie jest naturalna anatomiczna budowa siuraka u psa? Quote
asher Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 Paulina nie wiem :oops: Ale chyba raczej nie... To jest tak pośrodku, jakby miał jakąś obręcz pod skóra załozoną :niewiem: Quote
malawaszka Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Asher - a ma to cały czas? bo ja pamiętam, że jak miałam psa to on miał takie coś co jakiś czas - i to znikało :p Quote
Vectra Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Asher ,a czy czasem cieczki się niezaczeły na osiedlu :razz::razz: Quote
Alicja Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 :razz:Asherku zrób sobie wolne od macania Boorków ;) Ja robie Ozzulkowi terapię / sobie też / bo mieliśmy już taki etap ze jak na ozzula spojrzałam to on spierdzielał pod biurko bo myślał ze znów go bedę kontrolować czy wsio ok :evil_lol: Quote
asher Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 Bugajski ma to już dłuższy czas. Najpierw to była jakby gulka taka, myslałam, że może po kleszczu? Ale teraz to się powiększyło... :niewiem: Kurde, skomplikowane te psie siurki :oops: Myślicie, że to normalne, takie cuś na siurku? Kurde, znów sie wygłupię u weta, no bo przecież na pewno mu to pokażę :roll: :evil_lol: Alu... :roflt: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.