NNikka Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Nitencja napisał(a):czyli hmmmm kolejne kundelki w drodze?? CIaza to duze niebezpieczenstwo dla suki ! Moze umrzec przy porodzie, moze byc tezyczka , cesarka itd itp .............. :roll: A suka jest zarejestrowana w zwiazku ?? A życie jakie niebezpieczne! :o Ajajaj! Można się poślizgnąć w łazience na mydle! Quote
asher Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Wiesz, NNikka, w sytuacji, kiedy ojciec szczeniąt jest nieznany, ja bym nie była aż tak optymistyczna... Mógł być większy od suni, a nawet jeśli nie, to większe psy może mieć w genach... I kłopoty gotowe :( Quote
NNikka Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No tak ale dla suki bardziej niebezpieczne byłoby rozpędzenie ciązy. Jeśli bedzie w kontakcie z wetem i w razie czego zrobi cesarke... Trudno cos radzić bo sytuacja jest poważna ale ona wystarczajaco się boi i nie ma sensu jest dodatkowo straszyć. Quote
NNikka Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Myślę, że już nie ma co zgadywać bo to juz sie dokonało... Chyba, że sie myle... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59898084 Quote
asher Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No to super :-? Na świecie przybyło kundli, a forma sprzedaży też cudowna :-? Nie ważne, kim jest kupujący, nie ważne, jakie warunki zapewni szczniakowi, nie ważne, czy będzie psa dobrze traktował, czy nie jest psychopatą, czy zakup psa to nie chwilowa zachcianka, czy pies nie jest kupowany, jako zabawka dla dziecka, która szybko się znudzi... Ważne, że zaproponuje najwyższą cenę :x Cholera mnie bierze na takich ludzi!!!! Bezduszni producenci psów, żeby ich potężny szlag trafił!!!!!!!!!! 0X 0X 0X I do tego ludzie gotowi sa zapłacić 500 zł za zwykłego kundla, tylko dlatego, że mamusią był york :o Naiwniaki :roll: Ciekawe, czy jakbym ja zażądała za Beżyka takiej ceny - bo jest podobny do pirenejczyka, to też by była kolejka chętnych... :-? Może to byłby niezły chwyt marketingowy :hmmmm: Quote
grygy Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No wydaje mi sie, ze na 99% to nie ten pies jest, bo zauwazcie, ze temta sunia byla pokrytna na poczatku lipca, wiec ledwo co miesiac minal :roll: wiec to nie te psy Quote
asher Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Te, czy nie te, i tak mnie cholera bierze... :evil: NNikka, nie wklejaj więcej talich aukcji, bo ciśnienie mi się niebezpiecznie podnosi! Własnie się opiekuję cudownym psem, który jest u mnie tylko dlatego, że ktoś sobie kiedyś kundelki wyprodukował :x A jak pies się znudził, to na sznur i do lasu :x 0X Moja osobista suka - "owczarzyca poniemiecka" również pewnego pięknego, letniego dnia wylądowała w lesie... Też się pewnie znudziła, a na dodatek chora jest, więc po co jej pożal - sie - Boże - były - właściciel miał ja leczyć za cięzką kasę, skoro za marne grosze może sobie na najbliższym bazarze kupić młodą i zdrową sukę? :chainsaw: Quote
grygy Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 ALe ja zgadzam sie z Toba w 100% no ale my niesttey nie mozemy zrobic zbyt duzo, poki bada zyli an swiecie tacy ''ludzie'' to nic sie nie zmieni :( Quote
asher Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No własnie, nic nie możemy zrobić :( Dopóki produkcja psów będzie opłacalna, nic się nie zmieni... A wystarczłoby potraktowac hodowle psów jak zwykłą działalnośc gospodarczą i ściągać zwykły podatek... Do tego ścisłe wymogi co do warunków w jakch trzymane sa psy w hodowlach i potężne kary za wszelkie odstępstawa... Od razu psów byłoby mniej, a jak by ich było mniej, to społeczeństwo zmieniłoby do nich swój stosunek... Mnie się marzy, żeby posiadanie psa było swoistym luksusem, żeby to ludzie czekali długo, długo na psa, nie ważne - z hodowli, czy ze schroniska... A nie tak, jak teraz :( Quote
Nitencja Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 [quote name='NNikka'][quote name='Nitencja']czyli hmmmm kolejne kundelki w drodze?? CIaza to duze niebezpieczenstwo dla suki ! Moze umrzec przy porodzie, moze byc tezyczka , cesarka itd itp .............. :roll: A suka jest zarejestrowana w zwiazku ?? A życie jakie niebezpieczne! :o Ajajaj! Można się poślizgnąć w łazience na mydle! O tak ........... Zycvie najezone jest niebezpieczenstwami. Czasem przez ludzi o bardzo malych rozumkach. Zreszta jesli sie jest czlonkiem ZK to tam est wszystko jasno napisane ( prawa i obowiazki hodowcy ) Ja nie bym nie dopuscila do takiej sytuacji !! i juz Quote
NNikka Posted August 17, 2005 Posted August 17, 2005 Do jakiej byś sytuacji nie dopusciła? Do pokrycia kundlem czy do porodu? Quote
Nitencja Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Drugie jest skutkiem pierwszego, więc tu nie ma co wybierać. A jeżeli już to są środki dla suk, żeby nie musiała rodzić. Quote
NNikka Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Ale każdy doswiadczony hodowca Ci powie, ze dla zdrowia suczki lepiej zeby rodziła. Tu jest trudny wybór i uważam, że nie mozna krytykować zadnej decyzji. Teoretycznie mnie sie również wydaje się, ze nie dopuściłabym do takiej sytuacji ale kto wie? Przecież ten pies przedostał się przez ogrodzenie... :o Quote
Nitencja Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Ale każdy doswiadczony hodowca Ci powie, ze dla zdrowia suczki lepiej zeby rodziła Nnika wybacz ale to zdanie mnie porazilo ..... a to niby dlaczego jest zdrowsze?? bo co nie bedzie miala w przyszlosci ropomacicza>> Nie bedzie miala raka sutkow. Wybacz ale to bylby jakis dziwny doswiadczony hodowca i raczej nie potrzebuje rad od takich hodowcow. Przy przypadkowym kryciu sa odpowiednie srodki by do ciazy nie doszlo. A jesli chodzi o krytykowanie decyzji -wejdz na allegro lub zajrzyj do schroniska. A po drugie nie siedzwe w kynologii rok bym potrzebowala rad :) Quote
NNikka Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Właśnie dlatego jak napisałaś to sa środki hormonalne i nie obojetne dla suki. Nie wiem co Cie poraziło? Wielokrotnie rozmawiałyśmy w ZK na sekcji o takich przypadkach i zawsze wszyscy byli zgodni, ze suka powinna rodzić. Człowiek powinien wybierac mniejsze zło, a tu z wyborem jest problem, bo albo zdrowie suki albo szczeniat i nie zakładaj, ze szczenięta napewno beda bezdomne bo tak nie musi być. Napisałam, ze wybór jest trudny a Ty widzę jesteś wszystko wiedząca i masz czarno białe spojrzenie na zycie. Niestety są i szarosci. Quote
asher Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 NNikka, ale Nintencja pisze chyba o sterylizacji, a nie o środkach poronnych! Quote
grygy Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 NNikka napisał(a):Właśnie dlatego jak napisałaś to sa środki hormonalne i nie obojetne dla suki. Nie wiem co Cie poraziło? Wielokrotnie rozmawiałyśmy w ZK na sekcji o takich przypadkach i zawsze wszyscy byli zgodni, ze suka powinna rodzić. Człowiek powinien wybierac mniejsze zło, a tu z wyborem jest problem, bo albo zdrowie suki albo szczeniat i nie zakładaj, ze szczenięta napewno beda bezdomne bo tak nie musi być. Napisałam, ze wybór jest trudny a Ty widzę jesteś wszystko wiedząca i masz czarno białe spojrzenie na zycie. Niestety są i szarosci. No wybacz, ale z tych przemyśleń wynika, ze co? ze każdy kundel ma mieć szczeniaki, żeby nie był chory? a mało ich w schroniskach? A jak jednak beda bezdomne psy? Utwierdzajac ludzi w takich przekonaniach, poowduje to, ze przybywa psów bezdomnych :( :( No już nie wracajmy do metod przedwojennych,ze szczeniaki musza być, żeby suka była zdrowa :-? Jedne dostaną ropomacicza a inne nie :-? A tak się potem pseudohodwle tworzą :roll: I nie traktuj tego Moniczko jak jakiś naapd na ciebie, czy cos w tym stylu, tyle, ze takie ejst moje zdanie na ten temat Quote
Yorkies Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Ja również nie zgadzam się z tym że suka powinna mieć szczeniaki choć raz tak dla "zdrowia" to kompletna bzdura... :o ile jest przecież suk które nigdy nie były w ciąży a ciesza się ogromnym zdrowiem i energią życiową... jak dla mnie ciąża i odchów jest dla suki o wiele większym obiążeniem dla jej zdrowia niż to gdy nie rodzi... takie jest moje zdanie... :roll: pozdrawiam :fadein: Quote
Itka Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Tu nie chodzi o to,żeby suka chodz raz miała szczeniaki tylko o to, że sukę pokrył kundel.Pytanie brzmi; ma urodzić kundelki czy trzeba było zawczasu spędzić płody, a to się robi hormonalnie i zawsze mogą być komplikacje.Mojemu znajomemu w ten sposób zeszła suka. Quote
waldek2 Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Dziwne, czytam to to chyba setny raz i mnie sie wydaje, że NNice chodzi o to czy suka jeżeli już jest w ciąży (niechcianej) powinna rodzić czy tez powinnismy się zdecydować na tabletki wczesnoporonne. Tabletki takie do bardzo poważna ingerencja w ustrój suki i może sie to zakończyć ze skutkami ubocznymi. W rozważaniach NNiki nie czytam o "zdrowej pierwszej i jedynej ciąży". Więc nie przypisujcie jej słów których nie napisała. Quote
Yorkies Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Heh niestety tak to jest że jak zacznie się dyskusja o ciązy u peta to przebiega burzliwie i jakieś kłótnie i niedopowiedzenia są... jeśli chodzi o tabletki wczesnoporonne to uważam że to wybór osobity właściciela danej suki... czesto pomagają ale moga i zaszkodzić więc zanim coś się zrobi trzeba dokładnie przemyśleć za i przeciew... aj jestem jaknajbardziej za tabletkami ale to tylko moje skromne zdanie... :roll: Quote
grygy Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Owszem zależy to ejszcze od wielkosci ps aktóry pokrył sunie :roll: Bo jesli był duzo większy, to ja bym był za sterylizacja aborcyjną, jesli kochaja tego psa i nie zależy im na kasie, to wysterylizują wtedy :roll: Oczywiscie przy założeniu w/w a z hormonami to ja bym sie nie bawił, bo to zbyt ryzykowne jest :roll: Quote
Nitencja Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 grygy . hormony nie sa takie zle. Jakbys byl kobieta...... to bys wiedzial ;-) Chociaz u nas w Polsce to tematy zakazane a najlepiej jak bylo spiewane u Monty Pythona "Sens Zycia wedlug...... " Warto poczytac sprawdzic ewentualne niebezpieczenstwa a nie powtarzac obiegowe opinie ;-) Quote
asher Posted August 18, 2005 Posted August 18, 2005 Nintencja, ale hormony u psów i hormony u ludzi to dwie różne rzeczy. Ktoś gdzieś (chyba na Forum Miau) wkleił zdjęcie macicy kotki, która przez wiele lat byla faszerowana antykoncepją... :roll: Podane suce środki wczesoporonne moga mieć fatalne skutki uboczne. To jest fakt, choćby nie wiem, jak niewygodny dla naszej idei, jednak autentyczny :wink: Quote
Nitencja Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Asher. przeciez nie bedziesz jej faszerowala cale zycie;-) Lepiej wybrac mniejsze zlo .... niz zasilac schroniska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.