asia40 Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Witam! Oczekiwanie jest nerwowe :-? Tzn ja sie denerwuje a April, oaza spokoju. A przecież to ona będzie rodziła! Przeczytałam książke o rozrodzie, ale tam jest tylko o fizjologii i patologii. A ja jestem ciekawa jak psychicznie suka odczuwa taki stan. Kiedy maluszki wierca sie w jej brzuchu spogląda na siebie jakby zdziwiona. Jakie są wasze obserwacje? Może jest coś do poczytania na teki temat? Bo siedze i czekam moze bym coś poczytała dla zmniejszenia napięcia :) Quote
Matagi Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Witam w Klubie ! :D Ja też siedzę od wczoraj i czekam..... :D A co do lektury,to nie pamiętam,abym na takową od kilku lat trafiła... :( Quote
SH Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Ciekawie o tym pisała bodajże Renata Jasińska w Moim Psie w 1996 roku. Warto poczytać, bo sporo tam praktycznych wskazówek. Tylko trudno będzie dotrzeć do tych starych numerów :roll: Quote
asia40 Posted July 1, 2005 Author Posted July 1, 2005 Matagi doczekałaś się juz? U nas nadal czekanie :) Quote
Matagi Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 [quote name='asia40']Matagi doczekałaś się juz? U nas nadal czekanie :) Doczekałam się!!!! :D Poród zaczął sie 27.06 o 21.00,a skończył sie o 3.00 :D Urodziło się :1 piesek białasek :D i 4 czerwone suczki :D Niestety,jedna suczka odeszła dziś nad ranem,pomimo moich wysiłków ,niestety. :cry: :cry: :cry: nie udało się jej uratować :cry: Niestety miała problemy ze ssaniem,ssała,ale się nie najadała,a później już nie miała siły czy chęci do jedzenia :( Smoczka też nie chciała,ehhhhhhh :cry: Mam dziś strasznego doła,nie spałam od wczoraj :( Asia40 :P Trzymam mocno kciuki!!!! :D :D :D Quote
Szamanka Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 Gratulacje Matagi !! :D To superowo że psiaczki już są, acz szkoda tego jednego maleństwa :(( Najważniejsze jednak, że reszta czuje się dobrze :) Niech chowają się zdrowo :) pozdrawiamy Szamanka i Szaman Quote
sh_maniak Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 Lilka urodziłyście :angel: :angel: ........... i nic się nie chwaliła :shake: ...... no telefon ci chyba odcieli :evil_lol: biedna mała niuńka .... :sadCyber: Quote
Matagi Posted July 2, 2005 Posted July 2, 2005 sh_maniak napisał(a):Lilka urodziłyście :angel: :angel: ........... i nic się nie chwaliła :shake: ...... no telefon ci chyba odcieli :evil_lol: biedna mała niuńka .... :sadCyber: Nic mnie nie odcięli,Martuś :wink: :wink: :wink: Czasu nie mam,zapomniałam już chyba i o spaniu.... :wink: A fotki szczeniaczków już są w galerii akit :P :D Quote
Matagi Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 asia40 :P no jak tam,nie odzywasz się..... :( mam nadzieję,że masz zdrowe maluchy i czasu Ci brak :D Quote
SH Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Noo, czekamy na jakieś króciutkie info :) Czekamy cierpliwie, bo znamy ten słodki problem :baby: Quote
asia40 Posted July 5, 2005 Author Posted July 5, 2005 Witajcie! No cóż, jeszcze czekamy. April to leń okazało się :) 62 dzien dzisiaj - może juz ostatni? Ja jak rodziłam, to położna kazała mi chodzic po schodach :roll: może tą metode do April zastosuje? Quote
SH Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Po schodach to raczej nie bardzo, ale intensywniejszy spacerek... :Dog_run: czemu nie :D :kciuki: za szczęśliwe rozwiązanie. Quote
agacia Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Byle by sie tylko na spacerku nie zaczelo rodzenie :wink: Quote
asia40 Posted July 5, 2005 Author Posted July 5, 2005 heheheh nie zaczeło się. Ona ten spacerek 1,5 km przebiegła!!! ja ledwo zyje, April ma sie dobrze. Powiedzcie mi dlaczego ona nie chce pić z miski? Bardzo chętnie zlizuje wode z mojej reki albo z podłogi, ale nie pije z miski. Co to jest i dlaczego? Quote
SH Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 Jeśli odmawia jedzenia i picia to rozwiązanie już tuż, tuż :D Zlizywanie z podłogi i ręki to raczej przejaw sprzątania gniazda. Quote
Matagi Posted July 5, 2005 Posted July 5, 2005 No to już zaraz godzina zero nastąpi :D Moja Sake nie chciała ani jeść ani pić przed porodem,wszystko usiłowała zakopać. :wink: Szlag mnie trafiał,jak waliła nosem w michę pełną wody czy w surowe ,mielone mięso w misce :wink: Jeszcze dziś zdejmuję ze ścian suszone mięsko... :wink: Trzymam kciuki za poród April :P :D Quote
asia40 Posted July 5, 2005 Author Posted July 5, 2005 Zaraz jej przekaze i moze sie zbierze do roboty :) A tak wracajac do poczatku mojego pisania, to nadal jestem ciekawa co sie w jej głowie dzieje? Bardzo szuka ze mna kontaktu wzrokowego, to raczej niespotykane u psów, poza chęcia konfrontacji oczywiscie. Wzdycha i uśmiecha sie kiedy ja głaszcze. Eeee moze ja za duzo sama jestem? Quote
SH Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Sunia już coś czuje - dzieje się w niej coś jej zupełnie nieznanego. Szuka kontaktu, bo masz znią silną więź :) No i co słychac? Urodziła? Quote
asia40 Posted July 6, 2005 Author Posted July 6, 2005 Nie spieszą się jej maluszki na ten zimny świat. Czekamy i czekamy. Ma się dobrze, temperatura spadła lekko, moze juz dzisiaj 8) Wet osłuchał wszystko OK. Iga dzisiaj przyjedzie, moze na nia czeka? Quote
SH Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Może... :roll: Najważniejsze, że wet zbadał sunię i nie stwierdził niepokojących objawów. Cóż... cierpliwość na pewno zostanie wynagrodzona :D Quote
basia Posted July 6, 2005 Posted July 6, 2005 Czy sunia przy porodze cierpi tak samo jak rodząca kobieta?? Może nie powinnam teraz o to pytać, ale chciałabym wiedzieć :-? Quote
asia40 Posted July 6, 2005 Author Posted July 6, 2005 Skurcze mięsni sa dla niej napewno bolesne, ale potrafi niesamowicie zrelaksować sie miedzy nimi, po prostu usypia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.