magda_f Posted September 25, 2003 Author Posted September 25, 2003 sasiad jest okropny a dokladniej jest to parka okolo 35 lat...-w sumie jeszcze nie tacy stazy :-)) a juz im wszystko przeszkadza.... Quote
lideczqa Posted September 25, 2003 Posted September 25, 2003 moze to nie bedzie popularne to co napisze, ale ja nawet rozumiem troche sasiadow. Moja ciocia ma takiego wyjacego psa za sciana. ppo godzinie wizytyu niej jestem naprawde zmeczona, a gdybym miala tak caly dzin siedziec.......tylko mnie nie bijcie! Quote
magda_f Posted September 25, 2003 Author Posted September 25, 2003 Tak jak pisalam wczesniej pies nie wyje caly czas. Plakal przez pierwsze 2 dni teraz jest juz coraz spokojniejszy :P Problemem jest podejscie tych ludzi do zwierzat...i nie tylko.... Wszystko im przeszkadza (nie tylko zwierzeta) :( Quote
sota36 Posted September 28, 2005 Posted September 28, 2005 U mnie tez pojawia sie ten problem- mam 15 miesiecznego briarda, ktory pozostawiony w domu, kiedy ide do pracy zaczyna wyc. Nie wyje czesto, np siedzi w domku cichutko przez kilka dni, potem mu cos sie dzieje i nastepnego wyje i szczeka przez jakies 30 - 40 minut, potem jest spokoj. Wyl i szczekal wczoraj, ale wytlumaczylam sobie, ze moze to spowodowalam sama, bo wczesniej z nim poszlam na podworka, z ktorego nie chcil wracac i niestety skarcilam go i odeslalam na miejsce, nakazalam warowanie i wyszlam z domu. W ten dzien wlasnie wyl, choc w pozostale pozostawal cicho. Wyl i szczekal przez 20 - 30 minut rowniez zaraz po wakacjach, ale przez 2 miesiace byl ze mna prawie non- stop, potem musialam pojsc do pracy, wiec sie chyba buntowal. Byl glosno przez 3 dni, potem to zachowanie ustlo , do wczoraj. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.