agata-air Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Mawiają, że troski są połową drogi do starości. Tego jednego w życiu Jany nigdy nie brakowało – zmartwień. Pierwszy właściciel suni nie mógł doczekać się momentu kiedy buldożka stanie się dorosłym, silnym psem. Zniecierpliwienie pana nie wynikało jednak z radości jaką dostarcza człowiekowi proces dorastania szczeniaka, ani z chęci obserwacji zmian zachodzących w życiu ukochanego pieska. Jedyną liczącą się dla niego rzeczą, dla której w stanie był poświęcić praktycznie wszystko, były pieniądze. Kiedy Jana skończyła pięć lat, a jej ciało nie było już w stanie udźwignąć wysiłku, utrzymania kolejnych ciąż, oprawca pozbył się jej, nie zaprzątając sobie głowy dalszym losem psa. Wtedy w życiu buldożki pojawiła się cudowna, starsza Pani, która postanowiła stworzyć suni ciepły, pełen miłości dom. Mogłoby się wydawać , że zła passa odwróciła się, a jedyną pamiątką, przypominającą Janie smutne chwile, będzie oklapnięte na skutek pogryzienia uszko. [FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT] Niestety, los wymierzył suni kolejny cios. Nie minęły nawet trzy lata spokojnego, godnego życia, kiedy starsza Pani niespodziewanie odeszła z tego świata, pozostawiając los dziewczynki w rękach swojego męża. Starszy Pan, pogrążony w smutku po stracie żony, nie mając dostatecznie dużo siły, aby zaopiekować się Janą, podjął trudną, ale najlepszą z możliwych, w zaistniałej sytuacji decyzję. W ten właśnie sposób buldożka trafiła pod naszą opiekę, dzięki czemu, jak mamy nadzieję, znajdzie nowego, czułego właściciela. Sunia mimo sędziwego wieku, jest pełna życia, garnie się do człowieka, wymuszając pieszczoty. Jest dosyć zadziorna, szczególnie w kontaktach z innymi psami, dlatego idealnym domem, byłby taki, w którym nie ma innych zwierząt. Jak na rasową staruszkę przystało Jana nie ma jednego z dolnych kłów, a jej pyszczek jest delikatnie przyprószony siwizną. [FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT] Jeżeli jesteś osobą odpowiedzialną, zdajesz sobie sprawę z obowiązków, wynikających z adopcji psa w sile wieku, a do tego masz w sercu odrobinę miejsca do zagospodarowania, nie czekaj, skontaktuj się z nami jak najszybciej! Być może Jana jest psem właśnie dla Ciebie. Chciałbyś wesprzeć nas finansowo, pomagając w realizowaniu wszelkich potrzeb buldożki? Nic prostszego! Wszelkie informacje dotyczące darowizn oraz fundacji Viva! Ruch na rzecz zwierząt, której oddziałem jesteśmy, znajdziesz klikając w odpowiednią zakładkę na www.buldog. fora. pl Jeśli z jakichkolwiek powodów, nie masz możliwości stworzenia domu naszej suni, a i finansowo nie stoisz zbyt ciekawie, nic straconego, zawsze możesz nas wesprzeć miłym słowem, bądź po prostu zapytać jak się mają nasi podopieczni. Będzie nam bardzo miło poznać człowieka, którego poruszył los samotnego, opuszczonego psa w sile wieku. Pamiętaj: Acz to młodość bywa żwawa, Wżdy wiek stary ma swe prawa;-) Janeczka wymaga badań serduszka i krwi ponieważ musimy ją wysterylizować (podejrzenie chorób układu rozrodczego)a narkoza w wieku 8 lat dla BF jest dość niebezpieczna. Prosimy o pomoc: FUNDACJA MIĘDZYNAROD RUCH NA RZECZ ZWIERZT VIVA! ul. Kopernika 6 m. 8 00-367 Warszawa KRS 0000135274 DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310 KRS 0000135274 z dopiskiem NA Babulke/Janę W sprawie adopcji: Monika 515-063-270 Quote
Magdziak Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 jaki slodki brzydal............ podnosze - tylko tak moge pomoc Quote
agata-air Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Nikt nie zagląda do Janeczki a dziewczynka tak się stara. Dziś została z powodzeniem została wprowadzona do stada domu tymczasowego! Na razie psiaki się dogadują. Quote
malibo57 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 No, witam ciepło całą buldożkową Rodzinę:) A link podesłać to nie łaska, Ciociu Agatko?:mad: Trzeba samemu grzebać i człowiek się spóźnia;) Quote
agata-air Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 A byłam pewna, że wysłałam. Widzę, że ty też masz czarny napis przy nicku...w głowę zachodzę co one oznaczają ;p a może za wejście na wątek Janeczki dostaje się taki gratis :cool3: Quote
malibo57 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Skąd ja mam te łapę? I dlaczego na tym wątku Ty nie masz "mentora"?:???: Quote
agata-air Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Popsuło się ;( a takie fajne było no. Quote
Yoda i Tos Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Magdziak napisał(a):jaki slodki brzydal............ podnosze - tylko tak moge pomoc Jak to brzydal?! :mad: Quote
Maupa4 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Yoda i Tos napisał(a):Jak to brzydal?! :mad: No co się będziemy czarowac - urodą nie grzeszy ale rzeczywiscie jest ... interesująca ... ;) Quote
agata-air Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 [FONT=MS Shell Dlg 2]Magdo gdyby napisał to ktoś inny zapewne uznałabym, że jest po prostu miły. W twoim wykonaniu wywołało to u mnie szczery, pełny uśmiech...każdy kto choć trochę Cię zna, zna też twoje...zainteresowania :) Fakt faktem Janeczka jest boska i mam nadzieję w czwartek się z nią zobaczyć i przywieźć mnóstwo zdjęć. [/FONT] Quote
Yoda i Tos Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 de gustibus non est disputandum :eviltong: Babcia Janeczka jest piękna i...już :loveu: Quote
agata-air Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Babcia Janeczka w całej swej wspaniałości: Quote
Onsen Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 zapraszam na bazarki mi. in dla psów z tego wątku! Onsen, na psy z Viva!Animals [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13384468#post13384468[/url] Onsen, na psy z Viva!Animals [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172218[/url] Onsen, na psy z Viva!Animals [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172223[/url] Onsen, na psy z Viva!Animals [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=172224[/url] Quote
wojtito Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Janeczka jest przecudowna, ludzie, naprawdę nikt nie chce jej adoptować, żaden pies nie da Wam tyle miłości ile ten, którego przygarnęliście na starość, kiedy nikt go nie chciał. Quote
malibo57 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Ja też nie wiem, do czego ta cywilizacja zmierza:shake: Ten wszechobecny kult młodości. A przecież Janeczka jest cudnym stworzeniem. Czy ludziom się zdaje, że psy to rzodkiewka? I mają być "świeże"? Quote
wojtito Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 A ja nawet rzodkiewkę lubię bardziej czerstwą:D Quote
wojtito Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Moi drodzy, jak się okazuje są na tym świecie ludzie, których wielkiego serca nie sa się opisać, w nawet najbardziej patetycznych słowach. Janeczka znalazła cudowny dom, u boku państwa, którzy adoptowali już jednego wiekowiego pieska - 6-letnią mopsiczkę. Sposób w jaki piszą o swoim nowym piesku jest tak ciepły, że aż trudno powstrzymać łzy wzruszenia. Może reakcja skrajna, ale trzeba pamiętać, że ktoś ma na tyle serca i dobroci, że dał dom posiwiałej, samotnej staruszce...żeby dostrzec piękno w starym psie, trzeba spojrzeć na niego czymś więcej niż tylko oczami. Quote
malibo57 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Super! Chyba wszyscy czekaliśmy na odzew tych, którzy nie są miłośnikami nowalijek:grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.