obraczus87 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Im więcej sie dzieje na wątku w takiej fazie w jakiej sie obecnie wątek znajduje - tym lepiej. Przynajmniej kilka osób się zainteresowalo losem Bojuska... watek trzeba oglaszac.. ja juz swój limit wyczerpałam niestety Quote
ocelot Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Awit napisał(a):Czyli wystraszony, zdominowany, chowający się:-( Tak niestety. Strasznie było znowu widzieć jak chce dobiec bo poznaje nas i w polowoe drogi zawraca i się chowa za budę. Też myślę, że Bojuskowi przyjaciół potrzeba, jak najwięcej. Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 zobaczcie :( rece opadaja... moze macie jakies pomysly?? Ludzie, do których pisałam, którzy mieszkaja w Ostrołęce mnie krótko mowiąc olali... tylko jedna osoba mysli jak pomoc temu psiakowi :( Quote
ocelot Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 ale orączusiu na co mamy popatrzeć? Linka nie dałaś... Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 no widzisz Ocelotku :( rozwalił mnie ten pies :( uspokoić sie nie mogę.. http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Zmarzniety-pies-szuka-domu-Moze-umrzec-z-zimna-W0QQAdIdZ175664837 Quote
ocelot Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Słuchaj chyba trzeba się skontaktować z osobą co dawała ogłoszenia? I wątek tutaj, i co? Chyba szukać hoteliku choroba i deklaracji. Wyjścia brak. Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Napisałam do tej Pani... zobacze co mi odpisze... najgorsze ze nie damy rady tak szybko wszystkiego zalatwic.. bo idą święta :( Quote
ocelot Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Próbować musimy. Wyjścia nie ma. Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/176092-Jego-dom-to-KARTON-Mieszka-na-DWORCU-Lada-chwila-zamarznie-na-oczach-ludzi?p=13737284 zajrzyjcie Quote
Awit Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A kiedy ktoś bedzie w schronisku i pogłaszcze Bojuska? Quote
ocelot Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 No najbliższa wizyta w niedzielę, co tydzień jesteśmy. Niestety na spacer ze trzy tygodnie musi czekać, może cztery. Bojusek już na głaskanie przychodził, tylko kurcze boi się nowych kolegów. To nie był dobry pomysł przenoszenie go tam. Psiaki bardzo sympatyczne, ale z dwa lata siedzą razem w boksie. tworzą już stado, a Bojusek nowy. Do tego przerażony. Quote
agata51 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Pokazuj się. piesku. Tak bym chciała, żebyś przestał się bać! Quote
ocelot Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 agata51 napisał(a):Pokazuj się. piesku. Tak bym chciała, żebyś przestał się bać! Chyba tylko w domu tymczasowym to by się udało... na ostatnim spacerze już zaczynał wierzyć w siebie. Szczekał nawet. za rzadko te spacery... Quote
Piromanka Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 ocelot napisał(a):Chyba tylko w domu tymczasowym to by się udało... na ostatnim spacerze już zaczynał wierzyć w siebie. Szczekał nawet. za rzadko te spacery... Tymczas/DS to dla niego jedyna szansa. W schronie wsrod nowych towarzyszy nie da rady. Co tu zrobic, co tu zrobic...? Quote
Awit Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Jak w schronisku można przestac się bać....:-( Quote
ocelot Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Awit napisał(a):Jak w schronisku można przestac się bać....:-( Nie można. I nie taki psiak jak Bojus. On się nie odnajdzie w tej rzeczywistości. Quote
ocelot Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Może zmienić tytuł? Tylko na jaki? Że grozi mu zagryzienie, albo pogryzienie? Quote
obraczus87 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Moze cos w tym stylu wlasnie, ze zostanie zagryziony... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.