Igiełka Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Kochany psiaczek- całkiem odmieniony bawi się-bardzo się cieszę :lol: Ocelot proszę podaj mi nr konta to wpłacę chociaż wiem że to niewiele. Quote
Awit Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Jaki Bojus fajny:-) Jakos ten Flapi mi nie pasuje, wybaczcie Quote
rita60 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Awit napisał(a):Jaki Bojus fajny:-) Jakos ten Flapi mi nie pasuje, wybaczcie Powiem po cichutku,mnie tez:razz: Quote
ocelot Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Cioteczki no mi też:):):)ale jest u Ani i niech sobie na niego woła jak chce: ) Quote
agata51 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Bojus, jaki ty do mojego Fikusa [*] podobny jesteś! Tylko łapencje masz dłuższe! Buziaki! Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 ciotki imię możemy zmienić , na jakie tylko chcecie , Flap wymyśliłam n a poczekaniu ,żeby już nie był wystraszonym Bojuskiem . Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Aniu ja myślę, że on dla Ciebie niech będzie Flap, zwłaszcza, że pewnie już się zaczął przyzwyczajać i nie ma mu co mącić w głowie. Dla nas tu na dogo niech sobie będzie Bojuskiem, nie tyle w sensie, że wystraszonym, ale w sensie ogromnej czułości:) Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 myślę ,że Bojuska można zacząć powoli ogłaszać ,zmienił się bardzo i już nie jest takim wystraszonym psiakiem , a zanim zanjdzie się domek jeszcze trochę u mnie posiedzi . Tak w skrócie o Bojusku : Na smyczy chodzi ładnie , nie ciągnie zachowuje czystość ( przynajmiej w budynku w którym jest nie brudzi Jest strasznie rozgadany , uwielbia opowiadać :) przychodzi na głaskanie , ale woli zabawę niż mizianie Jak mnie widzi to biega przedemną i robi piruety :) uwielbia aportować , mógłby cały dzień biegać za zabawką nie ma żadnych problemuw z zabraniem mu zabawki z pyska' Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka . Przydało by się żeby nas jakaś cioteczka odwiedziła i sprawdziła jak bojusek reaguje na obcych ludzi , u mnie poznał już wszystkich i ciężko powiedzieć . Chciaż na ludzi idących ulicą nie reaguje . Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 A i jeszcze jedno , nie wolno przy nim gwizdać , strasznie się tego boi , to chyba po schronisku . Quote
NusiaiJa Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 masz rację, to po schronisku. Tak pracownicy uspokajają psy - gwizdnięciem Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Bardzo dobre wiadomości:) Teraz tylko poprosić o nowe ogłoszenia cioteczkę Piromankę i Patiję o allegro wyróżnione chyba? Bojusek pieniążki ma to można mu takie zafundować. I gratkę wyróżnioną? Quote
jola_li Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Anja2201 napisał(a):Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka . Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)... I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam? Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(... Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia. A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!! Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Jolu my i tak zakładamy, że w ciągu dwóch tygodni to on domku nie znajdzie, ale poczekać możemy. I tak bym chciała, żeby Bojusek poszedł jeszcze do weterynarza. I faktycznie sprawdzenie jak zachowoje się sam dobra rzecz. Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Jolu my i tak zakładamy, że w ciągu dwóch tygodni to on domku nie znajdzie, ale poczekać możemy. I tak bym chciała, żeby Bojusek poszedł jeszcze do weterynarza. I faktycznie sprawdzenie jak zachowoje się sam dobra rzecz. Quote
NusiaiJa Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 wet obowiązkowo - wirusówek nie miał robionych tylko na wściekliznę Quote
NusiaiJa Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 wet obowiązkowo - wirusówek nie miał robionych tylko na wściekliznę Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 jola_li napisał(a):Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)... I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam? Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(... Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia. A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!! Ja myślę ,że z ogłoszeniami można ruszyć , Bojus z dnia na dzień coraz fajniejszy ,a od ogłoszeń do adopcji minie jeszcze trochę czasu. Bojusek zostaje sam w budynku w którym śpi , zjadł tylko jedną poduszkę ( to niewiele ) , jest cicho , chociaż jest czujny . Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy . Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Jeśli chodzi o wet , to zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć parę zł i poprosić o wizytę domową , narazie Bojusek panicznie boi się auta ,nasze omija szerokim łukiem , to będzie zbyt duży stres dla niego , wizyta u weta . Ale jak chcecie . Quote
jola_li Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Anja2201 napisał(a):Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy . Domek z ogrodem to dla każdego psa jest fajny :-). A nawet dla każdego człowieka ;-). Tylko - statystycznie rzecz biorąc - szansa na mieszkanie większa... Myślę, że jesli nie ma jakichś zdecydowany przeciwskazań to i taką ewentualność warto brać pod uwagę. Ważne żeby był kochany :-)! Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Anja2201 napisał(a):Jeśli chodzi o wet , to zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć parę zł i poprosić o wizytę domową , narazie Bojusek panicznie boi się auta ,nasze omija szerokim łukiem , to będzie zbyt duży stres dla niego , wizyta u weta . Ale jak chcecie . a i owszem niezła myśl:) Quote
Tymonka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Aniu to jak coś to umawiaj jakiegoś , tylko daj znać z dzień wcześniej . Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Anja2201 napisał(a):Aniu to jak coś to umawiaj jakiegoś , tylko daj znać z dzień wcześniej . dobrze poproszę Maćka. W sumie ma blisko. Quote
Igiełka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ocelot proszę npodaj mi nr konta to wpłacę jutro na Bojuska-chociaż wiem że to niewiele.:lol::lol: Quote
ocelot Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Igiełka napisał(a):Ocelot proszę npodaj mi nr konta to wpłacę jutro na Bojuska-chociaż wiem że to niewiele.:lol::lol: Igiełko kochana to bardzo wiele:) Jutro wyślę numer konta, jak sobie spiszę. Z samiutkiego rana. Quote
mamanabank Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 swoje niewiele na marzec puściłam przed chwilą na konto kotka, znaczy bojuska :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.