Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aniu ja myślę, że on dla Ciebie niech będzie Flap, zwłaszcza, że pewnie już się zaczął przyzwyczajać i nie ma mu co mącić w głowie.
Dla nas tu na dogo niech sobie będzie Bojuskiem, nie tyle w sensie, że wystraszonym, ale w sensie ogromnej czułości:)

Posted

myślę ,że Bojuska można zacząć powoli ogłaszać ,zmienił się bardzo i już nie jest takim wystraszonym psiakiem , a zanim zanjdzie się domek jeszcze trochę u mnie posiedzi . Tak w skrócie o Bojusku :
Na smyczy chodzi ładnie , nie ciągnie
zachowuje czystość ( przynajmiej w budynku w którym jest nie brudzi
Jest strasznie rozgadany , uwielbia opowiadać :)
przychodzi na głaskanie , ale woli zabawę niż mizianie
Jak mnie widzi to biega przedemną i robi piruety :)
uwielbia aportować , mógłby cały dzień biegać za zabawką
nie ma żadnych problemuw z zabraniem mu zabawki z pyska'

Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka .

Przydało by się żeby nas jakaś cioteczka odwiedziła i sprawdziła jak bojusek reaguje na obcych ludzi , u mnie poznał już wszystkich i ciężko powiedzieć . Chciaż na ludzi idących ulicą nie reaguje .

Posted

Bardzo dobre wiadomości:)
Teraz tylko poprosić o nowe ogłoszenia cioteczkę Piromankę i Patiję o allegro wyróżnione chyba?
Bojusek pieniążki ma to można mu takie zafundować. I gratkę wyróżnioną?

Posted

Anja2201 napisał(a):
Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka .


Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)...

I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam?

Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(...
Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia.

A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!!

Posted

Jolu my i tak zakładamy, że w ciągu dwóch tygodni to on domku nie znajdzie, ale poczekać możemy.
I tak bym chciała, żeby Bojusek poszedł jeszcze do weterynarza. I faktycznie sprawdzenie jak zachowoje się sam dobra rzecz.

Posted

Jolu my i tak zakładamy, że w ciągu dwóch tygodni to on domku nie znajdzie, ale poczekać możemy.
I tak bym chciała, żeby Bojusek poszedł jeszcze do weterynarza. I faktycznie sprawdzenie jak zachowoje się sam dobra rzecz.

Posted

jola_li napisał(a):
Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)...

I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam?

Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(...
Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia.

A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!!



Ja myślę ,że z ogłoszeniami można ruszyć , Bojus z dnia na dzień coraz fajniejszy ,a od ogłoszeń do adopcji minie jeszcze trochę czasu. Bojusek zostaje sam w budynku w którym śpi , zjadł tylko jedną poduszkę ( to niewiele ) , jest cicho , chociaż jest czujny .
Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy .

Posted

Jeśli chodzi o wet , to zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć parę zł i poprosić o wizytę domową , narazie Bojusek panicznie boi się auta ,nasze omija szerokim łukiem , to będzie zbyt duży stres dla niego , wizyta u weta . Ale jak chcecie .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy .


Domek z ogrodem to dla każdego psa jest fajny :-).
A nawet dla każdego człowieka ;-).
Tylko - statystycznie rzecz biorąc - szansa na mieszkanie większa... Myślę, że jesli nie ma jakichś zdecydowany przeciwskazań to i taką ewentualność warto brać pod uwagę.
Ważne żeby był kochany :-)!

Posted

Anja2201 napisał(a):
Jeśli chodzi o wet , to zastanawiam się czy nie lepiej dołożyć parę zł i poprosić o wizytę domową , narazie Bojusek panicznie boi się auta ,nasze omija szerokim łukiem , to będzie zbyt duży stres dla niego , wizyta u weta . Ale jak chcecie .

a i owszem niezła myśl:)

Posted

Igiełka napisał(a):
Ocelot proszę npodaj mi nr konta to wpłacę jutro na Bojuska-chociaż wiem że to niewiele.:lol::lol:

Igiełko kochana to bardzo wiele:)
Jutro wyślę numer konta, jak sobie spiszę. Z samiutkiego rana.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...