Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zapewniam, że ten sam:):):)Straszne strachajło...
jeszcze w niedzielę podchodziłam to się cofal, jak odchodziłam do drobił do mnie.
"Chciałbym, ale się boję?"

Posted

NusiaiJa napisał(a):
eee, on wcale nie jest taki duży jak myślicie. chyba.
moim zdaniem te zdjęci są w jakimś powiększającym zoomie robione :-)


taa takim x200:lol:

on malutki to był w boksie za kratkami, z przykurczem ze strachu :shake:, pierwszy raz zobaczyłam jaki to "kawał psa" :crazyeye: jak nie mogliśmy go do samochodu zapakować :roll:

a "największy kawał psa" był jak miał do aniowej budy wleźć :evil_lol:

Posted

Majka ma racje... on jak sie ze strachu kulił to sie wydwał mniejszy. Zresztą większa część zdjeć ze schroniska to Bojusek przywarty do ziemii, bo się bał podnieść. Tu kroczy na wyprostowanych łapach...
Co prawda czekam na kitę w górze jeszcze:):):):)

Wygłaskamy Bojuska od wszystkich ciotek i ucałujemy nochal:)

Posted

Bojusek to kawał psiaka !! Ogon chodzi coraz częściej , najfajniejszy jest rano jak ide go wypuścić cieszy się bardzo i nawet mnie w dżwiach wita . Problem zaczyna się jak już biega po podwórku , szczeka na nas bardzo , najgorsze że coraz agresywniej :( Jak już podejde bliżej to zaczyna się cieszyć i nawet sam się do mnie przyciąga na głaski , ale wcześniej musi poszczekać , warknąć też mu się zdaża , boje się żeby ten jego strach nie przerodził się w agresję lękową .

Posted

Aniu mówiłaś coś o tym żeby za tydzień doszczepić Flapiego , ja myślę ,że trzeba się wstrzymać , dla niego jazda samochodem , wsadzanie i wysadzanie z auta będzie kolejną traumą , w tej chwili przejście na smyczy 5 m. zajmuje nam około pół godziny . Owszem jest lepiej niż pierwszego dnia , ale dużo czasu nam zajmie zrobienie z niego szczęśliwego , pogodnego psiaka .

Posted

Narazie się poznają przez dżwi , jak majka przyjedzie to się poznają , narazie mój tymuś mocno warczy jak się przez dżwi spotykają i nie chcę ryzykować sama.Powolutku małymi kroczkami dojdziemy do celu . Narazie poprawa jest tak że na mój widok nie przywiera do ziemi , daje się wygłaskać .

Posted

Bojusek dzisiaj rano przywitał mnie pięknie , aż dupką kręcił i mam wrażenie że pierwszy raz podobało mu się głaskanie , bo nie patrzył przerażony , tylko mróżył oczka . Jeszcze jedno , pierwszy raz coś takiego widzę , jak maluch do mnie przyjechał to wyglądał na upasionego grubaska , po paru dniach jest tak chudy że ma boki zapadnięte , zastanawiam się czy to kwestia wzdęcia , czy coś innego . Je ładnie więc nie ma możliwości ,żeby tak schudł .Zjada 1kg suchego i jedną puszkę dużą lub dwie małe , a w między czasie parówki ( jako smaczki) .

Posted

przepraszam za off, ale Cygan przeżył horror i nadal domku nie widać - siedzi w schronie od roku, żadne reportarze, artukuły nie działają na ludzi, a pies potrzebuje DS, przez to co przeżył:

Bo wpadł pod samochód, bo miał noge złamaną- własciciel usiłował zatłuc psa na śmierć
http://www.dogomania.pl/threads/130415-Bo-wpadA-pod-samochA-d-bo-miaA-noge-zA-amanAE-wA-asciciel-usiA-owaA-zatA-uc-psa-na-A-mierAE

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...