ocelot Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 NusiaiJa napisał(a):no to bluetooth-em, bluetooht-em! Mów do mnie jeszcze:):):) Quote
NusiaiJa Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 bezprzewodowo, jak z telefonu na telefon tak samo możesz z telefonu na laptop Quote
Tymonka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nareszcie się dokopałam do komputera:) Flapi przyjechał bardzo przestraszony , za nic w świecie nie chciał wejść do swojego nowego mieszkanka , ma tam taką jak by skrzynką zrobioną na palecie i obitą płytą PCV , a w niej sianko , podoba mu się chyba bp nie chce wychodzić . Narazie chodzę do niego co jakieś 20 minut na papieroska ( nie wiem ile ja teraz palić będę :) ) , jak wchodze to słysze jak ogonek chodzi , ale jak zaczynym go głaskać to się kuli strasznie , chociaż raz już dzisiaj do mnie podszedł :) , mam wrażenie że on nigdy nie jadł nic oprócz tych zlewek , bo kupiłam mu dzisiaj kiełbaskę , dawałm po kawałeczku ( małe przekupstwo) i nie umiał jej zjeść . Karmy trochę pojadł jak mu pokazałam na czym to polega ( nie dobra ta psia karma ) . Narazie to tyle . Zdjęć nie ma bo aparat dostałam dopiero wieczorem , a nie chce go straszyć lampą . Quote
Oczka_ Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Tak, zabieranie Bojuska było najlepsze, pelna konspiracja :D Pan w okularach, Rafał (wolontariusz) cieszyl sie juz na jakas inspekcje w schronisku a tu d.pa :) Super, ze Bojusek juz poza schroniskiem. I ja tez czekam na zdjecia dziewczynki :P Quote
ocelot Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Oczka_ napisał(a):Tak, zabieranie Bojuska było najlepsze, pelna konspiracja :D Pan w okularach, Rafał (wolontariusz) cieszyl sie juz na jakas inspekcje w schronisku a tu d.pa :) Super, ze Bojusek juz poza schroniskiem. I ja tez czekam na zdjecia dziewczynki :P Teraz to ja się słuchajcie z tej konspiracji smieję, dwa samochody, spotkania w różnych miejscach, a rano... cąła w nerwach chodziłam... Oj ten Rafał:) Jaka to inspekcja w niedzielę?: ) Quote
patija Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 A ja już miałam nadzieję, że może po jakiegoś innego pieska, jak usłyszałam, ze mówią pracownikowi, że przyszli wybrać sobie psa;) Wtedy by dwa pieski miały szczęsliwy dzień.:) :) No ale dobrze, że chociaż Bojuska się udało wyciągnąć, biedak do auta nie chciał się zapakować;) Ale teraz nam będzie się robił z niego coraz fajniejszy pies :) Quote
NusiaiJa Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 kurcze, szkoda że odeszłam od Was, to byśmy jeszcze mieli pamiątkową ostatnią fotkę z pod schronu :-( Quote
Tymonka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Flapi czuje się coraz pewniej , jak się tylko widno zrobiło , to zaczął się awanturować , no tak co będzie siedział w budzie jak tu całe podwórko do biegania . Wczoraj już dwa razy podszedł do mnie na podwórku więc jakby zaczyna się przyzwyczajać , jak ktoś inny chce do niego podejść to najpierw strasznie groźnie szczeka ,a potem chowa się za zaspe śniegową , taki z niego groźny pies :) Quote
managua Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Karma dla Bojuska została zawieziona do Ani :) Niestety psiaka nie widziałam. Może następnym razem ;) Quote
agata51 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ojej, jak się cieszę :multi: Akcja super! Bojus, nareszcie! Ocelot, wczoraj dosłałam dyszkę. Rozumiem, że pierwszą wpłatę za hotelik mam z głowy? Quote
Tymonka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Tak postanowiliśmy mu zmienić imię , bo jeszcze troche i przestanie być Bojuskiem :) Quote
ocelot Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Dla mnie to on i tak Bojusek tu na dogo będzie:) no a dzisiaj jak? Quote
magenka1 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Jak się ma Flapik? Będą jakieś fotki? Dzisiaj poszła moja deklaracja, buziaczki Quote
ocelot Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 agata51 napisał(a):Ojej, jak się cieszę :multi: Akcja super! Bojus, nareszcie! Ocelot, wczoraj dosłałam dyszkę. Rozumiem, że pierwszą wpłatę za hotelik mam z głowy? No pewnie, że z głowy. Potem zerkne na konto... Taa tylko ze mnie się w pracy śmieją, że w lepszym i mniej uczęszczanym miejscu nie mogłam się umówić. I, że strój spiskowca miałam świetny. Że w ogóle w czerwonej długiej czapce z bąblem jestem nierozpoznawalna: ) Quote
Awit Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Oooo to Bojus juz ma Flap na imię i już jest u Ani?? Cudownie!!! A dlaczego ma nowe imie? Quote
Tymonka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nowe imię bo już niedługo nie będzie pasować Bojus , poza tym nowe moze nowe imie przyniesie mu więcej szczęścia . Narazie zdjęć nie mogę zrobić bo mój aparat bez lampy nie działa praktycznie , a Flapi boji się wszystkiego , nie chce go dodatkowo straszyć , może jutro będzie lepiej . Quote
anna10025 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Anja2201 napisał(a):Nowe imię bo już niedługo nie będzie pasować Bojus , poza tym nowe moze nowe imie przyniesie mu więcej szczęścia . Narazie zdjęć nie mogę zrobić bo mój aparat bez lampy nie działa praktycznie , a Flapi boji się wszystkiego , nie chce go dodatkowo straszyć , może jutro będzie lepiej . Nowe życie i nowe imię! Super, Flapi bardzo do niego pasuje. Quote
Tymonka Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Dzisiaj rano Flapi przywitał mnie w dżwiach z rozmachanym ogonkiem , dał się wygłaskać , zapiąć linkę bez problemu i poszedł ze mną na spacer . A tu parę fotek: Quote
NusiaiJa Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Bojusku Flopusku ;-) ogon do góry!!!! Jeszcze tylko uporaj sie z tą schroniskową traumą i marsz do domu!!!!! Quote
feliksik Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 ROCZNA REHABILITACJA MOŻE ZOSTAĆ ZAPRZEPASZCZONA - POMOCY przepraszam za off, ale potrzeba na cito DT, dla Promyczka, który był sparaliżowany, jednak zaczął chodzić po operacji, ale warunki schroniskowe nie pozwalają na taką opiekę jaką powinien być otoczony, więc roczna rehabilitacja może zostać zaprzepaszczona - proszę, czy ktoś może się zlitować i zapewnić mu DT? http://www.dogomania.pl/threads/135543-niegdyA-sparaliA-owany-dziA-chodzi-Promyk-nadal-szuka-domu Quote
Tymonka Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 jest już dużo lepiej niż było , dzisiaj nawet na głaski przychodzi , dalej jak go głaszcze to leży i nawet nie drgnie , ale jak chodzimy po podwórku , ton cały czas jest koło mnie , jak mnie widzi to macha ogonkiem , myśle że ze dwa tygodnie i będzie można ruszyć z kampanią reklamową :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.