Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nareszcie się dokopałam do komputera:) Flapi przyjechał bardzo przestraszony , za nic w świecie nie chciał wejść do swojego nowego mieszkanka , ma tam taką jak by skrzynką zrobioną na palecie i obitą płytą PCV , a w niej sianko , podoba mu się chyba bp nie chce wychodzić . Narazie chodzę do niego co jakieś 20 minut na papieroska ( nie wiem ile ja teraz palić będę :) ) , jak wchodze to słysze jak ogonek chodzi , ale jak zaczynym go głaskać to się kuli strasznie , chociaż raz już dzisiaj do mnie podszedł :) , mam wrażenie że on nigdy nie jadł nic oprócz tych zlewek , bo kupiłam mu dzisiaj kiełbaskę , dawałm po kawałeczku ( małe przekupstwo) i nie umiał jej zjeść . Karmy trochę pojadł jak mu pokazałam na czym to polega ( nie dobra ta psia karma ) . Narazie to tyle . Zdjęć nie ma bo aparat dostałam dopiero wieczorem , a nie chce go straszyć lampą .

Posted

Tak, zabieranie Bojuska było najlepsze, pelna konspiracja :D Pan w okularach, Rafał (wolontariusz) cieszyl sie juz na jakas inspekcje w schronisku a tu d.pa :) Super, ze Bojusek juz poza schroniskiem. I ja tez czekam na zdjecia dziewczynki :P

Posted

Oczka_ napisał(a):
Tak, zabieranie Bojuska było najlepsze, pelna konspiracja :D Pan w okularach, Rafał (wolontariusz) cieszyl sie juz na jakas inspekcje w schronisku a tu d.pa :) Super, ze Bojusek juz poza schroniskiem. I ja tez czekam na zdjecia dziewczynki :P

Teraz to ja się słuchajcie z tej konspiracji smieję, dwa samochody, spotkania w różnych miejscach, a rano... cąła w nerwach chodziłam...
Oj ten Rafał:) Jaka to inspekcja w niedzielę?: )

Posted

A ja już miałam nadzieję, że może po jakiegoś innego pieska, jak usłyszałam, ze mówią pracownikowi, że przyszli wybrać sobie psa;) Wtedy by dwa pieski miały szczęsliwy dzień.:) :) No ale dobrze, że chociaż Bojuska się udało wyciągnąć, biedak do auta nie chciał się zapakować;)
Ale teraz nam będzie się robił z niego coraz fajniejszy pies :)

Posted

Flapi czuje się coraz pewniej , jak się tylko widno zrobiło , to zaczął się awanturować , no tak co będzie siedział w budzie jak tu całe podwórko do biegania . Wczoraj już dwa razy podszedł do mnie na podwórku więc jakby zaczyna się przyzwyczajać , jak ktoś inny chce do niego podejść to najpierw strasznie groźnie szczeka ,a potem chowa się za zaspe śniegową , taki z niego groźny pies :)

Posted

agata51 napisał(a):
Ojej, jak się cieszę :multi: Akcja super! Bojus, nareszcie!

Ocelot, wczoraj dosłałam dyszkę. Rozumiem, że pierwszą wpłatę za hotelik mam z głowy?

No pewnie, że z głowy. Potem zerkne na konto...

Taa tylko ze mnie się w pracy śmieją, że w lepszym i mniej uczęszczanym miejscu nie mogłam się umówić.
I, że strój spiskowca miałam świetny. Że w ogóle w czerwonej długiej czapce z bąblem jestem nierozpoznawalna: )

Posted

Nowe imię bo już niedługo nie będzie pasować Bojus , poza tym nowe moze nowe imie przyniesie mu więcej szczęścia . Narazie zdjęć nie mogę zrobić bo mój aparat bez lampy nie działa praktycznie , a Flapi boji się wszystkiego , nie chce go dodatkowo straszyć , może jutro będzie lepiej .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Nowe imię bo już niedługo nie będzie pasować Bojus , poza tym nowe moze nowe imie przyniesie mu więcej szczęścia . Narazie zdjęć nie mogę zrobić bo mój aparat bez lampy nie działa praktycznie , a Flapi boji się wszystkiego , nie chce go dodatkowo straszyć , może jutro będzie lepiej .


Nowe życie i nowe imię! Super, Flapi bardzo do niego pasuje.

Posted

ROCZNA REHABILITACJA MOŻE ZOSTAĆ ZAPRZEPASZCZONA - POMOCY

przepraszam za off, ale potrzeba na cito DT, dla Promyczka, który był sparaliżowany, jednak zaczął chodzić po operacji, ale warunki schroniskowe nie pozwalają na taką opiekę jaką powinien być otoczony, więc roczna rehabilitacja może zostać zaprzepaszczona - proszę, czy ktoś może się zlitować i zapewnić mu DT?
http://www.dogomania.pl/threads/135543-niegdyA-sparaliA-owany-dziA-chodzi-Promyk-nadal-szuka-domu

Posted

jest już dużo lepiej niż było , dzisiaj nawet na głaski przychodzi , dalej jak go głaszcze to leży i nawet nie drgnie , ale jak chodzimy po podwórku , ton cały czas jest koło mnie , jak mnie widzi to macha ogonkiem , myśle że ze dwa tygodnie i będzie można ruszyć z kampanią reklamową :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...