iwona213 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 bela51 napisał(a):Iwona213, przyslij mi zdjecia fantów, to wystawie bazarek. Ja mam aparat tylko w telefonie i zdjęcia sa fatalne, dlatego nie chce fantów w naturze. najpierw musze poszukac czegoś, ale musialabym komuś przekazac fanty poniewaz sama nie dam rady kontrolowac wpłat i wysyłek. Niestety jeszcze przez jakiś czas jestem niedostepna, tylko z doskoku. Quote
iwona213 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 wyslalam zapytanie do kundelkowej skarpety... widzę że tam duzo gliwickich ciotek i wujków, więc może jak skarpeta nam odmówi to chociaż przybęda nasze bratnie dusze i Figuni pomogą ;) Quote
J_ulia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dziękuję ślicznie :) jakoś zorganizuje odbiór fantów. Mam dobre wieści... leki zaczęły działać ! Figunia jak jej sie pomogło wstać chodziła samodzielnie po podwórku ! Wolno, bo wolno zataczając się , ale szła... :) Zjadła kolacyjne i poszła spokojnie spać... Quote
obraczus87 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Jednorazowo ze Skarbonki pójdzie dla kochanej Figuni 70 zł. Prosze o numer konta, jednak przelew wykonan w pon, gdyż za chwile wyjeżdżam. Quote
iwona213 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Jednorazowo ze Skarbonki pójdzie dla kochanej Figuni 70 zł. Prosze o numer konta, jednak przelew wykonan w pon, gdyż za chwile wyjeżdżam. bardzo dziekujemy, naprawdę to duża pomoc w obecnej sytuacji, bardzo bardzo dziekujęmy :) nr konta prześle Julia jak się pojawi, teraz pewnie z Figunią na kroplówce jest. Quote
TERESA BORCZ Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 J_ulia, niewiele to ale ma Figunia odemnie 50 zl. dam w sobotę, jak się zobaczymy. Proszę dać mi na pw wszystkie nazwy leków jakie są potrzebne. może jeszcze jakieś cioteczki nas wspomogą. Julko zmiłuj sie czy to wszystko sama zapłaciłać? zaraz szukam pomocy. Quote
TERESA BORCZ Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 ale wstyd, nie doczytałam że lista leków jest. !!!! Quote
J_ulia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Bardzo dziękuje :) Kundelkowej Skarpecie i Pani Teresie. Mam bardzo dobre wieści ! Leczenie daje naprawdę bardzo dobre rezultaty . To drugi dzień podawania leków , a z Figunią jest coraz lepiej. Po południu nie miała już większych problemów z chodzeniem, łapki jeszcze czasem się jej plączą, ale już sporadycznie, ponadto sama star się wstawać. To bardzo, bardzo dobrze :multi: . Myślę ,że jeszcze trochę , a będzie chodzić lepiej niż przed tym atakiem. Figa zawsze miała problemy z chodzeniem , wszyscy myśleli ,że to wina tego jak bardzo była otyła , a był to problem neurologiczny. Jest szansa ,że nawet nie będzie trzeba przekładać operacji wycięci pozostałych guzów umówionej na początek marca. Dzisiaj kupiła je: Len mielony 200 gram (musi dostawać go w dużych ilościach , bo przy tych silnych sterydach jakie dostaje jest to konieczne)- 7 zł karboksylaze- 43,00 zł witamina C 0,2 - 4,70 zł ranigast- 6,65 zł ==================== razem : 61,35 zł To o wiele mniej niż się spodziewałam bo... Figunia dostała w prezencie od Dark :) po jego Royu [*]: 8 ampułek nivalinu 5 mil- starczy jej na 16 podań po 3 ampułki traumeel, zeel, discus Do tego moja Kochan Pani Doktor nie wzięła złotówki za dzisiejszą kroplówkę , ponadto podarowała Fidze 9 ampułek nivalinu 2,5 mil :multi: . Złota Kobieta. Quote
bela51 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Bardzo sie ciesze, że Figunia ma sie lepiej. I ściskam kciuki, za calkowite wyzdrowienie. Trzymajcie sie dziewczyny, jestem z Wami. Quote
J_ulia Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Z Fizią jest lepiej. Leczenie, masaże - pomagają. Teraz dopiero rozumiem dlaczego Fiziołek tak dziwnie chodziła zataczając się zawsze lekko na prawą stronę (słabszą) to nie była wina jej otyłości , ale tego ,że biedaczka miała tak roztrzaskaną i źle zrośniętą miednicę:shake:... Tak się teraz zastanawiam ile ten pies musiał w swoim życiu przejść... Fizia to naprawdę wzorowa pacjentka, nawet za bardzo nie protestowała jak musiałam jej sama zastrzyki zrobić... :cool3: mój Ojciec była bardziej przerażony niż Fizia. Musiałam go z pokoju wyprosić , bo tak panikował... ;) Jutro postaram się zrobić jakieś fotki by pokazać postępy Fiziołka... Quote
J_ulia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Rozliczenie na dzień 19 II 2010. Wpłaty stałe (listopad): agata51.......................................... ...... 10 zł Wpłaty jednorazowe(listopad): gonia66........................................... ........ 30 zł Aldrunka.......................................... .........30 zł Teresa Borsz............................................. 100 zł Dark.............................................. ..........30 zł Ihabe i TŻ............................................... ...20 zł Sąsiadka......................................... ..........20 zł Jasza............................................. .........10 zł Wpłaty jednorazowe (grudzień) JOMA.............................................. .......50 zł madcat1981........................................ .... 10 zł bico.............................................. ..........50 zł Wpłaty stałe (grudzień): agata51........................................... ..........10 zł Wpłaty stałe (styczeń): agata51........................................... ..........10 zl Deklaracje jednorazowe (luty): Nikus................................ 30 zł Syla..................................20 zł syn Syli..............................20 zł Ania.................................100 zł Inne:: Środki ze skarpety Figuni:...................... 181 zł Przelew ze skarpety Gliwickiej:............... 199 zł Przelew ze skarpety Gliwickiej...............130 zł Bazarek 1................................................. ..61 zł Bazarek 2................................................. ..78 zł Bazarek 3................................................. ..10 zł Bazarek 4................................................. ...10 zł Bazarek 5 ....................................................75 zł Kundelkowa Skarpeta.....................................70 zł =============================================== Razem .......................................... 1374 zł Wydatki: 1.) Koszt tylko operacji 550 zł i ubranko 30 zł= 580 zł 2.) Podkłady higieniczne Seni Soft 5 sztuk 7,90 zł 3.) Koszty opieki po operacyjnej- 50 zł (zapłaciłam tylko za koszt leków,materiałów,opatrunków) 4.) Fiprex (kropelki na odpchlenie)- 22 zł 5.) Kontrolne RTG- 65,00 zł 6.) Diagnostyka i wstępne leczenie niedowładu tylnich łap- 317 zł 7.) Wykupienie recepty (razem 61,35 zł ): a.Len mielony 200 gram- 7 zł b. karboksylaza- 43,00 zł c. witamina C 0,2 - 4,70 zł d. ranigast- 6,65 zł 8.) Druga wizyta u neurologa - 65,00 zł 9. ) Wykupienie recepty (razem 14,33): a. ranigest - 4,90 b. igły x10 -1 zł c. strzykawki x10 - 2 zł d. encorton tabletki:- 6,43 ========================== Razem : 1182,58 zł Obecny stan konta Figi a czekają nas kolejne zabiegi i jeszcze jedna operacja.... 1364,00 zł -1182,25 zł = plus 181,75 zł [FONT="] Będzie:[/FONT][FONT="] Deklaracje jednorazowe: Agnieszka88 (po 30 listopada)........ zł? a.piurek (po 30 listopada).............. zł? Teresa Borcz....................................50 zł ============================= razem ............................. 50 zł [/FONT] Quote
obraczus87 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Zerknicjie : http://arka.strefa.pl/Akcja-2010/akcja_sterylizacji_2010.html Figunia do góry!!!!!!!!!! Quote
J_ulia Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Doszła wpłata z Kundelkowej Skarpety 70 zł :) i wpłata od Syli 20 zł. Bardzo dziękuje. Wczoraj byłam z Fizią drugi raz u neurologa, bo niestety nóżki znowu odmówiły współpracy :( . Okazało się ,że to "normalne" bo kroplówka z solo-medrolem przestała działać. Udowodniła jednak ,że Figa ma nadal bardzo dobre przewodnictwo nerwowe i jest duża szansa ,że jeszcze będzie śmigać ... Zostało ustawione nowe dawkowanie leków, zalecona rehabilitacja... Dwa razy dziennie muszę ją przez 20 minut intensywnie rehabilitować, nie jest to dla Fizi przyjemne , ale jak ma jej to pomóc... Zapłaciłam 65 zł za wizytę i jutro muszę wykupić receptę ...szukałam po aptekach , ale dopiero jutro mogą mi lekarstwo dla Fizi sprowadzić... Na koncie Fizi jest 27.75 zł Niestety operacja Fizi musi zostać przełożona na co najmniej 6 tygodni... Quote
agata51 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Zdrowiej, Figusiu i trzymaj się cieplutko Quote
katarzyna005 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Witam cudowną Figunię. Postaram się coś dorzucić. Czy pieniążki wysłać na twoje konto Julcia??? Quote
J_ulia Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 katarzyna005 napisał(a):Witam cudowną Figunię. Postaram się coś dorzucić. Czy pieniążki wysłać na twoje konto Julcia??? Tak na to samo. Dziękuje Ci ślicznie :) Fizia dostał dzisiaj 100 zł od Ani :) Dziękuje ślicznie. Quote
Syla Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Witam.Mój syn chce przeznaczyć swoją tygodniówkę dla Figi.Nie jest to oszałamiająca kwota, bo tylko 20 zł, ale zawsze coś.Rozumiem, że przelać na konto Julii.Pozdrawiamy Figunię. Quote
J_ulia Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Syla napisał(a):Witam.Mój syn chce przeznaczyć swoją tygodniówkę dla Figi.Nie jest to oszałamiająca kwota, bo tylko 20 zł, ale zawsze coś.Rozumiem, że przelać na konto Julii.Pozdrawiamy Figunię. Tak to konto. Dziękujemy bardzo:) to bardzo dużo ! Fizia coraz lepiej trzyma się na łapkach- leki i rehabilitacja pomagają... tylko jak już widzi ,że zbliżam się do niej ze strzykawką , albo moje ręce kierują się w stronę jej łapek to ... budzi się w niej wiedźma ( określenie Pani neurolog ;)). Ale to dobrze, świadczy to o tym ,że ma coraz lepsze przewodnictwo nerwowe... niestety rehabilitacja nie jest dla niej najprzyjemniejszym doświadczeniem, ale pomaga :). Quote
Syla Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Witam póżną porą.Co tam u naszej Figuni słychać?Pozdrawiam. Quote
bela51 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Co u Figusi? Ostatnio wieści nie były dobre...:-( Quote
Kisiaraf Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Figunia jak zdrówko? Julia jak sobie radzicie? Quote
bela51 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Julia prosiła mnie dzisiaj o przekazanie bardzo smutnej wiadomości.:-( Dzisiaj o 17.20 Figusia zasnęła na zawsze, na rękach mamy Julii.:-( Spij spokojnie sliczna suczko, niech już nic Cię nie boli, biegaj szczesliwa za TM.:-( Quote
iwona213 Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 trzymaj się Julcio... dziekujęmy za wszystko co zrobiłaś dla tej kochanej kluseczki... Quote
obraczus87 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Figuni biegaj szczęsliwa za TM... juz nic Cię nie będzie bolalo.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.