J_ulia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Dzisajesza sesja zimowa.... Fizia- niedźwiadek w akcji.... ona uwielbia śnieg... Quote
J_ulia Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Fizia macha ogonkiem... dwa miesiące na to czekałam.... Odpoczynek.... Quote
Odi Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Fiziołek - piękne imię - widać, że mordeczka jest kochana:loveu: Super - dwie psie Dziewczyny już w domach. Okruszek wygląda na maleńkiego pieska, czyżby stąd imię? Często myślę o tym w jaki sposób zabezpieczyć nasze psy na wypadek naszej śmierci, ale niczego sensownego do tej pory nie wymyśliłam ... Aby zakończyć ten post optymistycznie - cieszę się, że wyniki Fizi w normie:smile: Quote
bela51 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Bazarek dla Figusi http://www.dogomania.pl/threads/177415-Rewelacyjny-ksiAE-gozbiA-r-na-operacjAE-Figi-do-dnia-31-01-2010-godz-23-00?p=13866455#post13866455 Quote
J_ulia Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Doszła deklaracja od agata51 :) Dziękuje ślicznie w imieniu Fiziołka. W piątek będę umawiać termin operacji. Quote
bela51 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/179257-Grochola-Siesicka-i-inni-autorzy-KsiAE-A-ki-dla-Figi-do-15-lutego-2010-r To bazarki dla naszej Figuni jeden ksiązkowy a drugi wiankowo- cudny http://www.dogomania.pl/threads/179191-KsiAE-ga-PsA-w-komunijne-wianki-i-inne-cuda-na-operacje-Figi-do-15-lutego-2010-r Quote
J_ulia Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Dziękuje :) w imienu Figi za wystawienie... Fiziołek kochany znowu dostała zapalenia skóry.... już jest lepiej antybiotyk i codzienne kąpiel pomogły... przez to zapalenie znowu się operacja przesuneła... a tak chciałabym ,żeby już było po..... Quote
bela51 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dzisiaj stan Figusi nagle bardzo sie pogorszył.:-( NIe mogla samodzielnie wstawać na tylne łapy, ani chodzić. Cieżko dyszy. :-( Julia jest załamana. Własnie przed chwila pojechała z Figa do weta. Czekam na wiadomości. Oby lepsze. Quote
ihabe Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Jutro Figa ma wizytę u neurologa, łapki tylne są sparaliżowane. Nie wiemy co się dzieje ale wiemy jedno.... musimy walczyć o Figunię. Potrzebujemy wsparcia na dalszą diagnostykę na leczenie.. Figuniu, nie martw się..... Quote
J_ulia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Niedawno wróciłam z Figą i nie wgląda to dobrze :( Około godziny 18 Figunia zaczęła mieć problemy ze wstawanie, o 19 w ogóle nie miał władzy w tylnich nogach i zaczęła strasznie dyszeć.... Nie było innego wyjścia trzeba było Figunie szybko pakować i zawieźć do weta. Całe szczęście moja pani doktor przyjęła nas mimo ,że od dawna nie miał już dyżuru. Okazało się ,że Figa nie ma czucia w tylnich kończynach... to może być wszystko, niewypadnięcie dysku, zapalnie korzonków, wylew, albo wynik przerzutów nowotworowych... Jak ja się boje... to niby tylko mój tymczas... a pokochałam ją tak bardzo.... Jutro Figa musi przejść specjalistyczne badania u neurologa w Tychach - koszt ok. 300 zł ... Figa ma na koncie ok. 130 zł które zbierała na operację.... :( :( :( Quote
ihabe Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 ze skarpety Gliwcikiej przekaże Ci rano 130 zł kochana: http://www.dogomania.pl/threads/141878-Schronisko-w-Gliwicach-potrzebna-pomoc-w-ogA-aszaniu-psiakA-w?p=14086038&posted=1#post14086038 prosimy o dalsze wspomaganie naszej Figuni:-( Quote
iwona213 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 bardzo chciałabym pomóc ale nie mam pomysłu jak, finansowo u mnie kiepsko... jednak wierze że to nic poważnego i Fiziołek nacieszy się jeszcze życiem u Ciebie kochana Julcio, trzymam kciuki i będe w miarę mozliwości zaglądała. Póki co zmieniam tytuł że potrzebna pomoc finansowa. Quote
J_ulia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziękuje :( dołożę ze swoich może wystarczy na pierwsza wizytę , ale co lekami... i tą nieszczęsną operację wycięcia pozostałych guzów... to taki kochany pies... Quote
bela51 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 I co u Figuni, wróciliście już od neurologa? Quote
J_ulia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Wróciłyśmy... u weterynarza spędziłyśmy 3.5 godziny, ale była warto bo jest NADZIEJA.. Na 11.00 pojechałyśmy na wizytę. Przeprowadzono serie badań: zrobiono 2 zdjęcia rtg, morfologie, podano kroplówkę z glukozy, dostała ok. 6 zastrzyków z leków sterydowych (nie dało się tego uniknąć ) i nie steroidowych. Na zdjęciach miednicy wyszło ,że sunia miała ją bardzo poważnie złamaną zrosła się ona sam bez pomocy lekarskiej , co spowodowało ucisk na rdzeń kręgowy , a co w efekcie dało- spowodowany mechanicznie - ZESPÓŁ KOŃSKIEGO OGONA. Prawa strona jest widocznie słabsza, ale jest nadziej , bo Figa ma głębokie czucie zachowane ,ponadto po podaniu tych wszystkich leków udało jej się utrzymać na nogach i nawet przejść parę kroczków. Jednak to dopiero początek ... jutro ponownie musi jechać na kroplówkę i serię zastrzyków i tak przynajmniej przez tydzień. Morfologia wyszła dobrze, tylko cholesterol był nieznacznie podwyższony. Figa musi przyjmować: karboksylaze: 1 ampułka dziennie przez 5 dni (koszt około 45-55 zł ) nivalin 2,5 mil: 1 raz dziennie pod skórnie przez min. 14 dni (koszt ok. 80 zł), a później już rzadziej do końca życia... solo-merdol + glukoza w kroplówce: jeszcze jutro ranigast- codziennie już dożywotnio witamina C: 2x 1 tabletka dziennie Dieta : lekko strawna + siemie lniane + co drugi dzień przez tydzień: traumeel zeel discus KOSZT DZISIEJSZEJ WIZYTY 317 ZŁ , czyli figa jest na minusie na ok 100 zł , a to dopiero początek wydatków...:-( jutro muszę wykupić powyżej wymienione leki i zapłacić na jutrzejszą wizytę.(za chwilę zrobię szczegółowe rozliczenie i wstawię wyniki badań krwi i fakturę ). Figa była bardzo dzielnym pacjentem... prze 2.5 godziny podawania kroplówek... Quote
iwona213 Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Juleńko nie mam czasu szukać na dogo (poza tym nie działa mi wyszukiwarka po tych zmianach) ale jak dałabys rade poszukać kundelkową skarpętę to może dziewczyny choć troszke pomogłyby finansowo. Cały czas myśle co by tu zrobić, musimy jakoś zdobyć te pieniądze dla Figi, u mnie bardzo kiepsko finansowo, nawet gorzej niż kiepsko (ale dobrze że tylko finansowo, bo reszta idzie w dobrym kierunku), ale mam nadzieje że to przejsciowy okres i w marcu będe mogła coś pomóc. Juleńko jak będziesz w sobote w schronisku, rzuć hasło że Figa potrzebuje wsparcia, dziewczyny napewno pomogą, chociaż po pare złotych napewno sie dorzucą. Poszukam coś na bazarek, czy dałybyście rade podjechać do mnie w sobotę po schronie po rzeczy na bazarek?? Quote
J_ulia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 iwona213 napisał(a):Juleńko nie mam czasu szukać na dogo (poza tym nie działa mi wyszukiwarka po tych zmianach) ale jak dałabys rade poszukać kundelkową skarpętę to może dziewczyny choć troszke pomogłyby finansowo. Cały czas myśle co by tu zrobić, musimy jakoś zdobyć te pieniądze dla Figi, u mnie bardzo kiepsko finansowo, nawet gorzej niż kiepsko (ale dobrze że tylko finansowo, bo reszta idzie w dobrym kierunku), ale mam nadzieje że to przejsciowy okres i w marcu będe mogła coś pomóc. Juleńko jak będziesz w sobote w schronisku, rzuć hasło że Figa potrzebuje wsparcia, dziewczyny napewno pomogą, chociaż po pare złotych napewno sie dorzucą. Poszukam coś na bazarek, czy dałybyście rade podjechać do mnie w sobotę po schronie po rzeczy na bazarek?? Ja też teraz nie ma jak na dogo siąść i szukać i nawet nie wiem gdzie...:( :( :( . Byłabym wdzięczna za pomoc kogoś w tej kwestii bo nigdy z kundelkowej skarpety nie korzystałam i nawet nie wiem jak się za to zabrać... Będę w schronie na chwilkę - rozmawiałam już z p. Basia obiecała ,że coś pomogą... Nie wiem jak będzie z odbiorem tych fantów bo nie ma niestety prawka , ale się postaram jakoś to zorganizować. Tylko samej jest mi to strasznie trudno ogarnąć - dzisiaj cały dzień u wet, jutro tak samo... Koszmar... W domu tez Figą trzeba się zając... co chwilę biegam i do niej zaglądam... czeka mnie chyba druga nieprzespana noc.. Biedny , biedny piesek i teraz naprawdę na dogo nie mam czasu... A tu tak cicho.... Quote
Daga&Maks Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 tu jest wątek kundelkowej skarbonki http://www.dogomania.pl/threads/147660-Kundelkowa-skarbonka-POMA-A-Nowe-zasady Quote
J_ulia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Rozliczenie na dzień 11 II 2010. Wpłaty stałe (listopad): agata51.......................................... ...... 10 zł Wpłaty jednorazowe(listopad): gonia66................................................... 30 zł Aldrunka...................................................30 zł Teresa Borsz............................................. 100 zł Dark........................................................30 zł Ihabe i TŻ..................................................20 zł Sąsiadka...................................................20 zł Jasza......................................................10 zł Wpłaty jednorazowe (grudzień) JOMA.....................................................50 zł madcat1981............................................ 10 zł bico........................................................50 zł Wpłaty stałe (grudzień): agata51.....................................................10 zł Wpłaty stałe (styczeń): agata51.....................................................10 zl Środki przekazane przez Ihabe: Środki ze skarpety Figuni:...................... 181 zł Przelew ze skarpety Gliwickiej:............... 199 zł Przelew ze skarpety Gliwickeiej...............130 zł Bazarek 1...................................................61 zł Bazarek 2...................................................78 zł Bazarek 3...................................................10 zł Bazarek 4....................................................10 zł =============================================== Razem .......................................... 1049 zł Wydatki: 1.) Koszt tylko operacji 550 zł i ubrano 30 zł= 580 zł 2.) Podkłady higieniczne Seni Soft 5 sztuk 7,90 zł 3.) Koszty opieki po operacyjnej.... 50 zł (zapłaciłam tylko za koszt leków,materiałów,opatrunków , moja Pani Doktor nie wzięła złotówki za wykonanie, a na zastrzyki to nawet do Niej do domu w niedziel jeździłam ) 4.) Fiprex (kropelki na odpchlenie)- 22 zł 5.) Kontrolne RTG- 65,00 zł 6.) Diagnostyka i wstępne leczenie niedowładu tylnich łap- 317 zł Razem : 1041,90 zł Obecny stan konta Figi a czekają nas kolejne zabiegi i jeszcze jedna operacja.... 1049,00 zł -1041,90 zł = plus 7,10 zł – dzięki pomocy z Gliwickiej skarpety w kwocie 130 zł Figa jest do jutra na plusie. [FONT="]A jutro trzeba wykupić leki na receptę ( a to nie małe pieniądze ) i jechać na kolejną kroplówkę (ok. 40 zł)[/FONT][FONT="] Będzie:[/FONT][FONT="] Deklaracje jednorazowe: Agnieszka88 (po 30 listopada)........ zł? a.piurek (po 30 listopada).............. zł? ============================= razem ............................. ?[/FONT] Quote
J_ulia Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Jutro postaram się zrobić lepsze zdjęcia . Baterie w aparacie się rozładowały. Wyniki krwi Faktura: Quote
bela51 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 J_ulio, dobrze, ze jest nadzieja i to najwazniejsze. Wiem, że to wszystko niestety kosztuje. I przykro mi,ze nie moge pomóc finansowo. Iwona213, przyslij mi zdjecia fantów, to wystawie bazarek. Ja mam aparat tylko w telefonie i zdjęcia sa fatalne, dlatego nie chce fantów w naturze. Quote
Kisiaraf Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ojojoj to się nadziało :( przykro mi. Z mojej strony mogę obiecać jedynie odwiedziny na wątku. Finansowo krucho,a Esterkowi też sporo brakuje........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.