Brysio Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 FIGUNIA KOCHANA:loveu: jakos tak smutno na zdięciach wyszła, albo mi sie zdaje:oops: Quote
ihabe Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 To jest pies polujący nie widzisz Brysiu:evil_lol: Zaczajony tygrys ukryty smok czyli polowanie na bażanta:diabloti: Kupiłam Figusi 4 puszeczki Animodo dla staruszków na spróbowanie i podobno je uwielbia, więc domawiam następnych 10 sztuk. Rozliczę to na wątku Gliwickim co? Quote
iwona213 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Iwonko Figa ma na swoim koncie 175 zł od Stivka (było 155zł ale doszła jeszcze wpłata 20 zł), Brysio zbierała na Stivka. Quote
ihabe Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='iwona213']Iwonko Figa ma na swoim koncie 175 zł od Stivka (było 155zł ale doszła jeszcze wpłata 20 zł), Brysio zbierała na Stivka.[/QUOTE] No moja kochana Iwonko to proszę wpisać w pierwszym poście:loveu::loveu::loveu: To super wiadomość. To ja prześlę rachunek do Ciebie ( zeskanowany) po umieszczenia na watku jako rozliczenie.:loveu::loveu: ps Jak się czujesz kochana? Quote
J_ulia Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Figunia nie jest smutna, to mina myśliciela.... ona uwielbia usiąść sobie na trawce i patrzeć w dal..:eviltong:. Przychodzi do mnie trąca łapka i pyszczkiem i domaga się głaskania. Jak jestem w domu na parterze to chodzi za mną jak cień nawet do łazienki;). Troszeczkę schudła i nabrała kondycji:p, wiecie jakiego dostaje przyspieszenia jak za spacerku do domu wracam:evil_lol:. Robi się z niej też pies podwórkowy, bardzo lubi siedzieć na ganku i wychodzić sobie na dwór razem z moją wesołą gromadką... wczoraj jak moje futra szczekały na intruza przy bramie, co ja słyszę... cichutkie niewyraźne , ale zawsze hau hau Figuni:multi:. Bardzo się z moim Batone i kotka Malutką ( nawet spały razem dzisiaj, niestety nie mam zdjęcia, bo baterie siały:angryy:) polubiły. Bardzo tez lubi chodzić z moim tata do garażu, ja coś robi przy aucie to grzecznie sobie siada w kąciku (ma tam materacyk) i mu asystuje. Kochany pies:eviltong:. Ze schodów już sama schodzi , ale wchodzenie,,, zawsze musi ktoś za windę robić hehe.. Je puszeczki wymieszane z suchym bez problemu... będę jej powoli proporcje zmieniać, żeby ją na suche przestawić, jest na dobrej drodze...:diabloti: ps: mam nadziej , że Iwonko wszystko dobrze Quote
iwona213 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 [quote name='ihabe']No moja kochana Iwonko to proszę wpisać w pierwszym poście:loveu::loveu::loveu: To super wiadomość. To ja prześlę rachunek do Ciebie ( zeskanowany) po umieszczenia na watku jako rozliczenie.:loveu::loveu: ps Jak się czujesz kochana?[/QUOTE] już wpisuje, zapomniałam ze to mój wątek :p ostatnio jakoś niemyśląca jestem... dziś już czuje się dobrze, dziekuję :) Quote
iwona213 Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 jak nasza kochana tłuściutka dziewczynka ;) Quote
J_ulia Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 A dobrze, korzysta ,że nie ma mamy i na kanapie się rozłożyła... będę musiała usunąć tylko dowody zbrodni w postaci kłaczków przed powrotem mamy do domu... ja i te moje miękkie serce...;) z dziewuszką lepiej , kondycyjkę sobie wyrabia, troszkę schudła, tylko niestety nie na tyle ,żeby jeszcze po schodach chodzić, a może po prostu jej się nie chce:evil_lol:. Staje przy schodach i tak długo podszczekuje , aż ktoś nie przyjdzie i jej nie wniesie:diabloti: spryciula.. szczególnie tata ma do niej słabość...:eviltong:kobieta w końcu... W poniedziałek do weta uff... aż się boję , ale jestem dobrej myśli:mad:.. Quote
Daga&Maks Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 jaka uśmiechnięta na tych zdjęciach :loveu: Quote
ihabe Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 na moje konto wpłynęło 200 zł dla Figi od Piotra?:loveu::loveu: Nie wiem jak to zaksięgować:evil_lol: Quote
J_ulia Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Sesja ze spacerku niedzielnego- poraz pierwszy Figunia miał sił pójść na naprawdę długi jak na jej możliwości spacerek:multi: Quote
J_ulia Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 A to dowód na to ,że co prawda wolno i na krótkich dystansach Figunia-BIEGNIE:loveu: Quote
J_ulia Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Witam, wróciłam właśnie od weta. Mam troszkę DOBRYCH wiadomości:loveu:. Figunia dobrze zareagowała na theranecron, dostał dzisiaj drugą dawkę i w sobotę najwcześniej może mieć przeprowadzony operacje. Sunia schudła całe 350 gram:razz: czyli waży 14,950 kg. Poprawiła się kondycyjnie:multi:. Mam też trochę mniej dobrych wieści; Moja Pani wet dzwoniła do weta schroniskowego i razem stwierdzili ,że Figa nie ma szans na wybudzenie się z narkozy normalnej, a tylko taka jest tam dostępna. Dalego musi być operowana na nasz koszt gdzieś indziej:shake: dlatego nie pozostaje nic innego tyko ZBIERAĆ:mad:. A czas jest tu bardzo ważny... Zapłaciłam... 00,00 zł:evil_lol: tylko mam się pokazać z Figunią na zdjęcie szwów po szczęśliwie zakończonej operacji. Quote
J_ulia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 coś tu ostatnio pusto... nikt Figuni nie odwiedza... Quote
TERESA BORCZ Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 ODWIEDZMY, ODWIEDZAMY,CODZIENNIE ŚLEDZIMY WIEŚĆI. KTO MOŻE TAKĄ OPERACJ PRZEPROWADZIĆ Z TA EKSTRA NARKOZĄ ILE TO AMA KOSZTOWAĆ, TRZEBA ZAPYTAĆ PANI BASI , MOŻE DR. RENATA. USTALICIE TERMIN I KOSZT BO TRZEBA KASKĘ ZBIERAĆ SZYBKO. ILE TAK ORIENTACYJNIE MOŻE TAKA OPERACJA KOSZTOWAĆ? POZDRAWIAM.:loveu: P.S JUZ ZAPYTAŁAM, DOBRY SPECJALISTA JEST W CHORZOWIE NA UL. BATOREGI Z TYT. DOKTORA, ORTOPEDA I CHIRURG. TRZEBA SIĘ JESZCZE DOWIEDZIEĆ ILE TO KOSZTUJE I JAKIE SĄ SZANSE. Quote
TERESA BORCZ Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Ale jestem zakręcona zapomniałam ci podać nazwisko dr. Polecanego w naszej klinice : Dr. Fabisz Quote
J_ulia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Figuna ma już zamówioną wizytę przedoperacyjną u dr Klorygii w Dąbrowie Górniczej. Mają ta świetny sprzęt, fachowy personel, rozsądne ceny i super weta:loveu:. Będzie miał zrobione zdjęcie rtg i morfologie, w sobotę będzie też pani anestezjolog , która będzie musiał zobaczyć Figunię i zadecydować jak podać narkozę, bo jak to określiła moja pani wet w rozmowie ze schroniskowym weterynarzem "sunia na sam widok tradycyjnej narkozy wyciągnie kopytka":-(. Operacja wycięcia guzów i listwy mlecznej , ze sterylizacją to ok 300-500 zł (zależy wszystko od środków jakie będą musiały być podane) , dokładne koszta będę znała w sobotę. Muszę porozmawiać z Ihabe ile dokładnie Figunia ma pieniążków. Poczynimy wtedy dalsze kroki... Quote
J_ulia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Przepraszam za jakość, ale foty robione są telefonem komórkowym... Ranny spacerek... Ja już chyba pisałam jak Fizia-Mizia lubi wszelkiego rodzaju wysoka trawę i haszcze, obowiązkowo musi w nie wejść , a najlepiej położyć się w nich i podumać...nie inaczej było dzisiaj:eviltong: Te jej minki...:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.