zdwrdwd Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Armando: Antonio: Armando i Antonio to dwa samczyki. Mają po kilka miesięcy. Są niebywale grzeczni. Nie gryzą się, nie biją. Wielki spokój w klatce. Kiedy się je wypuści, śmigają cały dzień goniąc się i rozrabiając. Są zdrowi. Jedynego czego im brakuje do szczęścia to nowy dom. Do nowego domku mogą iść tylko razem. Quote
zdwrdwd Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Nikt nie chce takich ślicznych chłopaczków?? :placz::placz: Quote
Gienia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 byłby chętny dom ale dla jednej ;) Bylo napisane Cavi o adopcji ale pan S nie chce dac jednej swinki tylko dwie ;( a ludzie chcą miec jedna do kochania a nie dwie. tak wiec szukamy jednej swineczki Quote
zdwrdwd Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 tak jak pisałam - świnki są do oddania wyłącznie RAZEM!! Quote
_Chomusia_ Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Na forum e-chomik widziałam zdjęcie też prosiaka, na tym samym tle, ale taki gładki jest (uratowany ze sklepu w Wadowicach). Do góry! Quote
zdwrdwd Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Nowe zdjęcia Armanda z wylegiwania się na kolankach: Czy nikt nie chce przygarnąć takich przystojniaków? Quote
Eziek13 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Witam. Chłopcy są śliczni :loveu: Czy świnki znają psy, czy się ich nie boją? I czy napewno są niegryzące? To nic pewnego, ale póki co, po cichu zastanawiam się nad adopcją prosiaczka (wiem, że te świnki są do oddania tylko w parze, ale to nie szkodzi) :mdrmed: Miałam już świnkę, ale niestety rok temu raptem odeszła, a teraz to tylko u mnie pod dostatkiem piesiów (moje i tymczasowe) :-P :-P Quote
zdwrdwd Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [quote name='Eziek13']Witam. Chłopcy są śliczni :loveu: Czy świnki znają psy, czy się ich nie boją? I czy napewno są niegryzące? To nic pewnego, ale póki co, po cichu zastanawiam się nad adopcją prosiaczka (wiem, że te świnki są do oddania tylko w parze, ale to nie szkodzi) :mdrmed: Miałam już świnkę, ale niestety rok temu raptem odeszła, a teraz to tylko u mnie pod dostatkiem piesiów (moje i tymczasowe) :-P :-P[/QUOTE] Na pewno są nie gryzące. Znają psy, nie wpadają w panikę jak je widzą, ale wolą się nie wychylać, ale to tylko kwestia czasu. One nie znają psów zbyt dobrze i z tego wynika ich ostrożność. Cudaczki takie ;) Quote
Eziek13 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 A jak w przypadku tak dużej odległości wygląda sprawa transportu? Bo z Krakowa do Słupska kawałek drogi.... Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem adopcji świnki, decyzja to nie łatwa, bo potrzebujących świnek takie duże ilości.... :shake: U mnie w domu zawsze były gryzonie. Ja miałam królika i świnkę, rodzice szczurki - wszystkie nasze zwierzaczki były uratowane.... :) Quote
Katia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Nie znam się na geografii:oops: - Wawa jest bliżej czy dalej? Prowadzę taki nieformalny "azyl" dla klatkowych, w tej chwili miejsce jest dla, powiedzmy, 5-6 "maluchów" (stały skład to dwa psiska i królewna + kot/koty na tymczasie). Jeśli żaden domek się nie znajdzie... Nie mam opcji sprawdzania codziennie skrzynki, ale podaję namiary: azyl.dla.gryzoni@gmail.com Mam nadzieję, że chłopaki znajdą coś fajnego. Powodzenia!:thumbs: Quote
zdwrdwd Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Trzymajcie kciuki, bo idę w środę na wizytę przedadopcyjną w sprawie chłopaków :D Katia - nie ma sensu przerzucać świnków z DT do DT. U mnie mają miejsce do czasu znalezienia odpowiedniego DS. Quote
zdwrdwd Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 CHłopaki jadą do nowego domu w ten weekend :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.