Sysa Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Tak niestety dt u Gosi rozmył się,ale wierzę ,że Tasia ma większą moc sprawczą :cool3: . Transport do Olsztyna nadal aktualny,jestem w Ostrołęce na weekend,więc mogę podskoczyć do Kruszewa. Quote
jayo Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Mamy światełko w tunelu - nad adopcją Idefixa zastanawia sie Pani, która pewnie pojedzie z nami go poznać. Czekam dziś wieczorem na potwierdzenie. Quote
Sysa Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 No to super,ja też trzymam kciuki za Malucha. Quote
maja602 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Życzę tej Pani i Idefixowi mądrej decyzji, a mądra decyzja może być tylko jedna. Quote
esperanza Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Idefix został dziś adoptowany przez ludzi, którzy 3 lata temu adoptowali innego psiaka z Kruszewa. Mam nadzieję, że dobrze trafił. Na pewno postaram się go odwiedzić w nowym domu :razz: Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które chciały pomóc. W Kruszewie są też inne, piękne kudłacze. Ich wątek jest tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148819 Quote
Anulka1977 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Witam Idefix wykąpany, najedzony i po spacerze leży obok mnie i drzemie. Drogę zniósł dobrze chodząc po mnie dla tego nie tylko jego trzeba było kąpać:lol: Początkowo chodził po całym domu nie siadając nawet na chwilę teraz się już trochę oswoił i leży spokojnie. Quote
Soema Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Anulka1977 napisał(a):Witam Idefix wykąpany, najedzony i po spacerze leży obok mnie i drzemie. Drogę zniósł dobrze chodząc po mnie dla tego nie tylko jego trzeba było kąpać:lol: Początkowo chodził po całym domu nie siadając nawet na chwilę teraz się już trochę oswoił i leży spokojnie. Witamy :loveu: miło czytać, mam nadzieję, że będziesz się czasem dzieliła informacjami z życia z Białasem :) super :):multi: Quote
Tasia i Tyson Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Cieszymy się bardzo,kciuki trzymane zadziałały kolejny raz!!!!!Czekamy na więcej wieści o Idefixie-Szczęściarzu!!! Quote
esperanza Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 Dziękujemy za wieści :p Nie sądziłam, że się tu "spotkamy" :p Jak minęła pierwsza doba? Quote
Sysa Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Bardzo się cieszę :multi: i mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze. Quote
maja602 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Kamień z serca. Cieszę się że Idefix trafił do dobrych ludzi. Mam nadzieję, że i on, i nowi właściciele będą szczęśliwi przez wiele lat. :Dog_run: Quote
maja602 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 jayo napisał(a):Mamy światełko w tunelu - nad adopcją Idefixa zastanawia sie Pani, która pewnie pojedzie z nami go poznać. Czekam dziś wieczorem na potwierdzenie. A co z tą Panią? Może spodoba się Jej inny piesek z naszego towarzystwa i zeche go poznać? Quote
carolinascotties Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Anulka1977 napisał(a):Witam Idefix wykąpany, najedzony i po spacerze leży obok mnie i drzemie. Drogę zniósł dobrze chodząc po mnie dla tego nie tylko jego trzeba było kąpać:lol: Początkowo chodził po całym domu nie siadając nawet na chwilę teraz się już trochę oswoił i leży spokojnie. Witamy na dogo :multi: zycze wszystkiego dobrego :loveu: Quote
Anulka1977 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 esperanza napisał(a):Dziękujemy za wieści :p Nie sądziłam, że się tu "spotkamy" :p Jak minęła pierwsza doba? Witamy Pierwsza doba idefixa po za pogryzioną futryną minęła bez zarzutu. Psiak przespał całą noc bez żadnego skomlenia czy drapania, a rano powitał nas merdając ogonkiem. Powoli się do nas przyzwyczaja i nie kuli się tak bardzo jak wczoraj. Odbyliśmy wizytę u weterynarza ale na razie nie możemy go nawet zabezpieczyć od kleszczy ze względu na jego rany które pierw muszą się zagoić, zobaczymy w sobotę mamy wyznaczoną kolejną wizytę jak będziemy wiedzieć coś więcej to damy znać. Dziekujemy za zainteresowanie i ciepłe słowa. Pozdrawiamy Quote
Kika9004 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Anulka1977 napisał(a):Witamy Pierwsza doba idefixa po za pogryzioną futryną minęła bez zarzutu. Psiak przespał całą noc bez żadnego skomlenia czy drapania, a rano powitał nas merdając ogonkiem. Powoli się do nas przyzwyczaja i nie kuli się tak bardzo jak wczoraj. Odbyliśmy wizytę u weterynarza ale na razie nie możemy go nawet zabezpieczyć od kleszczy ze względu na jego rany które pierw muszą się zagoić, zobaczymy w sobotę mamy wyznaczoną kolejną wizytę jak będziemy wiedzieć coś więcej to damy znać. Dziekujemy za zainteresowanie i ciepłe słowa. Pozdrawiamy Super, że Idefix miał takie szczęście :multi: :p Koniecznie informuj co u niego słychać :multi: Myślę, że temat można przenieść do "Już w nowym domu" :D Quote
2010 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Śliczny :loveu:Idefik i miał takie szczęście,że trafił w dobre ręce. :lol: Życzymy wszystkiego dobrego !!!:loveu: Quote
jayo Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Super, ze przystojniak nareszcie nie siedzi w boksie, tylko wygrzewa sie w domku !!! :loveu: Bedziemy czekac na zdjecia kudłacza z nowego domu :razz: Quote
nika28 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Ale się cieszę ża mały ma domek :loveu: :loveu: :loveu: Wszystkiego najlepszego kudłaczku :loveu: Quote
esperanza Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Jestem bardzo ciekawa, jak minęły kolejne dni aklimatyzacji :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.