Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Century Gothic]Życzę Wam dużo spokoju,[/FONT]
[FONT=Century Gothic] wiary w przyszłość i dobrej bezinteresownej[/FONT]
[FONT=Century Gothic] i wiecznej miłości,[/FONT]
[FONT=Century Gothic] bo tylko dlatego warto żyć.[/FONT]




Posted

strasznie sie ciesze ze mala ma takie swietne warunki
lepiej trafic nie mogla
zapomnialam napisac wlasnie ze lubi ogladac tv
ona jest taka sprytna i inteligentna ze szok
nudzic sie nie bedziecie
nie wiem czy juz jej dt ogladal fotki
ale po prostu swietnie trafila
czym karmicie mala?

Posted

narazie je royala dla szczeniakow małych ras, i to co ukradnie Lulusiowi z miski :) plus kurze lapki i kustki prasowane jako gryzac, bo dziaselka ja swedza.
Dzis bylismy w klinice z nią, zostala zaszczepiona na wscieklizne, i jeszcze jakies wirusowki. Chip i paszport juz tez ma:P przy okazji zrobilismy "przeglad techniczny" ale strasznie plakala przy chipowaniu.
Ogolnie ma sie swietnie, wazy 3,3 kg w szelkach :)
Wiezcorem dodam fotki małej z duzym kumplem:) zobaczycie jaka roznica;]

Posted

Szerkanka napisał(a):
No wiec, u Kropki jak najbardziej ok, zastanawiamy sie nad zmiana imienia, na takie ktore odzwierciedla jej charakter, mama wymyslila Petarda :D

hehehe:D dobre!:evil_lol:
Szerkanka napisał(a):

Tak serio, to Mała jest taka sprytna, ze opracowala sobie plan napadow na mojego CC, a wiec, zakopuje sie pod posciel, wychyla lepetynke, wyczekuje az Luluś bedzie szedl i pozniej sprytnie i celnie skacze mu na lebek :) chyba ze Lulu lezy to wtedy na plecki :P

znam te numery:D mój jamnikopodobny też się czai na kanapie, a potem siup labkowi na kark:evil_lol:
Szerkanka napisał(a):

Troche Nam kupcia i siusia ale pracujemy nad tym. No to mala foto relacja:

nie ma rady, trzeba będzie z nią częściej wychodzić żeby się wdrożyła w nowy system;)
Foto relacja jest super:multi:

Posted

Bardzo się cieszę, że udało się wszystko tak zgrać w czasie, aby dwa maluszki spędziły święta w domu :lol::multi::multi::multi:. Bardzo mina tym zależało...wszyscy byliśmy mocno zdeterminowani i jak zwykle w takich sytuacjach zaczęły piętrzyć się problemy, jednak daliśmy radę :multi::multi::multi:.
Śliczne fotki :loveu::loveu::loveu:.
Chciałabym bardzo, aby teraz temu maleństwu się udało znaleźć dom przed Nowym Rokiem

Posted

tak Lulu lezy, a Kropka vel. Pixi leży:)
A moj Kolos, znosi b.dobrze pobyt małej jak na jedynaka. Z tym, ze jak ona jest u mnie na kolanach, to moje 70 kg wtedy tez musi byc na kolankach, jest zazdrosny, ale nie okazuje tego agresja, ogolnie to w domu szaleja, kradna zabawki i smakolyki sobie, ale ze swoich misek pozwalaja sobie wyjadac, i jak jednego nie ma to drugie za nim piszczy, tak troche jak rodzenstwo :) Malutka juz sie pakuje, przegralam wojne... oj bedzie płacz, chociaz 20 stycznia bede jechala odwiedzic ją, a do tego czasem mama sie pewnie zaloguje i bedzie pisac o Pixunce:)

Posted

troche szkoda ze Pixi Kropka jedzie
ona lubi towarystwo innych pieskow, moze dla mamy jakis w pakiecie jeszcze inny :) ;)
a co do tego wyzej to masz swietny plan
super ze beda wiadomosci o malej tak na swiezo i tak duzo
mysle ze trzeba jej watek przeniesc juz w domu do tego dzialu

  • 2 weeks later...
Posted

Tak rozstalysmy sie, ale po 20stym jade do mamy takze bedzie fotorelacja, bo mama nie umie fotek na forum wrzucac.
Mala ma sie dobrze, to taki typowy maly jazgotek, jak idzie to cala ulica ją slyszy, ostatnio pokaznego astka obszzekala.

Za to mam problem z moim Lu... po sylwestrze sie tak wystraszyl ze na dwor malo chetnie wychodzi, zalatwi potrzebe i zmyka do domu... na spacer wyjdzie ale w strone powrotna tak do domu ciagnie, ze masakra.... w tym ma 10 kg przewagi nade mna, takze ciezko nam idzie. Juz nie wiem jak z nim w tym kierunku pracowac...

Posted

Szerkanka napisał(a):
Tak rozstalysmy sie, ale po 20stym jade do mamy takze bedzie fotorelacja, bo mama nie umie fotek na forum wrzucac.
Mala ma sie dobrze, to taki typowy maly jazgotek, jak idzie to cala ulica ją slyszy, ostatnio pokaznego astka obszzekala.

Za to mam problem z moim Lu... po sylwestrze sie tak wystraszyl ze na dwor malo chetnie wychodzi, zalatwi potrzebe i zmyka do domu... na spacer wyjdzie ale w strone powrotna tak do domu ciagnie, ze masakra.... w tym ma 10 kg przewagi nade mna, takze ciezko nam idzie. Juz nie wiem jak z nim w tym kierunku pracowac...


heh...........:( mój jamnik, lat 11 tak się wystraszył, on zawsze się bał tych cholernych petard, że ze strachu dostał niedowładu tylnych łap:( już wcześniej miał takie epizody, ale przy stresie i złej pogodzie to mu nawraca:( jak zaczną strzelać tymi petardami 5 dni przed i 5 dni po Sylwku, to szału dostać można, co za kretyni:angryy: pies nie chce słyszeć o wyjściu na zewnątrz:roll:
jestem pewna, że w niejednym schronie, niejeden śmiertelnie przerażony pies, zszedł ze strachu przez wybuchy:-(:-(:angryy: ale ludzie w ogóle o tym nie myślą, są jak w amoku:angryy::shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...