Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 385
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial]Witam, przesyłam sporo zdjęć Bardzika z dnia przyjazdu, wczoraj i dzisiaj - część niezbyt udanych, a te "portreciki" to dzieła moich dzieciaków. Trochę poczytałam i jutro zadzwonię do osób przez Panią polecanych - nie chcę im zajmować niedzieli, a z resztą Melusia się pochorowała dzisiaj i jest wyeliminowana przez łóżko. Z Atosem Bardzik nieco sobie pozwala, chociaż Atos zadbał już o to by zjeść bardową kość - Bard nie protestował, chociaż większość czasu Bardzik albo próbuje "pompować" Atoska, albo z piskiem ząbkami przyszczypuje dość pokaźne atosowe futro, co nieco już dużego drażni, przy tym obaj cały czas merdają ogonami, tak, że trudno mi się w tych ich relacjach połapać, jednak ogólnie chyba będzie między nimi dobrze, mimo, że jeszczenie widziałam Bardo brzuchem do góry przed Atosem co miało od razu miejsce w przypadku Plątka, gdy się spotkali z Tośkiem poraz pierwszy. Z nami dorosłymi Bardzik już się ułożył, nie szczerzy na nas, ale gdy go podnosiliśmy to piszczał przy dotyku z przudu między nogami, nie wiem czy go coś tam nie boli. Ciągle liczy nasze stado i jak kogoś brakuje to jest nieswój. Za mężem piszczy i drapie po drzwiach oraz szaleje z radości jak Tomek wraca. W nocy kilkakrotnie próbował wślizgnąć się do łóżka i koniecznie próbuje położyć się lub usiąść między mną a Amelką na co mu stanowczo nie pozwalam i z żalem ale kładł się na ziemi. Trochę nie zrozumieliśmy jego sygnałów o 5 rano i zrobił kupę w domu i nie wiem czy przypadkiem, czy to coś oznacza, ale w pokoju Amelki. Dostał mały zawstydzający wykład. Za to siki to trzymał bohatersko, tak, ze o 6 jak go wypuściłam nie mogłam się nadziwić ile dał radę zmagazynować. Dzieci go kochają na maxa, ale niestety Amelka się go boi, przez co wykonuje dość strachliwe ruchy przy psie. Pozdrawiam Patrycja[/FONT]

Posted

Właściciele Barda to bardzo sensowni ludzie. Próbują zdobywać wiedzę i ją wykorzystywać. Niestety jeszcze nie dali rady skontaktować sie z poleconym przeze mnie szkoleniowcem z Bydgoszczy. Natomiast pani od Barda rozmawiała ze mną. Na podstawie opisu zachowania Barda uważam, że spec jako obserwator na miejscu byłby idealnym wyjściem. Bard wykazuje zachowania mogące wynikać z kilku różnych rzeczy i bez bezpośredniej obserwacji ciężko coś stwierdzić. Na pewno się zmienia na lepsze. Z relacjami z dorosłymi osobami w domu niemal nie ma już problemu, stopniowo się zmieniają. Używał zębów, kiedy ktoś próbował go wziąć na ręce lub przytrzymać. Gorzej z dziećmi,które nabrały strach przed Bardem, a tym samym dają mu pole do popisu dla negatywnych zachowań. Bard z jednej strony wykazuje zachowania mogące mieć przyczynę w lęku, z drugiej stara się o względy właścicieli kosztem ich dzieci. Pani ma ćwiczyć z Bardem i zobaczymy, co z tego wyniknie. Myślę, że będzie coś można powiedzieć po tygodniu lub dwóch. Szkoda, że nie oznałam Barda osobiście, bo ciężko mi określić jego stusonek do dzieci.
Tego psiaka ze zdjęcia Bard się boi, co nie przeszkadza mu go podgryzać. Na szczeście trafił na delikwenta, który ma świadomość swojej siły i możliwości i nie musi sobie nic udawadniać. ;)

Posted

o ranu eruane dziekuje ci!!mam nadzieje,ze sie nie poddadza i dadza rade..kurcze szkoleniowiec by sie przydal...moze doradzic im by poprostu znalezli jakies szkolenia psow w bydgoszczy i zatrudnili prywatnego tresera?skoro z tamta pania nie moga sie skontaktowac..bo tu liczy sie czas chyba..

Posted

Oj Bardini, ale ty nam ciśnienie podnosisz:cool3:.

Ale chyba z tego maila sprawa nie wygląda najgorzej, ważne,że chyba chcą dać mu szansę, przynajmniej nic nie piszą na razie ,że chca sie go pozbyć.

Posted

Nie znam innego szkoleniowca w Bydgoszczy,a problem polega na tym, że zły szkoleniowiec może narobić więcej złego. Wolałabym poczekać na tą panią aż będzie wolna. W niedzielę może nie odbierać telefonów od ludzi, a jeśli pracuje z psami nie zawsze może odebrać. Może dziś wieczorem uda się ją złapać. Jeśli nie, spróbuję do niej dotrzeć inaczej.

Posted

wiesci narazie sa takie,ze dzis o 17 przychodzi pani treser polecona przez eruane..ale dobrze nie ejst bo bardzik znow wczoraj straszyl dzieci zebami..:(panstwo naprawde o niego walcza..oby ta treserka pomogla..ona nigdy jeszcze nie pracowala podobno z psem ktory byl bezdomny..dlatego sie obawiam...

Posted

Pies to pies ;) Jeśli pani treserka jest dobra to powinna znać się na charakterach i zachowaniach psów i coś doradzić :roll: Będąc na miejscu jest szansa, że zauważy czy w jakiś sposób pies nie jest prowokowany do takich zachowań. Choć na wyniki i tak przyjdzie trochę poczekać. Trzymam kciuki za Barda i jego rodzinkę, żeby cierpliwości im nie zabrakło :kciuki:

Posted

dziewczyny przykro mi bardzo z powodu rudki..:(

ale mam tez swiatelkow tunelo tzn choc jedna dobra wiadomosc...

BARD ZOSTAJE W NOWYM DOMU!!!!!!1:multi::multi::loveu::loveu:

MOZNA ZMIENIC TYTUL:)))

dziekuje wam ze bylyscie z nami:)))

Posted

nie w koncu do spotkania z treserka nie doszlo..wypadly sprawy rodzinne ale narazie chyba juz tego nie planuja poniewaz zaczelo sie wszystko dobrze ukladac dzieci sa w stanie juz bardzika tulic itd chociaz robia to bardzo ostroznie.pani kupila im rozne smakolyki dla niego i dala dziecia zeby mogly go nagradzac ale tylko za dobre zachowanie take starszy synek patryk juz np nauczyl barda siadac i dawac lapke.Dzieci mimo,ze bardzik je troche pogryzl ,nie zachowywal sie o nich ladnie tylko chociazby na napomkniecie ,ze bardzik musialby wrocic do domu uderzyly w taki placz mowiac"ze one go tak kochaja,ze nie mozna itd"Pani Patrycja uwaza,ze bardzik to bardzo madry pies i,ze szybko pojmuje o co chodzi ma nadzieje,ze bedzie juz tylko lepiej ,ze najgorsze maja juz za soba:))Bardzik sypia w lozku u panstwa mimo,ze Pani patrycja nie chce pozwalac to za to maz Pani jak najbardziej;)))Bardzik ma tez zmysl mysliwego panstwo mieszkaja kolo lasu gdzie sa sarny itd bard malo nie wyskakuje ze skory na spacerach czujac zapachy;))Ogolnie trafil moim zdaniem raj na ziemi!dom tak niesamowicie odpowiedzialny ,ze az w to nie wierze :)ma duzy dom ,piekny ogrod,psiego kumpla oraz ludzi ktorzy go bardzo kochaja:)!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...