Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 385
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zaraz jade z bardinim na wyjecie wenflonu i na antybiotyk zastrzyk..mam nadzieje,ze juz mnie za to nie policza..
no to wszystko wyglada na to ze pojedzie do bydgoszczy...jeszcze dzis pogadam z ta pania uprzedze co i jak..

Posted

bardini jedzie jutro do nowego domu po lepsze zycie do bydgoszczy..oby sie udalo...i oby to byl dom juz na stale..panstwo brzmia super sa o wszystkim uprzedzeni..jesli tfu tfu cos ma sie nie udac..to wroci ale mam nadzieje,ze sie uda..oni juz bardzo na niego czekaja...ale wiecie co ciezko mi...strasznie ciezko...jakos pokochalam malego...i tak sie boje..wiem ,ze glupio..ale boje sie..musza go pokochac prawda?pokochaja...jak i ja...:-(

a ciotki mam tez prosbe..glupio mi...ale niestety dzis nasza sunny ktora jest pod moja i fizi opieka u astaroth w hoteliku miala jechac do ds w chrzanowie...koszt transportu 300zl panstwo mieli zaplacic...jednak sunny wrocila..nie zostawilismy jej tam..panstwo nie zaplacili..jestem w stanie co jakis czas dawac darmowy dt..ale nie mam jak zaplacic 300zl pati..bo wtedy nasze psy hotelikowe zostana bez grosza..dlatego bardzo bardzo prosze..jesli ktos moglby nas wspomoc..chociaz mala kwota..bede super wdzieczna..

i trzymajcie kciuki za bardusia..boze chyba go nie oddam;P:(

Posted

oby wszystko się poukładało.
powolutku.
trzymam kciuki za Bardiniego z całych sił!!
informuj jak tylko będziesz miała chwilę i wieści od Państwa ;)
chyba ze zdejmowaniem ogłoszeń się jeszcze wstrzymamy co?

co do tej kwoty za transport suni, nie jestem w stanie nic dorzucić bo od poniedziałku przechodzę w stan bezrobocia :shake:
mogę jedynie wygrzebać coś na bazarek i w ten sposób pomóc ;)

Posted

kazda pomoc sie przyda od nowa:)

bardini pojechal...ja sie poplakalam...boze on tak nie chcial stad jechac!:((((tak bardzo sie ogladal..od razu sie zestresowal...nie wybacze sobie on pewnie zaufal ze to juz jego dom ten jedyny..a ja go oszukalam...wiem ze to glupie co gadam..ze pewnie bedzie mial cudownie..ale nie moge...to jest tak ciezkie...i tak mi go brak:(((

Posted

Clo, ja wiem, co czujesz, bo już po jednym dniu szkoda mi go było oddawać ;) Mam tylko nadzieję, że ten dom to już taki na zawsze i, że sobie z Bardinim poradzą :smile:

Posted

mam wiesci od pati..maja jeszcze daleko..bo godzine z warszawy sie wybijali..boze i maly placze co jakis czas..ehh...tak mi zle..ale ja naprawde nie moglam go zatrzymac na stale:(((

Posted

Clo...to jest własnie ten najgorszy moment w tej całej "robocie":-( rozstanie....

dlatego ja już nie mogę brać psów na dt...każdego, którego brałam na dłuzej jak 2 dni...zostawał...

Posted

no ja wiem..dzieki za cieple slowa i za to,ze jestecie...czekam az dojada:(ja sobie to tlumacze tak ze to musi tak byc...zeby je ratowac..,ze w jego miejsce moze byc nastepny,ze tak juz musi byc:((

Posted

Zeżarło mi posta , a tak się opisałam , więc w skrócie - gdybym miała możliwość mimo ze buczałabym jak przy Lunce to brałabym tymczasy - w ten sposób Clo życie często im ratujesz , więc pal sześć moje łzy .

A po drugie - zrobię bazarek, ale z dłuższym terminem bo mam teraz kilka i już się w tym gubię , więc jak kttoś coś kupi :cool3: to kaska będzie później - może być ?


Prosze tylko o link do wątku psiaka na którego to ma być .

No i najważniejsze Bardini
BĄDŹ GRZECZNY i DAJ SIĘ OD RAZU POKOCHAĆ NIE ZJADAJ NIKOGO.

Clo - dzięki wielkie że się nim zajęłaś :loveu:

Posted

bardzik dojechal..rozmawialam z pania..bardzik pokazuje zeby..dziabnal juz coreczke..panikuje..ehh...ale daja mu szanse..super ludzie..mam nadzieje,ze dadza sobie rade,..

Posted

clo napisał(a):
bardzik dojechal..rozmawialam z pania..bardzik pokazuje zeby..dziabnal juz coreczke..panikuje..ehh...ale daja mu szanse..super ludzie..mam nadzieje,ze dadza sobie rade,..

kurde chłopie..opamiętaj się! :mad: pewnie to stres..znowu zmiana miejsca i taka długa podróż..dobrze, że ludzie się nie poddają ..

Clo :buzi: trzymaj się..wiem, że ciężko oddać jest tymczasa...zawsze wtedy tysiące myśli w głowie, że może jednak jakoś go przemycić w domu..schować choćby do lodówki :evil_lol:ale tak musi być..na jego miejsce uratuje sie kolejne bidy w wielkiej potrzebie..nie tylko on będzie szczęśliwy, ale też następne psiaki..

będzie dobrze..musi.

Posted

Czyli Bard pojechał po nowe lepsze jutro :p Nie smuć się clo. "Instytucja" DT to wspaniała sprawa. Niejednemu psu uratowano w ten sposob życie i później znaleziono wspaniały DS.
Bard, bądź grzeczny bo to Twoja druga szansa na nowe lepsze życie :bye:

Posted

macie racje dziewczyny..dziekuje za wsparcie...

sluchajcie mialam dzis jeszcze tel w sprawie barda..pani tez do domu z dziecmi...wiec musi byc lagodny..i najlepiej kudlaty taki bardopodobny;)choc troche;)border,collie mixy wszelkie dlugo wlose?macie propozycje?

Posted

Miejmy nadzieję, że państwo bedą mieli cierpliwość do Barda, biedny psiak musi być nieźle skołowany, ale co zrobić.

Clo podaj prosze konto, to wpłacę jakis grosik:p.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...