andzia69 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 BARD - to młody, około 2 letni pies w typie owczarka australijskiego lub BC. Został znaleziony w lesie, gdzie koczował przez dłuższy czas. Znalazła się dobra dusza, ktora na krótki okres czasu go wzieła na dt...ale czas psiakowi się kończy - pani w piątek wyjeżdża i tam, gdzie jedzie nie moze zabrac psiaka - z resztą to miał być tylko dom tymczasowy... W domu spokojny, zachowuje czystość. Na spacerach zupełnie niekłopotliwy. Potrzebuje bliskości człowieka i stabilizacji. Szybko się uczy i jest chętny do współpracy z człowiekiem. Pomimo tego co przeszedł jest ufnym i radosnym psem. Został odpchlony i odrobaczony. Nie wiem co z nim zrobimy...jedyną alternatywa byłby inny dt, ale tych brak nawet dla innych psiaków...na hotel nie mamy kasy, bo w tej chwili 2 psiaki siedzą w hotelach - w tym jeden tylko do 6 listopada i nie wiadomo co dalej, bo hotel zamykają na zimę, a i kasy starczyło tylko do 6 listopada... w sumie to nawet nie wiem o co prosić...nie jest to tragiczny wypadek, pies jest zdrowy...czego wiec chcieć??? dodaję jeszcze jego historię: "Wyrzucone w podkieleckim lesie, miały trochę szczęścia, znalazła je znajoma, która ma domek letniskowy w pobliskiej wsi. Psy były w głębi lasu i raczej nie miały szans,żeby samodzielnie z niego wyjśc. Psiak dał się zabrać , sunia była bardziej wystraszona i nie dała się od razu wpakować do samochodu. Znajoma pojechała po nią za dwa dni, sunia była w tym samym miejscu, na skraju lasu, gdzie zostawili jej trochę jedzenia . Tym razem pozwoliła sie zabrać. Pies był w strasznym stanie, wychudzony , zapchlony. Został wykąpany, odrobaczony, odpchlony . Jest bardzo ładny,średniej wielkości, trochę w typie border collie, ma ok. 2 lat, bardzo łagodny, niesamowicie wdzięczny za uratowanie i bardzo wylewny w uczuciach. Początkowo nie za bardzo umiał chodzić na smyczy, ale po jednym dniu już nie było problemu. W domu spokojny , czysty, nieszczekliwy. Niestety znajoma wyjeżdża w piątek/23.10/ i tylko do tego czasu może u niej zostać, potem będzie zmuszona oddać go do kieleckiego schronu , a wiadomo , co to jest za miejsce:angryy:." tak jak jest napisane z psiakiem była jeszcze ta sunia: Sunia, ON-owata, ma ok. roku , jest bardzo łagodna, przyjacielska . Jest w tej chwili na przechowaniu w miejscu, gdzie jest kilka psiaków, jest w budzie. Chciałyśmy ją wysterylizować, ale nie ma gdzie jej przechowac po sterylce:shake:. A gdyby dostała cieczki, to w tym miejscu nie może zostać. To Gaja Quote
jkp Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 A na forum rasy BC nie mozna go podesłać? Kto zna jakś specjalistke od tej rasy??. I jaki Bard ma stosunek do innych psow i kotow ??? Quote
andzia69 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 jkp napisał(a):A na forum rasy BC nie mozna go podesłać? Kto zna jakś specjalistke od tej rasy??. I jaki Bard ma stosunek do innych psow i kotow ??? nie znam ludzi od BC:shake: do kotów to pewnie nie było go jak sprawdzic...a do psów? jeśli ma w sobie choć trochę psa pasterskiego to raczej nie powinien sprawiac kłopotów :lol: Quote
jkp Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Czy zostawał sam w domu ?? Mam ew płatny DT na oku . Wiem ,ze z kasa ciężko ale nie byłoby drogo. Quote
kamilawa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Ale piękny :loveu::loveu: Dałam go tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f542/adopcje-bordery-podobne-do-borderow-szukaja-domow-113378/ Quote
andzia69 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Jkp - a gdzie ten dt by był? ile by kosztował? jak nie będzie wyjścia...to musimy cos wymyślic...przecież nie zaprowadzimy go do naszego schronu:placz: Dzięki dziewczyny za umieszczenie psiaka tam gdzie trzeba!:loveu: Quote
andzia69 Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 [quote name='kamilawa']ogloszenia porobic ? Pewnie - dziękuję:loveu: tego nigdy za wiele:p Dane do ogłoszeń: andzia69@poczta.fm tel. 609 890 204 Quote
kamilawa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 W takim razie jutro porobię troszkę :razz: Quote
Od-Nowa Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Andzia, fajnie,że założyłaś mu osobny wątek ;) ja go lansuję jako mix owczarka australijskiego. ma też wątek na aussikach http://aussie.**********/viewtopic.php?t=1220 ma też zrobiony plakacik proszę drukować i rozklejać :evil_lol: http://img251.imageshack.us/img251/9866/bardplakat.jpg ma allegro na Wrocław i świstaka. coś jeszcze mu zrobię dziś. czasu tak niewiele.... Quote
andzia69 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Bard koczował w lesie z psią koleżanką...ich historię dopisałam w 1 poscie... to taka zwyczjna historia...ani zagłodzone, ani poranione...takie normalne 'bezdomne" psy:-( Quote
kamilawa Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Za to piękne.. może uda im sie szybko znaleźć dom... :-( Quote
andzia69 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 kamilawa napisał(a):Za to piękne.. może uda im sie szybko znaleźć dom... :-( może.........:shake: Quote
jkp Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 dziewczyny to od was był psiak u ULv w Wrocku prawda ? On pojechał do DS to moze Ulv ma miejsce dla Barda ?? Tam miała kontakt chyba Goska ? Quote
jkp Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f85/piekny-kuba-la-border-juz-w-ds-147441/ o ten watek mi chodziło . Sprawdźcie kto sie od Was tym Kubą zajmował . Quote
Od-Nowa Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 jkp, dobrze że czuwasz ale rozmowy już dawno trwają :cool1::p trzeba trzymać kciuki na razie ;) Quote
jkp Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 A co mam robic z tej odległosci tylko "dobre rady":mad: mi zostały . Quote
Od-Nowa Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 ależ to są bardzo dobre rady :lol: ja też z odległości niestety bo z Wrocka;) Quote
erka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 andzia69 napisał(a):Bard koczował w lesie z psią koleżanką...ich historię dopisałam w 1 poscie... to taka zwyczjna historia...ani zagłodzone, ani poranione...takie normalne 'bezdomne" psy:-( Andziu69, jak to nie zagłodzone???:roll: Przecież Bard, to był szkielet, tylko sierść ma dłuższą , więc nie było to tak widoczne. Wiesz przecież czym się żywił . Sunia była w odrobinę lepszym stanie, bo widocznie była wywalona później. Bardowi zostały jeszcze 3 dni i trafi do schronu!:placz::placz::placz: Quote
erka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 jkp napisał(a):dziewczyny to od was był psiak u ULv w Wrocku prawda ? On pojechał do DS to moze Ulv ma miejsce dla Barda ?? Tam miała kontakt chyba Goska ? Niestety Ulv nie może teraz przyjąć Barda:shake:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.