14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Kurcze gdzies zgubiłam edytowanie?:roll: Pytanko.:razz: Czy mozna ułożyć ślad w terenie leśnym na ściółce?Czy tylko na trawie?:oops: Bo my mało traw mamy.A jak mamy to pełne sladów.(co mi zrobia na PS za takie durne pytanie?:diabloti: ) Quote
ayshe Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 :evil_lol: mozna.uwazaj na mrowki podpirzajace nagrody:razz: :mad: Quote
nenemuscha Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 I te większe mrówki...co w nosy gryzą:diabloti: Quote
mch Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 przeczytalam te gorąca dyskusje na PS , i ja tam dalej robie swoje :evil_lol: . dzis po zajeciach psich (praca na rekawie , temp. otoczenia szokująca ),psy zeżarły i zaległy na pol godziny w domu , a potem przez godzine aportowały tłukąc sie miedzy sobą kto pierwszy moje kapcie (a ja próbowalam chwile odziapnąc ) . chyba im dam do przeczytania ten watek :evil_lol: . a tak wracając do meritum to moze watek zostal zamkniety bo dyskusja zeszla na temat tylko jednej rasy ? moze to o to chodziło ? Quote
ayshe Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nasze psy maja sposoby 1.olac mrowy i jesc z nimi[bu-bern] 2.olac mrowy,jesc z nimi a potem zrobic blee na trawe[bianka-sznaucer sredniak] 3.probowac skilowac mrowy lapka[gemma-gronek] 4.czekac az mamusia albo tatus zdejma mrowki-oznaczac kazda nagrodke[lara-donek] itd.:roll: :evil_lol: Quote
14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Aicha nie lubi mrówek:evil_lol: .W lesie koło działki naszej gdzie wychodzimy przestępuje z łapy na łape.Wyglada jakby jej sie siku kciało:evil_lol: .Ale bedziem ćwiczyc w innym miejscu bez tylu mrówek:cool3: .Czy moje pudełeczko po pierniku w kształcie serca z miechem w środku tyz sie wezmą we 1000 i mi ukradna?;) :evil_lol: Quote
ayshe Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 mch napisał(a):przeczytalam te gorąca dyskusje na PS , i ja tam dalej robie swoje :evil_lol: . dzis po zajeciach psich (praca na rekawie , temp. otoczenia szokująca ),psy zeżarły i zaległy na pol godziny w domu , a potem przez godzine aportowały tłukąc sie miedzy sobą kto pierwszy moje kapcie (a ja próbowalam chwile odziapnąc ) . chyba im dam do przeczytania ten watek :evil_lol: . a tak wracając do meritum to moze watek zostal zamkniety bo dyskusja zeszla na temat tylko jednej rasy ? moze to o to chodziło ? wlasnie ja swoim tez musze dac do przeczytania-zwlaszcza dziadkowi ktory jest nienormalny:roll: :mad: . to ze nie na temat-poradnictwa o zakupie psa do ipo...hmmm na sile to moge powiedizec ze byl na temat bo nie bylo w temacie-kupno psa do sportu ipo albo kupno psa do mp ipo:diabloti: .kupno psa do ipo....no prosze...to moze byc przeciez i eksterier:diabloti: :eviltong: .a ze o jednej rasie...no bo nikt nei zaczal o innej to onkarze o jednej.:roll: :diabloti: . mch-wiesz o co chodzi ...chodzi o wyrazne danei do zrozumienia ze na tamtym forum rozmowa o eksterierach jest nie na miejscu poniewaz to jest forum o sporcie.jaki sens powyzszego zdania?no wlasnie nie iwem jaki.to z eksterierem nie mozna sobie startowac w jedynce?a dlaczego?zakaz jest?no i danie do zrozumienia-won na owczarka.pl...hmmm...a mi sie wydawalo ze jak jestem uzytkownikiem to moge pisac ,nikogo nie obrazam itd.wiec?:cool3: :diabloti: .ale ja tam i tak juz to olalam.zaden problem.no rzeczywiscie zawodnikiem nie jestem wiec nie mam tam czego szukac.:multi: :razz: Quote
ayshe Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 14ruda napisał(a):Aicha nie lubi mrówek:evil_lol: .W lesie koło działki naszej gdzie wychodzimy przestępuje z łapy na łape.Wyglada jakby jej sie siku kciało:evil_lol: .Ale bedziem ćwiczyc w innym miejscu bez tylu mrówek:cool3: .Czy moje pudełeczko po pierniku w kształcie serca z miechem w środku tyz sie wezmą we 1000 i mi ukradna?;) :evil_lol:gemmowie mieli podejrzenie ze wyciagna mrowki nalesnika gemmie ze sloiczka[nagroda za slad:evil_lol: ].ale chyba nie daly rady:evil_lol: .a pudeleczko?hmmm no coz...moze nie udzwignom i nie udadzom sie na wyzerke gdzies w krzaczki:razz: :evil_lol: Quote
dorotak Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 ayshe napisał(a): 2.olac mrowy,jesc z nimi a potem zrobic blee na trawe[bianka-sznaucer sredniak] To najwyraźniej cecha rasowa, bo Atos ostatnio wykonał taki sam numer :evil_lol: Quote
ayshe Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 dorotak-dopiszmy do wzorca sredniaka-na lsadach w lesie pozera mrowki razem z nagrodami a potem wybeltuje :roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ....cos w tym byc musi:razz: Quote
BeataG Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Hehe, no to Wermut ma jeszcze jedną opcję - olać smakole, obojętne - z mrówkami czy bez. :evil_lol: To chyba jedyna sytuacja, kiedy gówniarz olewa żarcie - sam ślad jest dla niego nagrodą. :loveu: Chociaż eksterier i do tego belg. :eviltong: Ale żeby nie było za wesoło, to przedmioty śladowe też olewa, aczkolwiek cieszy się, jak mu mówię, że znalazł. :cool3: Quote
14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 hehe:)A czy belgi tyż sa ładne i uzytkowe?:evil_lol: Bo mnie sie zdaje,że w belgach tego podziały nie ma.Ale tylko mi sie wydaje:roll: Quote
BeataG Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 14ruda napisał(a):hehe:)A czy belgi tyż sa ładne i uzytkowe?:evil_lol: Bo mnie sie zdaje,że w belgach tego podziały nie ma.Ale tylko mi sie wydaje:roll: Oj wydaje Ci się. :evil_lol: Linie użytkowe są na pewno w malinois, groenendaelach i tervuerenach, nie wiem jak w laekenois, bo ta odmiana jakoś niespecjalnie mnie interesuje. Ale zapewne dla tych Sportowców przez wielkie S z psów sportowych użytkowe są tylko maliniaki, ba - ich zdaniem istnieją wyłącznie użytkowe maliniaki i wyłącznie eksterierowe gronki i terwiki. :cool3: A wśród tych eksterierów są też psy z IPO3, nawet wśród eksterierów z najwyższej półki wystawowej (o czym pisałam na psach sportowych). A lada dzień w Polsce urodzi się miot, który rodowód ze strony tatusia-eksteriera będzie miał nafaszerowany psami z IPO2 i IPO3 - z tymże tatusiem włącznie. :evil_lol: Quote
14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 A co musi zdac sucz belga zeby była hodowlana?Chodzi mi o szkolenie.Czy są takie wymogi jak przy ON? Quote
BeataG Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Nie, ani dla suk, ani dla psów nie ma do hodowlanki wymogu IPO. IPO jest wymagane tylko do Interchampiona i w niektórych krajach (np. Belgia, Czechy) do krajowego championatu. W Polsce do hodowlanki jest tylko wymóg wystaw i testów psychicznych, w cywilizowanej Europie dochodzi do tego jeszcze prześwietlenie na dysplazję. Quote
14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 No właśnie.Znam hodowle rudzielców.Sucz taka niepewna,rzuca sie na inne.Jak sie kolo niej przechodzi próbuje skakać z jazgotem.Jej dzieciak uczęszczał z nami na szkolenie.Bojaźliwa suczka.Bardzo ładnie sie zsocjalizowała.Bardzo dobra eksterierowo.Zdrowa.Naprawde super.Jej matka znów jest w ciąży(zaznaczam,że koleżnaka mojej -szczeniak po tej suce jest młodszy od booraczaka o 2 miesiace,a booraczak ma 14 mies,).Czy to nie za szybko?Mi sie wydaje,że powinno być wymagane jakieś wyszkolenie do hodowlanki.Bo co z tego,że psy są dobre eksterierowo,wzorcowe skoro są płochliwe,strachliwe(mniemam,że po matce).Zresztą czy taki pies mógł przejść testy psychiczne? Quote
BeataG Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Polskie testy psychiczne dla belgów przejdzie każdy pies, niestety. :( Bo testy są skonstruowane tak, że jak pies gryzie ze strachu, to u większości sędziów i tak dostanie maksa albo prawie maksa. Belgomaniacy walczą o wprowadzenie nowych testów na wzór szwedzki, holenderski, czeski, jak na razie bezskutecznie. A co to za różnica w pięknym kraju zwanym Polską, czy będzie wymagane wyszkolenie? Przecież egzaminy, tak samo jak testy, zdadzą wszystkie psy. :cool3: Quote
14ruda Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 No w sumie tak.Dzieki za odpowiedzi.Widać nasze hodowle nadal nastawione są na zysk,a nie ulepszanie rasy.:( Quote
BeataG Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Na szczęście nie wszystkie. Coraz więcej jest takich, które stawiają na charakter. I mam nadzieję, że w końcu te dobre wyprą z rynku te byle jakie. Już zresztą tak zaczyna być w belgach, że te dobre hodowle mają komplet zamówień przed urodzeniem się szczeniąt, a nawet przed kryciem, a te kiepskie bujają się z miotami nawet do roku. Choć jeszcze ciągle świadomość nabywców jest taka sobie i trafiają się naiwni, którzy kupują w pierwszej lepszej hodowli, która akurat ma wolne szczeniaki, zamiast poszukać, poszperać i poczekać, ale mieć w efekcie zdrowego psa z dobrą psychiką. Quote
Romas Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Ja mysle ,wracajac do mrowek i robienia blee ,ze wystarczy do wzorca sznaucera dopisac - zachłannosc na jedzenie ponad normatywna .I juz wszystko bedzie O.K Ostatnio pani szkoleniowiec nam sie bardzo dziwiła na terningu ,ze Bianeczka nie moze juz jesc dalej paroweczek.Nie chcialam jej mowic ,ze zaraz zwymiotnie i bedzie mogla jesc dalej :-) A tera z pytanie w temacie.Prosze mnie oswiecic .Rozumiem ,ze sa ONki eksterierowe i sa ONki uzytkowe .Czy ONki uzytkow e dzila sie jaeszcz e jakos według lini?Bo czytam tu o ONkach DDRowskich.Te mi sie bardzo podobaja z wygladu i prawdopodobnie charakteru -prawdopodobnie ,bo to juz lata całe jak przestałam takie spotykac.Czy mozna kupic takiego DDRowskiego ONka za granica ? Quote
nenemuscha Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 To prawda są różne linie onków uzytkowych,czeska i niemiecka .Niemiecka dzieli sie na DDR-owską i zachodnioniemiecką. Quote
Romas Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Acha . Czy słusznie wnioskuje ,ze DDR-owskie ONki sa w mniejszosci ,trudniej dostepne ?Czy to ze wzgledu na jakosc( mysle tu o charakterze,popedach) czy z innych powodow ?? Quote
AM Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 W czeskich liniach użytkowych jest dużo użytków DDR-owskich. Jak przeglądam rodowody to popularne krycia psami z DDR były w latach 70-tych i na początku 80-tych. Potem już Czesi mieli "swoje" pracusie. Teraz znowu zauważam, że wracają do krycia użytkami niemieckimi. Quote
nenemuscha Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Wracają,wracaja bo zaczeli mieć wiele Onków które bardziej przypominały belgi niz owczarki,lekkie zwinne ale to juz nie to ..było,więc wrócili do korzeni..linia DDr jest moze nie najefektowniejsza ale wg.mnie jest najstarsza i najbardziej przewidywalna,samam mam suke z takiej linii i o takim typowo DDr-owskim wygladzie.Ta druga niemiecka linia no własciwie powinna się bardziej podobac bo psy z niej sa duuzo bardziej exterierowe od DDRów ale linii nie miesza sie ,przynajmniej nie robia tego zapaleni hodowcy..jedni mają DDRy a inni zachodniniemieckie. Quote
lisica Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Mój dziadek chodował DDR-y w latach 60-tych, z tego co pamiętam to były masywniejsze od zachodnioniemieckich i różniły się kontowaniem tyłu, ale wydaje mi się że to był podział bardziej polityczny, czyli te "komunistyczne "to miały być lepsze od tych "demokratycznych" i na odwyrtkę, aczkolwiek po kryjomu były krycia na granicy i mieszanie, Polacy bardziej widzieli biznes szczególnie po serialowych Szarikach i Cywilach, niemcy nawet ci z DDR traktowali mimo wszystko te psy jak świętość i dobro narodowe, i moim zdaniem dobrze, przykład polskiego DDR-a z lat 70-tych to BAR z Markopola zwyć. polski w latach 73-74. Bardziek kumata w temacie to Ayshe, bo ja to tumanowatość:cool3:, a szkoda że nie poszłam w ślady dziadka, ino mi na starość odbiło, ale pewnie kariery bym w tym temacie nie zrobiła , bo zbyt rygorystyczna jestem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.