majuska Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 [quote name='Florentynka'] na pewno zaraz im znajdziecie domy.[/QUOTE] Kurczę, właśnie letki zastój jest, myślałyśmy, że Borys to tylko śmignie a tu nic...Terry to w sumie nie dziwi, bo on to taki pechowiec, ale Borys?? Wczoraj miałam telefon w sprawie Ramzesa, całkiem konkretny, dziś jeszcze miał ten pan dzwonić, ale niestety.....No i o Brunowatego nic...:shake: Quote
Florentynka Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 E, w końcu ktoś zadzwoni. Ten świat jest pełen obłąkańców, którzy nie wiedzieć czemu uważają, że życie bez psa jest pozbawione sensu... Quote
karolciasz28 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Ramzes: kupię psa, pineska, przygarnij zwierzaka, adopcje psów, adopcja psa, gumtree, morusek, cafeanimal, e-zwierzak, ojej. Biorę się za Bruna:p Quote
karolciasz28 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 No i Bruno: cafeanimal, morusek, kupię psa, adopcje psów, adopcja psa, gumtree, przygarnij zwierzka Quote
halcia Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Karolcia,jestes jak" iskierka ' z tymi ogłoszeniami:evil_lol:Moment i buuuuch!:evil_lol: Quote
karolciasz28 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='halcia']Karolcia,jestes jak" iskierka ' z tymi ogłoszeniami:evil_lol:Moment i buuuuch!:evil_lol:[/QUOTE] No to takich "buchów" :evil_lol: będzie teraz dużo w Mielcu.;););) Quote
halcia Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Super!Ta mała z 90 a potem z 40 poszła do adopcji{ta o którą kiedys pytałas,ta podpalana}Mnie od soboty tydz.nie ma,jakbys o cos pytała... Quote
Becia66 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Jakoś adopcje boguchwalskie stanęły mimo że są fajne psy i wydawało się, że szybko znajdą domki. Tzn. telefony są, ale na łańcuch i kończymy z majuską na tym rozmowy. I przeraża to, że dla tych ludzi to normalka i wielkie zdziwienie, wręcz oburzenie kiedy odmawiamy. Quote
majuska Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Karolciu jak będziesz robić ogłoszenia w przyszłości to wpisuj taką formułkę: Uwaga! nie wydajemy psów na łańcuch. Zastrzegamy sobie prawo do kontroli poadopcyjnej. unikniemy w ten sposób idiotycznych i robiących nam niepotrzebne nadzieje telefonów.... Uważam, że to głównie tu na naszych regionalnych stronkach jest ważne Quote
majuska Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 Ciotki o Bruna nic... Natomiast o Ramzesa miałam wczoraj telefon: Sympatyczny pan, brzmiący bardzo rozsądnie, prowadzi knajpę, maja tam duży ogrodzony teren, chce psa, który mu będzie tego terenu w nocy pilnował, tzn. całą noc Ramzes miałby biegać i stróżować po ogrodzonym terenie wokół restauracji a w dzień siedzenie w kojcu, który jest podobno duży, przestronny są tam 2 budy, no i nie wiem kompletnie co o tym myśleć, aha...to jest Dąbrowa Górnicza, ale pan przyjechałby bez problemu po Ramzesa. Jeżeli chodzi o Ramzesa to jest to pies stworzony do stróżówania, żaden z niego nakolnkowy miziak i pieszczoch, ale ten cały dzień w kojcu.....nie wiem, nie wiem:shake:. Pan jeszcze zapewnia, że opieka weta i ful wypas żarcie ( knajpa ) ma zagwarantowane...radźcie!!!! Co robić?? Pan powiedział że po weekendzie zadzwoni, zapytać o naszą decyzję, rozumie że szukamy psom dobrych warunków, on może dac taki dom więc czeka na naszą decyzję, w razie czego nie ma nic przeciwko wizycie przed i poadopcyjnej. Quote
karolciasz28 Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Jeśli Ramzes jest psem do stróżowania, to może rzeczywiście by się tam nadawał, tylko to siedzenie cały dzień w kojcu..:roll: Quote
Florentynka Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Sprawdzić! Wysłać kogoś, niech obejrzy kojec! Jeśli kojec jest duży, a w nocy pies mógłby biegać swobodnie to nie jest źle - zwłaszcza, jak pies ma temperament stróża. Należy zapomnieć, że mamy wiosnę i spróbować wyobrazić sobie warunki w kojcu w zimie - czy buda solidna i ocieplona? Kojec nie łańcuch, to nie jest zła opcja, jeśli pies ma w takim kojcu dość miejsca. Quote
majuska Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Ramzes poszedł dzis do adopcji!! Wygląda na to, że będzie wszystko fajnie, jest to dom z ogrodem, Ramzes będzie miał co stróżować, dom jest pod nadzorem drugiej pani wetki z Boguchwały, zna tych ludzi, mają doświadczenie z owczarkami, Ramzes podobno elegancko się z nimi przywitał, zmienili mu obrożę na konkretniejszą i ładnie wsiadł do auta, przynajmniej uwolnił się z tego znienawidzonego kojca... Być może Borysek niebawem pojedzie w świat.....w czwartek wszystko bedziemy wiedzieć, trzymać kciuki! O Bruna totalna cisza....... No i niestety mamy nowe bidy...jest starszy owczarek szkocki, psiak po wypadku, ale już do siebie doszedł i nic mu nie jest, przyjazny podobno, niestety nie mam fotek, bo nie mamy ostatnio okazji podjechać, może końcem tygodnia....No i dziś podobno doszedł kolejny mały psiak, typowy kundelek - powsinoga, też po wypadku, ale dziś czuje się już dobrze, wczoraj został przywieziony do lecznicy znaleziony potrącony na drodze....tak więc stany bezdomniaczków boguchwalskich są regularnie uzupełniane:shake: Quote
karolciasz28 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Majuska dziś sprawdza dom dla Borysa, trzymjmy kciuki!!:lol: Quote
Dzika_Figa Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 O to ja tez trzymam! A temu panu od knajpy co pytał o Ramzesa ( super, że chłopak znalazł dom! ) to może podsunąć jakieś zastępstwo? Jeśli dom ok to szkoda stracić miejscówkę... W końcu są psy, dla których takie warunki są idealne... Quote
UBOCZE Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 ... żeby misiowatemu Boryskowi się udało...:thumbs: Quote
halcia Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Np w Mielcu Onków od groma,drobnych,masywnych,starszych młodszych,z długą i krótka sierscia... Quote
Becia66 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 UBOCZE napisał(a):... żeby misiowatemu Boryskowi się udało...:thumbs: Borysek jutro jedzie do Krosna do nowego domku. Udało mu się - super rodzinka przyjeżdża po niego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.