Jump to content
Dogomania

Przytulisko " Cztery Łapy " Boguchwała - super psy szukają domków - prosimy o pomoc!


Recommended Posts

Posted

Becia66 napisał(a):
jak dla mnie on Louis de Fines - tak samo pyszczek ma śmieszny. :lol:


Nie nie nie moja droga, to jest Luidzi Corleone, alias Lui, jakbyś była dziś w przytulisku to byś zrozumiała, może Lidka potwierdzi co?? ;)

Posted

Becia66 napisał(a):
będę za to jutro rano to może zrozumiem co macie na myśli.


Oj to już nie będzie to samo ;) Dodam że Luidzi pięknie chodzi na spacer w szeleczkach, jak stary wyga szeleczkowy pięknie zapylał razem z Joko, zuch chłopak :)

Posted

A u nas nowy piesek, bardzo fajny, miły, przytulaśny, zadbany, mniemam że to czyjś, znaleziony koło mostu Lutoryskiego, w sumie to nie wiem, czy znaleziony, czy ktoś zgłosił, no i czy ktoś będzie go szukał??? Mam nadzieję, bo strasznie go szkoda, przeżywa to zamknięcie. Mam dwie fotki, bo bardzo nie lubi się fotografować, może Alina ma jakieś to też wstawi.



Posted

UWAGA!!! Zaginął nasz Rudi!!! Wczoraj koło godziny 17, na chwilę został na ogrodzie razem z Nutką, niestety w tym czasie nadeszła burza. Kiedy moja koleżanka wróciła do domu, Nutka nadal siedziała w przedsionku, a Rudi przepadł jak kamień w wodę! Bardzo boi się burzy, nie wiadomo co się stało, czy przeskoczył ogrodzenie???? Od wczoraj jest poszukiwany, podpowiedziałam żeby umieścić ogłoszenie o jego zaginięciu na Kundelku, a także o ogłoszeniach w Zwięczycy, Rzeszowie, Racławówce, Nosówce itp. Matko, gdzie ta psina pobiegła??? :shake:

Być może historia tego pieska, który do nas trafił jest taka sama lub podobna, Magda mówiła, że bardzo boi się burzy!!! Trzymajcie kciuki za odnalezienie Rudiego!! Majuska, Ty mieszkasz w okolicy, miej oczy szeroko otwarte!!!!

Posted

hej , hej pourlopowo !! :lol:
myślałam ,że będę zaglądać na dogo , wzięłam labka , a tam wifka pływała tak ,że godzinami strony się otwierały
to się wkurzyłam i pudło spakowałam , może i dobrze
a teraz czytam , i tu tyle wiadomości
i Terry:lol: , i szczeniaki , i nowe psy..
tylko 2 tygodnie , a tu tyle się działo

edit .: i jak tam Rudi , wiadomo coś ?
kurcze , niedobrze ..:shake:

Posted

Och Figa, jak dobrze że wrócilaś, mam nadzieję że wczasy udane, że odpoczęłaś i nabrałaś sił do nowych wyzwań bo sporo pracy cię tu czeka kochana...:diabloti: Ciężko bez ciebie i pusto na naszych wątkach, no i smutno...witam cie więc radośnie :loveu:

Posted

wczasy udane , słońce , piach i morze :lol: , duuużo słońca :lol:
przygotuję kilka zdjęć i wkleję na wątek rudolfowy , podam link

a tu tyle wiadomości , jeszcze wszystkiego nie przeczytałam
ale najgorzej z Rudim..:shake:

Posted

rita60 napisał(a):
A jest na Dogo ktoś z kundelka ?


Może i ktoś jest, ale my nie mamy z nimi kontaktu, może spróbowac zadzwonić do schronu i się zapytać po prostu o nią. Jedynie co mogę CI powiedzieć, to to, że rzeszowski kundelek to dobry schron i krzywdy nie będzie miała ;)

A do nas właśnie trafiły kolejne dwa psiaki, po południu Justynka w gabinecie dostała wiadomośc, że niedaleko przytuliska ,n aterenie tych szklarni jest taki staw z zasobami wodnymi i topią się w nim psy. Sytuacja chora, bo straz miejska z Boguchwały właśnie skończyla pracę i sa niedostępni, Gokom tam był, ale sobie chłopy nie poradziły, bo psy uciekają od nich, i co ?? i telefon do Justynki oczywiście. No a Justynka jak zwykle 24 na dobę w gotowości , pojechałyśmy razem zobaczyc o co tam wogole chodzi..faktycznie, psy siedzą w zbiorniku, gbrzegi wyłozone sa śliska folia, a psy nie moga się wydostać, no i żeby jakoś pomóc trzeba byo wykonac milion telefonów, Justynka zaangażowała w to znajomego strażaka, który właściwie będąc tez po godzinach w ramach wolontariatu włazil do zbiornika, po szyję w wodzie ( a u nas dziś bardzo zimno) i wyłowili te psiaki:shake::shake:....akcja trwala dośc długo, nie wiem co by było gdyby nie Justynka i jej "oddanie sprawie" , służby odpowiedzialne z urzędu nie wykazały się:angryy::angryy:...chore!!! Dziewczyny Justyna z Magdą i znajomy strażak uratowali dwa psy, podejrzewają, że to mama i synek, coś w typie huskich, mam nadzieję, że dojdą u nas do siebie i znajdziemy im nowe domy.....

I tak oto powoli przytulisko zapełnia się ......:roll:

Posted

dla tych którzy śledzą tylko nasz główny wątek chcę napisać, że Rudi się odnalazł. W opłakanym stanie, z kulejąca nogą ale już bezpieczny i to najważniejsze !!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...