Jump to content
Dogomania

Przytulisko " Cztery Łapy " Boguchwała - super psy szukają domków - prosimy o pomoc!


Recommended Posts

Posted (edited)

A ja już dzisiaj obskoczyłam przytulisko choć pogoda pod psem. Zmarzłam, zmokłam ale warto było bo nastrój od razu lepszy. Nasz domowy przyjaciel Maciek ps.,,Zajączek''przywiózł do przytuliska obiecaną budę, nowiusieńka, ciepluteńka / 5cm styropian/ i zarazem śliczna. Szkoda tylko że nie ciut większa bo dla dużych psów typu Sonia, Vega czy Dingo za ciasna ale idealna np. dla Terrego. Nie tracę jednak nadziei, że i większą jakąś w przyszłości wyproszę :diabloti:.
Psiaki siedzą w budach zakopane w słomie, nawet te, które mają otwarte boksy. Pudel zmoknięty trząsł się jak osika, zamknęłam go, żeby nie łaził po deszczu. A tak ogólnie to ponuro i sennie w przytulisku...
Taką oto nową budkę mamy, musimy tylko znaleźć jej odpowiednie miejsce bo na szybko nie miałam pomysłu gdzie ją postawić.





Edited by Becia66
Posted

No no, piekna budka i jakze fajny Zajaczek:-)
Beciu Agnieszka podrzucila do gabinetu troche puszek dla piesiow, w listopadzie postaramy sie powtorzyc akcje.

Posted (edited)

[quote name='Alaa']
Beciu Agnieszka podrzucila do gabinetu troche puszek dla piesiow, w listopadzie postaramy sie powtorzyc akcje.

Alaa kochana, w imieniu psiaków boguchwalskich dziękujemy wam bardzo z Agnieszką za zakup puszek i to tak wyśmienitych. Serce się raduje patrząc jak coraz więcej osób wspomaga nas różnymi darami, mam swoją koncepcję na ten temat. Po prostu ludzie doceniają naszą pracę i wierzą w nasze szczere intencje, więc są pewni, że wszystko to trafia do właściwych rąk, a w zasadzie łap. :diabloti:
Puszki - delicje które zakupiła Alaa z Agnieszką [SIZE=2]są już w przytulisku i widzę że Magda zdążyła wczoraj poczęstować psiaki.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy !!!:loveu:


Edited by Becia66
Posted

Beciu cala przyjemnosc po naszej stronie, kochana moja DOBRA DUSZYCZKO:-)Ty psi aniele. Jest dokladnie tak, jak napisalas, sluszna jest Twa koncepcja a ja sie ciesze, ze spotkalam na swej drodze taka fajna kobitke o wspanialym sercu. Przyciagasz dobro, ot co. JESTEM TWOIM IDOLEM:diabloti:. Co sie bede rozpisywac, jestescie tam super ekipa i ja wszedzie rozpowiadam, na ambicje wjechac usiluje, prosze i klne i placze i przekonuje i widze, ze cos sie dzieje, otwieraja sie ludzie na psie sprawy, powoli ale idzie, kropla skale drazy.

Posted (edited)

Alaa - każdy z nas robi co może i potrafi. Jestem pełna podziwu dla Magdy, co rano piątek czy świątek jest w przytulisku, czy leje czy zawierucha musi być i już. Agula sprząta, gotuje, chodzi na spacery też nie zważając na nic i co ważne - zapewnia im sporą dawkę miłości bo psiaki ją uwielbiają. Wet Justynka ogarnia to wszystko do kupy i dba o zdrowie naszych psiaków dokładając często z własnej kieszeni, Irka chodzi po urzędach i odwala papierkową robotę do której żadna z nas nie ma głowy, majuska - z najbardziej skołtunionych i zaniedbanych psiaków potrafi zrobić piękności zwiększając tym samym ich szanse na adopcje, Maciek - jedyny nasz mężczyzna w przytulisku i do tego ,,złota rączka''...wielu by tu wymieniać ale nie o to chodzi. My po prostu kochamy te nasze psy. I one to czują, początkowo smutne i przestraszone rozkwitają z dnia na dzień. Fakt - przydałby się jeszcze ktoś na miejscu do pomocy w samym przytulisku, ktoś dorosły i odpowiedzialny, taki co się żadnej pracy nie boi, tylko skąd go wziąć ? młode wolontariuszki na szczęście też mamy i liczę na to, że wdrożą się powoli w przytuliskowe prace.
I muszę wspomnieć o Karolci z Przemyśla bez której nie wiem jakby to wszystko hulało. Choć nie jest na miejscu to odwala kawał dobrej roboty ogłaszając nasze psiaki i dzięki niej kupę z nich smacznie chrapie w ciepłych domkach. I tak się to kręci....
Dziękujemy też wszystkim z boku nas wspierających, bez Was byłoby o wiele trudniej, a każda dodatkowa pomoc i wsparcie na wagę złota.

Edited by Becia66
Posted

Guniu prosimy o pomoc z naszymi szczeniaczkami!!! Mogłabyś je wrzucić na FB z napisem że p[SIZE=4]ilnie szukamy domków!!! Może ktoś je wyłowi!! [SIZE=4]P[SIZE=4]rosimy!!!! :) :modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

Szczerze mówiąc ja nie facebookowa jestem i nawet nie wiem co to to fanpage :). Nie należę też do stowarzyszenia, które i tak już wisi na włosku, bo ludzie się między sobą nie potrafią dogadać, a o chorych relacjach z Urzędem Miasta wolę nie wspominać. Jest garstka osób, którym naprawdę zależy, ale one już też mają dosyć tego bałaganu i działają na własną rękę, w tej chwili tylko dwie dziewczyny ze stowarzyszenia tak naprawdę szukają Dory poświęcając swój czas i swoje pieniądze.
Co do KSOZ-u to jakieś informacje chyba są na ich stronie, http://www.sozkrosno.blogspot.com/

Posted

[quote name='JaMnIŚ_Jogi']Szczerze mówiąc ja nie facebookowa jestem i nawet nie wiem co to to fanpage :). Nie należę też do stowarzyszenia, które i tak już wisi na włosku, bo ludzie się między sobą nie potrafią dogadać, a o chorych relacjach z Urzędem Miasta wolę nie wspominać. Jest garstka osób, którym naprawdę zależy, ale one już też mają dosyć tego bałaganu i działają na własną rękę, w tej chwili tylko dwie dziewczyny ze stowarzyszenia tak naprawdę szukają Dory poświęcając swój czas i swoje pieniądze.
Co do KSOZ-u to jakieś informacje chyba są na ich stronie, http://www.sozkrosno.blogspot.com/
Hmm ale ja się pytam o Stowarzyszenie Cztery Łapy z Boguchwały...

Posted

Przeczytałam o tej biednej suczce z Krosna!! Boże, co za kretynów tam mają, kto tego schroniska pilnuje, że wydaje się psa bez wiedzy innych i na dodatek do oczyszczalni, Boże widzisz i nie grzmisz, co za kretyni!!!!! :angryy::angryy:

Posted

Agula99 napisał(a):
Przeczytałam o tej biednej suczce z Krosna!! Boże, co za kretynów tam mają, kto tego schroniska pilnuje, że wydaje się psa bez wiedzy innych i na dodatek do oczyszczalni, Boże widzisz i nie grzmisz, co za kretyni!!!!! :angryy::angryy:


No niestety masz absolutną rację :shake:

Posted

dziewczyny...i chłopaki ;) ......mi dzis ręce opadły juz totalnie do ziemi...
w przytulisku 3 nowe psy:crazyeye::shake::shake:
w południe dowieziono szaro-białą sunię i małego rudego pieska:


a teraz ok. 19 ( juz mnie nie było dlatego nie mam fotki ) Justynka dostała zgłoszenie o koczującym w Kielanówce ONku i pojechały z Magdą go zabrać, Onek okazał się jednak suką, w średnim wieku, jest już w przytulisku. Boksy i budy pękają w szwach:shake: :shake:
A po południu jeszcze był telefon w sprawie błąkającego sie po blokowisku wychudzonego jamnika, poszłyśmy go złapać i na szczęście Justynka go rozpoznała, więc chociaż on jeden wrócił do domu ( zwiał na cieczkujące suki:shake: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...