Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dinguś już w nowym domu..wierzę, że teraz już ostatecznie znalazł swoje miejsce..:)




Witam!
niestety nie znalazł się właściciel pieska z tego wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/f1155/wroclaw-znaleziono-psa-pilne-148601/#post13143960

ja osobiście nie mam warunków na trzymanie pieska...mieszkamy z chłopakiem w wynajmowanej kawalerce..oboje pracujemy i często nie ma nas w domu
Teraz trochę o samym zainteresowanym:
Dingo (tak go nazwaliśmy) to średni piesek i ma około 5 miesięcy. Jest nauczony załatwiania się się na dworze. Poza tym wymaga trochę pracy wychowawczej, ale to uroczy szczeniak i w przyszłości na pewno będzie kochającym, mądrym i posłusznym przyjacielem.




Jeśli chodzi o dt to chwilowo jest u nas...nie wiem jednak jak długo damy radę go trzymać - od poniedziałku zmieni mi się czas pracy na prawdopodobnie o wiele dłuższy nieraz 12to godzinny...w związku z tym może się okazać, że nie będziemy mogli dłużej się zajmować Dingiem.
Zależy mi zatem na szybkim znalezieniu domku..najlepiej stałego.
kontakt do nas:
Kaśka 693675563 lapcia8@wp.pl gg 1720507
Wojtek 667553663

  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

poki co zero odpowiedzi :( mam nadzieje, ze Dingo szybko znajdzie nowego pana...nie bede mogla go dlugo trzymac u siebie...nie wiem czy jutro nie bedzie musial na troche zostac sam :( no zobaczymy moze nie

Posted

pamiętaj że lepiej jak dłużej zostanie niż będzie siedział w schronie, w szczeniakarnii gdzie nie jets za ciekawie, jest wilgotno i nieprzyjemnie
mój od szczeniaka zostawał po 10 godz sam w domu.. i dał radę

Posted

tylko u nas tez problem ze oboje mamy psy w swoich rodzinnych domach..moj jest bardzo zadziorny teraz z Dingiem jestem wlasnie siebie i mysle, ze juz raczej nie moge z nim przyjechac...inna sprawa ze Dingo sie nie za bardzo slucha jak na razie wiec az sie boje co bedzie jak zostanie sam a u nas nie bardzo mamy jak zamknac drzwi do pokoju zeby nie wszedl i nie pogryzl mebli wiec dlatego tak sie boje...no ale bedziemy nad nim pracowac (inna sprawa ze nasze doswiadczenie w tym nie jest za duze) i tyle ile sie da to go przetrzymamy...

Posted

ma :) i kosteczke tez...ale Dingus czasem cos innego woli skubnac...zwlaszcza jak na probe wychodzimy na chwile...no i staramy sie go uczyc i byc stanowczy ale to nie takie proste gdy przez 5 miesiecy swojego zycia byl sam dla siebie panem...no ale kiedys na pewno sie nauczy i bedzie kochanym pieskiem :)

Posted

niestety nikt sie nie zgłasza...a my nie mozemy sobie pozwolic na psa nie mamy warunkow ani za duzo czasu..chwilowo na szczescie dysponowalam troche wieksza iloscia czasu no ale to sie zmieni...Dingo potrzebuje duzo czasu i wlasciwego postepowania...nasze wszystkie zabiegi nie skutkuja..Dingo jest panem sam dla siebie...gdybym tylko dorwala ludzi ktorzy tak go rozpuscili i potem zostawili...wrrr!!
no w kazdym razie suzkam teraz jakiegos tymczasu chociaz, bo widze ze dluzej bedzie suzkal domku..my jeszcze troche go przetrzymamy i zrobimy co sie da by go chociaz troche wychowac..ale tak mysle ze max do konca przyszlego tyg bo wtedy oboje jedziemy do swoich domow a tam sa inne psy i nie bardzo jak mamy go trzymac

Posted

już zmienione....Dinguś jest naprawdę ślicznym pieskiem..i jeśli znajdzie się ktoś kto go umiejętnie poprowadzi to On na pewno będzie wspaniałym przyjacielem...nie chcemy go oddawać do schronu...to nie jego wina, że ludzie są tak bezmyślni :(

POMOCY!!!

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
zapisuję sobie

Piękny jest!


95% osób które mijamy na spacerze się nim zachwyca..;) jest bardzo ładny i kochany..na pierwszy ruzt oka ideał :p
czasem pokazuje różki :diabloti: ale to madry psiak :) i sie uczy szybko

np. w zeszly weekend jak bylam u siebie to podpatrzyl ze moj jamnik wskakuje sobie do wanny sam i teraz juz dla niego wanna nie jest uosobieniem zla..nawet sam wskoczyl raz czy dwa zeby sie napic akurat z wanny i jak chce wyjsc to biega od wanny do drzwi :)

wiec pewnie beda z niego "ludzie" jeszcze kiedys :) tylko czy ktos go zechce? :(

Posted

eh teraz żałujemy, że te nowe fotki powstały a wraz z nimi ogłoszenie nowe :(
już dziś sie ktoś zgłosił i zrobił na nas jak najlepsze wrażenie na wszystko się zgadzając..ta osoba ma dużo czasu jest w domu nie pracuje..Dingo będzie miał też dwóch nastoletnich chłopaków do zabaw i spacerów..myślę, ze lepiej nie mógł trafić...odwieźlismy go wlasnie do nowego domku..miejmy nadzieje, że się nie rozmysla..ale mysle ze nie...tylko troche smutno..eh gdyby tak moznabylo go zostawić
no nic najwazniejsze ze bedzie mial domek i kogos, kto go bedzie kochal :)

Posted

na pewno :) juz sie nie mozemy doczekac zeby zadzwonic i dowiedziec sie jak mu tam jest...no ale to moze jutro...jeszcze pani sie rozmysli jak bedziemy ja nekac telefonami po nocy :p

Posted

Łapcia napisał(a):
na pewno :) juz sie nie mozemy doczekac zeby zadzwonic i dowiedziec sie jak mu tam jest...no ale to moze jutro...jeszcze pani sie rozmysli jak bedziemy ja nekac telefonami po nocy :p


Myślałam raczej o wizycie po miesiącu, :eviltong:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...