Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WITAM wszystkich odwiedzających Zajndusia
prawdopodobnie po 4 miesiącach czekania Znajduś trafi do nowego domku - czekamy az zima odpusci,
więcej opisze poźniej.

Tak było w X 2009r
Tydzień temu przejeżdżając wioski w okolicach Ś-cy zaobaczyłam COŚ przy drodze, nie było widać co to za stworzenie: zarośnięte jak owca, kilkuletnie, zbite futro, śmierdziało to okrutnie, kulało, patrzyło w oczy litościwie.
Miejscowi opowiadali, że został porzucony i przez 2 lata tułał sie po wsi, przepędzali go, potracony przez auto - "opiekunowie" wrzucili go szopy, by "wydobrzał"...
Zabrałam do veta (Super Facet z Ogrodowej w Ś-cy), ostrzygł, zbadał, na drugi dzień amputacja tylnej nóżki.
Trzech facetów go operowało !!! Jestem jeszcze w szoku, bo traciłam wiarę w ludzi i myślałam, że nikt mi nie pomoże :roll:
Teraz Znajduś jest na zmianę u mnie i u znajomych (wszyscy juz mamy psy i koty, dzieciaki i inne stworzenia boże ...), wiec szukamy mu stałego kącika.
Nie jest wymagający, potrzebuje tylko MIŁOŚCI i przytulenia.

Opis:
około 10-12 lat, 6,5kg, biało-szary w popielate plamki, mieszaniec, mordka sznaucera, 3 zwinne łapki, mały, spokojny, poddaje sie wszystkim zabiegom, za tydzień zdjęcie szwów, czysty, nie brudzi, "kanapowy" załatwia sie ok.

Potrzebny ciepły kącik ! ! !

TERAZ
jest super, nózka zagoiła się, psiak jest łagodny, przyjazny, śpi lub obserwuje otoczenie ze swojego kącika, a po spacerze nawet bawi sie z kotem i toleruje jego wybryki :multi:

Ładnie je, lubi przebierać się w dres, wywraca sie na plecy i wyciaga łapiki !!
P O M Ó Ż C I E

Tam na wsi czeka go szopa i łańcuch, a w schronisku zagryza go !!


http://www.allegro.pl/show_item.php?item=789493641





Pozdrawiam, Ewa
603 72 77 92
efka9@vp.pl



Znajduś - światecznie







a tak było w X 2009....





po pierwszej kapieli....


dwa znajdusie

  • Replies 157
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='efka']Tydzień temu przejeżdżając wioski w okolicach Ś-cy zaobaczyłam COŚ przy drodze, nie było widać co to za stworzenie: zarośnięte jak owca, kilkuletnie, zbite futro, śmierdziało to okrutnie, kulało, patrzyło w oczy litościwie.
Miejscowi opowiadali, że został porzucony i przez 2 lata tułał sie po wsi, przepędzali go, potracony przez auto - "opiekunowie" wrzucili go szopy, by "wydobrzał"...
Zabrałam do veta (Super Facet z Ogrodowej w Ś-cy), ostrzygł, zbadał, na drugi dzień amputacja tylnej nóżki.
Trzech facetów go operowało !!! Jestem jeszcze w szoku, bo traciłam wiarę w ludzi i myślałam, że nikt mi nie pomoże :roll:
Teraz Znajda jest na zmianę u mnie i u znajomych (wszyscy juz mamy psy i koty, dzieciaki i inne stworzenia boże ...), wiec szukamy mu stałego kącika.
Opis:
około 10-12 lat, 6,5kg, biało-szary w popielate plamki, mieszaniec, mordka sznaucera, 3 zwinne łapki, mały, spokojny, poddaje sie wszystkim zabiegom, za tydzień zdjęcie szwów, czysty, nie brudzi, "kanapowy" załatwia sie ok.

Potrzebny ciepły kąt dla niego, ja pokrywam ewentualne koszty veta, fryzjera, itp...
Proponuję opiekę na zmianę, wszystko do uzgodnienia, bo tam na wsi czeka go szopa i łańcuch , a w schronisku zagryza go !!!

Pozdrawiam, Ewa
603 72 77 92
Ewa,wstaw fotke i zrobimy ogłoszenia i allegro
moze ktos pomoze maluszkowi...pozyc jeszcze pare lat:oops:

Posted

o dokłdniejsze instrukcje , wstawilam fotki do mojego albumu publicznego na moim koncie, ale do wiadomosci nie umiem


[quote name='efka']Tydzień temu przejeżdżając wioski w okolicach Ś-cy zaobaczyłam COŚ przy drodze, nie było widać co to za stworzenie: zarośnięte jak owca, kilkuletnie, zbite futro, śmierdziało to okrutnie, kulało, patrzyło w oczy litościwie.
Miejscowi opowiadali, że został porzucony i przez 2 lata tułał sie po wsi, przepędzali go, potracony przez auto - "opiekunowie" wrzucili go szopy, by "wydobrzał"...
Zabrałam do veta (Super Facet z Ogrodowej w Ś-cy), ostrzygł, zbadał, na drugi dzień amputacja tylnej nóżki.
Trzech facetów go operowało !!! Jestem jeszcze w szoku, bo traciłam wiarę w ludzi i myślałam, że nikt mi nie pomoże :roll:
Teraz Znajda jest na zmianę u mnie i u znajomych (wszyscy juz mamy psy i koty, dzieciaki i inne stworzenia boże ...), wiec szukamy mu stałego kącika.
Opis:
około 10-12 lat, 6,5kg, biało-szary w popielate plamki, mieszaniec, mordka sznaucera, 3 zwinne łapki, mały, spokojny, poddaje sie wszystkim zabiegom, za tydzień zdjęcie szwów, czysty, nie brudzi, "kanapowy" załatwia sie ok.

Potrzebny ciepły kąt dla niego, ja pokrywam ewentualne koszty veta, fryzjera, itp...
Proponuję opiekę na zmianę, wszystko do uzgodnienia, bo tam na wsi czeka go szopa i łańcuch , a w schronisku zagryza go !!!

Pozdrawiam, Ewa
603 72 77 92
efka9@vp.pl

Posted

















HALLLO ???? LUDZISKA co z wami????

Bezdomniaczek dalej czeka na KOGOS dobrego : (
Juz pieknie smiga po krzakach, nastawia uszka i czeeeeeka ......

Posted

no nie????
juz druga strona wpisów, DZIĘKUJE WAM DZIEWCZYNY/KI :multi:
Widze, ze nie jestem sama ze Znajdusiem.
Ja nawet nie probuje zrozumiec co wy tam kombinujece z jakims banerkiem....?
Jestem strasznie zalatana i zmeczona.... tym moim zwierzyńcem na 2 domy

Dzisiaj vet zdjał mu szwy, wyczyscił gruczoły po raz drugi i jest ok !!
Jeszcze tylko kapiel i lekkie strzyzenie w weekend i Znajduś bedzie
gotowy - zrobie nowe fotki.
Moja Miska -suczka 15-latka dostała jakiegos porazenia i teraz z nia latam.
a żeby było mało to jeszcze przypałetał sie mały kotek i demoluje wszystko : )))
Trzymajcie za mnie kciuki, pa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...