Nikus Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Szarotka napisał(a):Zeby tak jeszcze chciala cos opowiedziec :):) no wigilia tuż tuż..kto wie może nam opowie?:) Quote
roleczka Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 To rude na kanapie to Miszka , ledwo żyje ze zmeczenia, na dywanie dzielne dziewczyny, Nikona nie widac bo Orphy nie odstepuje bo jest maminsynkiem Quote
Awit Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Roleczka chyba wycałowałaś ten piękny długaśny pyszczek:-) Jestem pod wrażeniem jej psiej mądrości. To jest niewiarygodne wręcz, że przez tyle dni Miszka w takim tłumie ludzi i pojazdów wiedziała gdzie jest miejsce, od którego sie nie oddalała. Na tych foteczkach, taka piękna spokojna psina:-) Serce się raduje Quote
Ewa i flatki Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ufff, czary zadziałały :P Coś mi się widzi, że Miszce potrzebny jest psi towarzysz na stałe, taki przeprowadzacz przez straszne miejsca :) Uściski dla całej ekipy poszukiwawczo-ogłoszeniowej. DOGO JEST WIELKIE !!! Quote
Bjuta Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Gratuluję Wam tej akcji bardzo! Byliście super dzielni, pomysłowi i pracowici!!!!!!! Quote
Nikus Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ewa i flatki napisał(a):Ufff, czary zadziałały :P Coś mi się widzi, że Miszce potrzebny jest psi towarzysz na stałe, taki przeprowadzacz przez straszne miejsca :) Uściski dla całej ekipy poszukiwawczo-ogłoszeniowej. DOGO JEST WIELKIE !!! Dogo nie bardzo:(.....wielcy są ludzie na dogo:):):) Quote
Aga-33-76 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 lilk_a napisał(a):jest Was tu dużo osób z Warszawy ...potrzebuję adresów stron internetowych schronisk w okolicy Warszawy , do których mogła trafić druga uciekinierka Szurka ( z Serocka i okolic ) uciekła na początku listopada z hoteliku u Megii , nie mogę przestać o tym myśleć że ta bida snuje się gdzieś samotnie , albo co gorsza już nie żyje jeżeli ktoś wie gdzie , w jakim schronisku można by jej szukać odezwijcie się na wątku Szurki , tam już nikt jej nie szuka :( poproszę o link do wątku Szurki Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Ewa i flatki napisał(a):Ufff, czary zadziałały :P Coś mi się widzi, że Miszce potrzebny jest psi towarzysz na stałe, taki przeprowadzacz przez straszne miejsca :) Uściski dla całej ekipy poszukiwawczo-ogłoszeniowej. DOGO JEST WIELKIE !!! No i wyczarowałaś nam Miszkę - dziękujemy bardzo:) A co do czworonorznego towarzysza dla Miszki, ja jestem absolutnie na tak:) Reszta już leży w rękach roleczki i Jej TZ-ta... Dziś im odpuścimy - niech się cieszą swą ukochaną niunią. A wracając do Dogo to fakt jest wielkie, lecz ludzie na Dogo są najwaźniejsi (a przed nimi oczywiście są PSY) :) Przecież po to tu jesteśmy - by im pomagać. Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Miszeńka nasza kochana :loveu::loveu::loveu: No jak spotkacie Straż Miejską, to im zapewne kamień z serca spadnie że po raz kolejny nie są aktakowani przez grupę poszukiwawczą i zaopatrywani w kolejne plakaty. Tym razem to im pewnie szczena spadnie jak zobaczą Miszkę "poszukiwaną" u boku roleczki i Jej TZ-ta.:evil_lol: Quote
Goś Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 No śliczne to zdjęcie. I to drugie z haszczakami - wszyscy śpią po pracowitym dniu. Dziewczyny, jeszcze raz wielkie gratulacje! Quote
Rudzia-Bianca Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 O matko święta jak cudownie , ależ ja sie cieszę Miszeńko kochana ,wiedziałam że się znajdzie :) Czyli telepatia Biany zadziałała ;) CUDOWNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Żeby jeszcze Rudeńka w Gdyni też się odnalazła potrzymajcie kciuki . Quote
Tundra Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Najwazniejsi sa ludzie z pierwszej lini= pierwszej reki ci ktorzy psa wyciagaja ze schronu., ci ktorzy mu daja tymczas czy dom. Bez ich determinacji i uporu nie byloby tego sukcesu. kosu, roleczko, orpho- akcja w waszym wykonaniu byla wzorcowa DZIEKUJE Quote
Tundra Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ach i podobno psy nie maja poczucia czasu. To wszystko zadrzylo sie tylko na chwilke :-) Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Wykonałam dziś wiele telefonów i wysłałam kilka smsów do wszystkich tych, którzy pomogli nam w poszukiwaniu Miszki. Zwrotnego smsa otrzymałam od Pani Teresy - psiego psychologa, którą spotkałam podczas poszukiwań Miszki w drodze na Wileński wraz z kaasiak "Gratulacje". Zadzwoniła do mnie również Pani, która na nowo wzbudziła nasze nadzieje względem Miszki - pamiętacie tą akcję z ogłoszeniem na Paluchu które wyczaił Awit ? To dzięki tej Pani mieliśmy punkt odniesienia, po kilku dniach ciszy. To Ona namierzyła Miszkę w krzakach w Parku Krasińskich podczas swojego spaceru z psem. Pani była bardzo szczęśliwa (czytaj - też psiara) i ucieła sobie ze mną dłuższą pogawędkę. Kazała pozdrowić wszystkich na wątku co niniejszym czynię i bardzo cieszyła się że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie. Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Tundra do Ciebie jeszcze nie mam numeru a maila nie wysłałam, po prostu w natłoku wrażeń i emocji zapomniałam- wybacz ;) Quote
lilk_a Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 a dla psów Ophry to nagroda się należy za podprowadzenie Miszki ....bo to one ją znalazły? tak ? Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 [quote name='lilk_a']a dla psów Ophry to nagroda się należy za podprowadzenie Miszki ....bo to one ją znalazły? tak ? Jutro dziewczyny na spokojnie zdadzą relację z dzisiejszej akcji (wcześniej już roleczka opisywała jak wyglądała sytuacja). Były na spacerze, haszczaki spuszczone wyrwały się gdzieś dalej i jak Orpha na nie nie krzyknie, nie wrzaśnie (a Ona potrafi - uwierzcie mi). Towarzystwo wróciło. Cioteczki idą sobie a Orpha nagle czuje jak pies ją obwąchyje z tyłu (czytaj nogi). Odwraca się i patrzy a tu Miszka - "Oooo Miszka" Szczęka Jej opadła a roleczka na to łap ją łap i zapinaj smycz. A Miszka zaczeła tańczyć z radości i skakać po ciotkach. Wróciła w końcu tam gdzie Jej miejsce. Haszczaki Orphy były bardzo pomocne a głos (RYK) Orphy na wagę złota :) Quote
kosu32 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 NiJaSe napisał(a):no czeeeessss ;) No strzała mała :) Słyszałam że masz dla nas info z pierwszej ręki. Dawaj kobieto - dawaj !!! Quote
Rudzia-Bianca Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Kochani a może maci e jakiś pomysł na szukanie Rudzinki w Gdyni, może macie tam jakiś znajomych :( Od nas to tak strasznie daleko :( i ta bezsilność jest koszmarna :( tu jest jej wątek http://www.dogomania.pl/threads/173615-Gdynia-TrA-jmiasto-ruda-Rudka-zaginAE-A-a-13-11-09-bA-agamy-o-pomoc-w-poszukiwaniach Quote
NiJaSe Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 no czeeeessssc ;) jestem wykonczona ,ale szczesliwa jak nigdy :) prezylam matrix dzisiaj napisze jeszcze raz to co roleczka napisala ...poszlysmy z moja haszcza banda na te dzialki na rekonesans , jadzka a niya szalaly po haszczach ,zaczely biec w kierunku torow a tam patrze pociag pedzi no to rozwarlam paszcze po calosci nie przebierajac w slowach a tu nagle czuje ,ze cos mnie w nogi skrobie ...odwracam sie i szok , nie wiedzialam czy snie czy jestem w innym wymiarze ...Miszka odwalala swoj taniec u moich stop , normalnie myslalam ze mi wszytskie zwieracze puszcza z wrazenia , jak slowo nie wiedzialam czy ja przytulac czy opieprzac ... total euforia normalnie :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.