kasiainat Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Panie Boże, nie jestem aniołem, dziś niewielu jest takich na świecie, może ci, co na ziemskim padole pokochali zwierzęta i dzieci. Panie Boże, powiedziałeś „Proście”, rzekłeś „Proście, a będzie wam dane”… Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście szedł do Ciebie mój pies ukochany? Panie Boże, poznasz go z łatwością, miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon, proszę, o Panie, zawołaj go głośno, bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo. Panie Boże, nie proszę dla siebie, znajdź mu jakąś osobę przyjazną, by głodny i smutny nie był i żeby przy kimś bezpiecznie mógł zasnąć. Panie Boże, a gdy tak się stanie, że i mnie zabrać stąd będzie trzeba, pozwól, by wyszedł mi na spotkanie, kiedy będę wędrować do nieba... Ostatnie fotki Luckusia :-( Lucky był u nas 8 miesięcy i 5 dni, nadal do mnie nie dociera że już go nie ma:-( już nie zaszczeka żeby mu pomóc wstać, potrze główką o nogę żeby go poprzytulać:-( Jest mi tak bardzo, bardzo przykro :placz::placz::placz: Quote
holly101 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Trzymaj się Kochana... Wiem jak Ci ciężko i wiem, że nic nie pocieszy w takiej chwili... :(:(:( Quote
magda z. Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Ostatnie miesiące miał wspaniałe i dostał wiele miłości - Ketuniu i Kasiu zrobiłyście dla niego naprawdę bardzo wiele. Brykaj teraz szczęśliwie na zdrowych łapkach ['][']['] Quote
kaLOlina Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 [*] dziekujemy wam dziewczyny,ze odszedl kochany...spokojny...zaznal milosci, czulego dotyku...teraz poczul ulge... Quote
Ekiana Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Lucky dostał od Was coś najcenniejszego - miłość, starałyście się bardzo i on na pewno to czuł. Teraz hasa w krainie niebieskich łowów, a jego aniołek i tak będzie zawsze z wami. Bardzo współczuję... [*] Quote
terra Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Lucky, żegnaj piesku :( Jesteś już tam, gdzie panuje ciągła radość. Ketunia, Kasia, dzięki Wam Lucky zaznał chociaż pod koniec życia radości i miłości. Dziękuję. Quote
ketunia Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 Kasieńko dziękuję Ci za wszystko co zrobiłąś dla Luckusia. Ja nadal nie wierzę, że już Go nie ma.... Quote
GoskaGoska Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 siedzę i płaczę, ze ten psiak w sumie miał tak mało czasu by nacieszyć się człowiekiem , ale i tak miał wiele szczęścia :( Quote
ketunia Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Lucky to już tydzień jak Cię nie ma pieseczku... Quote
kasiainat Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 ketunia napisał(a):Lucky to już tydzień jak Cię nie ma pieseczku... Tydzień ... nadal tak trudno w to uwierzyć... pustka w domu :shake: i żal w sercu :-( Quote
Cajus JB Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Ostatnie miesiące spędził w cieple i otoczony troskliwą opieką Lucky Żegnaj Przyjacielu Psie Quote
ketunia Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Piesku to już 3 tygodnie jak Cię nie ma. Nadal ciężko w to uwierzyć :( Pamiętam.. [*] Quote
ketunia Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Postanowiłam prawie wszystkie pieniądze pozostałe po Luckusiu przeznaczyć na Leosia. http://www.dogomania.pl/threads/182402-Metamorfoza!!Szorściak-Leo-z-ogromnym-guzem-już-po-zabiegu.-U-Kikou-czeka-na-dom.?p=14348302#post14348302 1500 zł otrzyma staruszek Morusek na opłacenie kolejnych miesięcy w dt u Renaty5. http://www.dogomania.pl/threads/175692-Morus-mój-właściciel-odszedł-a-mnie-oddali-do-schroniska Quote
ketunia Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 Luckusiu to już 2,5 miesiąca...:( Quote
kasiainat Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='majqa']Pamiętam Maleńki... [*]...[/QUOTE] My też ciągle pamiętamy :-( dzisiaj mija 3 miesiąc :-( Quote
kasiainat Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Zwracam się do Was z prośbą . Do Was - dogomaniaków, którym los Luckiego nie był obojętny. Proszę, zajrzyjcie na wątek psa - wraka psa, który fizycznie do Luckusia podobny nie jest ale jego stan jest taki sam a może jeszcze gorszy. http://www.dogomania.pl/threads/194544-Ledwo-chodz%C4%85cy-szkielet-zbalaziony-przy-drodze-dajmu-mu-nadziej%C4%99...........?p=15544722#post15544722 Psiak jest u mnie na bezpłatnym dt ale nie może długo zostać, mój pies go nie toleruje:shake: Proszę ,pomóżcie:-( Quote
ketunia Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 [quote name='kasiaprzystał']Zwracam się do Was z prośbą . Do Was - dogomaniaków, którym los Luckiego nie był obojętny. Proszę, zajrzyjcie na wątek psa - wraka psa, który fizycznie do Luckusia podobny nie jest ale jego stan jest taki sam a może jeszcze gorszy. http://www.dogomania.pl/threads/194544-Ledwo-chodz%C4%85cy-szkielet-zbalaziony-przy-drodze-dajmu-mu-nadziej%C4%99...........?p=15544722#post15544722 Psiak jest u mnie na bezpłatnym dt ale nie może długo zostać, mój pies go nie toleruje:shake: Proszę ,pomóżcie:-( Powtórka z Luckiego??:(:(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.