Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marlenka napisał(a):
Oj te dziewczyny igrają sobie z ta nasza Ketunią . Przeciez to nie jest jej prywatny pies nie jest sama odpowiedzialna z aLuckiego



Nie jest sama za niego odpowiedzialna-jestem jeszcze ja.I trzymam reke na pulsie,zeby w tych calych wasniach nie dziala sie krzywda najwazniejszemu-Szczesciarzowi.

  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marlenka napisał(a):
Oj te dziewczyny igrają sobie z ta nasza Ketunią . Przeciez to nie jest jej prywatny pies nie jest sama odpowiedzialna z aLuckiego


jest nowy DT dla Luckiego, więc i tak zabrany zostanie, to już ustalone.

no przepraszam, ale na prawdę się można wykończyć nerwowo, jak ktoś co kilka godzin zmienia zdanie - pies zostać nie może - jednak może - jednak zostaje...:cool1:

oby już jechał do tego nowego DT jak najszybciej...

Posted

Słuchajcie ona jest bezczelna.Zmienia zdanie co godzinę. Napisała mi przed 22, że jak nie zabiore psa dzisiaj to mam im dać 2000 zł kaucji.
Jest wredna i złośliwa. Powiedziała mi, żebym nie mieszała w to Capri bo Ona nie ma warunków żeby psa trzymać. Ja tym bardziej ich nie mam. Gdybym miała to pies zostałby u mnie na stałe.
Aż się we mnie gotuje. Trzeba nie mieć serca.
Hanka wiem, że to czytacie. Tak kochacie Luckiego a chciałyście go na bruk wyrzucić, wiedząc, że sobie nie poradzi.
Nie rozumiem tego.
W sobote go chciałaś zatrzymać na stałe. Mówiłaś, że na świeta go zawieziesz do domu, że tęskniłaś za nim. Dowiedziałaś się, że pies nie wyzdrowieje do końca i że nigdy nie będzie chodził to nagle zaczał wam przeszkadzać.

Z DOBRYCH WIEŚCI. JUTRO ZAWOŻĘ LUCKIEGO DO DT. KASIA SIĘ ZGODZIŁA.

Brak mi słów...

Miałam nie pisać nic złośliwego ale nie wytrzymałam.

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Bardzo wspolczuje Ci tej nerwowki. Cale szczescie ze to juz prawie koniec tego koszmaru i piesek jutro jedzie do DT. Wytrzymaj jakos do jutra Ketuniu.


Wiesz Ingdrid ja się teraz obawiam o niego. Niby nie pije a strasznie dużo sika. Mam nadzieje, że wszystko z nim ok. Jednak dla spokoju sumienia podjadę jutro z nim do weta.

Posted

ketunia napisał(a):
Słuchajcie ona jest bezczelna.Zmienia zdanie co godzinę. Napisała mi przed 22, że jak nie zabiore psa dzisiaj to mam im dać 2000 zł kaucji.
Jest wredna i złośliwa. Powiedziała mi, żebym nie mieszała w to Capri bo Ona nie ma warunków żeby psa trzymać. Ja tym bardziej ich nie mam. Gdybym miała to pies zostałby u mnie na stałe.
Aż się we mnie gotuje. Trzeba nie mieć serca.
Hanka wiem, że to czytacie. Tak kochacie Luckiego a chciałyście go na bruk wyrzucić, wiedząc, że sobie nie poradzi.
Nie rozumiem tego.
W sobote go chciałaś zatrzymać na stałe. Mówiłaś, że na świeta go zawieziesz do domu, że tęskniłaś za nim. Dowiedziałaś się, że pies nie wyzdrowieje do końca i że nigdy nie będzie chodził to nagle zaczał wam przeszkadzać.

Z DOBRYCH WIEŚCI. JUTRO ZAWOŻĘ LUCKIEGO DO DT. KASIA SIĘ ZGODZIŁA.

Brak mi słów...

Miałam nie pisać nic złośliwego ale nie wytrzymałam.
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Brakuje słow..a tak sie ładnie wybielaly na watku....normalnie MEGA SZOK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad::mad::mad:

Posted

ketunia napisał(a):
Słuchajcie ona jest bezczelna.Zmienia zdanie co godzinę. Napisała mi przed 22, że jak nie zabiore psa dzisiaj to mam im dać 2000 zł kaucji.
Jest wredna i złośliwa. Powiedziała mi, żebym nie mieszała w to Capri bo Ona nie ma warunków żeby psa trzymać. Ja tym bardziej ich nie mam. Gdybym miała to pies zostałby u mnie na stałe.
Aż się we mnie gotuje. Trzeba nie mieć serca.
Hanka wiem, że to czytacie. Tak kochacie Luckiego a chciałyście go na bruk wyrzucić, wiedząc, że sobie nie poradzi.
Nie rozumiem tego.
W sobote go chciałaś zatrzymać na stałe. Mówiłaś, że na świeta go zawieziesz do domu, że tęskniłaś za nim. Dowiedziałaś się, że pies nie wyzdrowieje do końca i że nigdy nie będzie chodził to nagle zaczał wam przeszkadzać.

Z DOBRYCH WIEŚCI. JUTRO ZAWOŻĘ LUCKIEGO DO DT. KASIA SIĘ ZGODZIŁA.

Brak mi słów...

Miałam nie pisać nic złośliwego ale nie wytrzymałam.


ŻENADA:shake:
Ketunia jestem z Tobą, tak mi przykro że tylko duchem:oops: ...wiem ile nerwów kosztują takie ponure historie:angryy:

Posted

ketunia napisał(a):
Wiesz Ingdrid ja się teraz obawiam o niego. Niby nie pije a strasznie dużo sika. Mam nadzieje, że wszystko z nim ok. Jednak dla spokoju sumienia podjadę jutro z nim do weta.

Tak,koniecznie trzeba to sprawdzic. Raczej nie jest normalne zeby psiak tak ciagle sikal. Moj pies sika 3 lub 4 razy dziennie.
Nie mysl co sie wydarzylo, skoncentruj sie teraz za zdrowiu Psinki. On tylko Ciebie ma.

Posted

Ketunia, tymi "panienkami" się nie przejmuj, dobrze, że pies od już nich jedzie, bo one takie trochę chwiejne psychicznie:razz: i żadnego psa bym im nigdy nie dała:shake: a w ich "wybielanie się" tu i tak nie uwierzyłam:diabloti:

Posted

bico napisał(a):
Ketunia, tymi "panienkami" się nie przejmuj, dobrze, że pies od już nich jedzie, bo one takie trochę chwiejne psychicznie:razz: i żadnego psa bym im nigdy nie dała:shake: a w ich "wybielanie się" tu i tak nie uwierzyłam:diabloti:


Wiesz ja wszystko rozumiem. Nie radzą sobie, mają dosyć.
Jednak nie potrafię zrozumieć tego, że zmieniają zdanie co chwilę. I traktuję Luckiego jak zabawkę. Bo mi krzywdy tymi zagrywkami nie robią, tylko psu.
Biednemu, schorowanemu staruszkowi, któremu niewiele życia pozostało.

Posted

ketunia napisał(a):
Wiesz ja wszystko rozumiem. Nie radzą sobie, mają dosyć.
Jednak nie potrafię zrozumieć tego, że zmieniają zdanie co chwilę. I traktuję Luckiego jak zabawkę. Bo mi krzywdy tymi zagrywkami nie robią, tylko psu.
Biednemu, schorowanemu staruszkowi, któremu niewiele życia pozostało.


mnie właśnie chodzi o to samo co Tobie - nie radzą sobie, rezygnują - ok - pies ma być zabrany - rozumiemy to i został ustalony nowy DT, ale takie katowanie i psa i Ciebie zmienianiem decyzji co godzinę jest po prostu nie do przyjęcia:mad: o to się wszystko rozbija i każdego to tutaj denerwuje.

Posted

Wczoraj Ketunia do mnie zadzwoniła sie wyżalić to mi ręce opadły . Bez przerwy zmieniają zdanie , pies zostaje-psa zabierać . Capri mówie ze ona też jest za niego odpowiedzialna , ale tak naprwadę to Ketunia odbiera telefony żeby zabierać psa , kupuje mu karme , wozi do weta . Nawet w rozmowach z nia usłyszałam że któraś z dziewczyn nie miała czasu kupić pojemniczka na mocz , chociaz pracuje koło apteki - pojemniczek koszt 50 gr.
Dziewczyny jeśli to czytacie ( a napewno) to prosze Was nigdy nie bierzcie żadnego psa ani na DT ani na DS , nie róbcie krzywdy przede wszystkim psom . Dla mnie jesteście nieodpowiedzilne a to że kazałyście Ketuni zabrac psa albo zwracać kaucje to cios ponizej pasa. Mam wrażenie że szukacie złotej rybki która bedzie spełniac wszsytkie Wasze zachcianki - KETNIA NIE JEST ZŁOTĄ RYBKĄ ( Ketunia jest psim aniołem) .

Ketunia jesetm z Tobą :loveu::loveu::loveu:

Posted

Ma wrażenie, że owe opiekunki tymczasowe mają świetną zabawę, igrając z uczuciami innych.
Obrzydliwe.
Ketunia, też jestem z Tobą :loveu:

Posted

ketunia napisał(a):
Dziękuję Dziewczyny:loveu::loveu::loveu:



No co Ty nam za co ??? To My Ci dziekujemy za to że nie pozwoliłas psiakowi umrzeć przy tej budzie , dobrze że Lucki ma Ciebie .

Posted

marlenka napisał(a):
Wczoraj Ketunia do mnie zadzwoniła sie wyżalić to mi ręce opadły . Bez przerwy zmieniają zdanie , pies zostaje-psa zabierać . Capri mówie ze ona też jest za niego odpowiedzialna , ale tak naprwadę to Ketunia odbiera telefony żeby zabierać psa , kupuje mu karme , wozi do weta . Nawet w rozmowach z nia usłyszałam że któraś z dziewczyn nie miała czasu kupić pojemniczka na mocz , chociaz pracuje koło apteki - pojemniczek koszt 50 gr.
Dziewczyny jeśli to czytacie ( a napewno) to prosze Was nigdy nie bierzcie żadnego psa ani na DT ani na DS , nie róbcie krzywdy przede wszystkim psom . Dla mnie jesteście nieodpowiedzilne a to że kazałyście Ketuni zabrac psa albo zwracać kaucje to cios ponizej pasa. Mam wrażenie że szukacie złotej rybki która bedzie spełniac wszsytkie Wasze zachcianki - KETNIA NIE JEST ZŁOTĄ RYBKĄ ( Ketunia jest psim aniołem) .

Ketunia jesetm z Tobą :loveu::loveu::loveu:




Widze,ze teraz zaczyna sie nagonka na mnie...Uwierz mi,ze daje z siebie wszystko co moge by Lucky'emu bylo dobrze.Kasia nie byla sama u weta z Luckym-byla ze mna.Nie spie po nocach,bo nie wiem co bedzie z Lucky'm,placze jak moje kolezanki co chwila zmieniaja zdanie (a to zdanie bylo zmieniane co chwila,bo one mialy rozdarcie-chcialy psa jeszcze przetrzymac ale nad nimi wisial wlasciciel i grozil im ze straca 2000zl kaucji za wynajmowane mieszkanie), wczoraj o 23 mialam biec po ps,bo juz nie wiedzialam co robic. A ze nie napisalam tego na dogo, to znaczy, ze juz sie nim nie interesuje???
Nastepnym razem jak bedziesz chciala sobie nabic licznik postow takimi wpisami, to zastanow sie, bo w tym momencie mnie urazilas.

P.S. Pare lat temu nie mialam pojecia co to jest DOGOMANIA.Ale znalam juz powiedzenie "Nie zachowuj sie jak na dogomanii"
Dzisiaj znam juz jego sens.

Lucky wlasnie pojechal do weta, trzeba bylo wykorzystac okazje, ze jest na czczo:):):) a pozniej czeka go dluga droga do Bielska:)mam nadzieje,ze bedzie grzeczny:diabloti:

Posted

Dzisiaj powinna juz byc paczka z karma dla psiny.
Moze sie uda ja wtedy razem z nim wyekspediowac do Bielska.... nie bedzie kolejnych kosztow wysylania wtedy.

Psiaku, powodzenia w nowym miejscu... i oby sie okazalo odpowiedzialniejsze i dluzsze... do czasu tego juz wlasciwego stalego domu.

Posted

zuziaM napisał(a):
Dzisiaj powinna juz byc paczka z karma dla psiny.
Moze sie uda ja wtedy razem z nim wyekspediowac do Bielska.... nie bedzie kolejnych kosztow wysylania wtedy.

Psiaku, powodzenia w nowym miejscu... i oby sie okazalo odpowiedzialniejsze i dluzsze... do czasu tego juz wlasciwego stalego domu.



Lucky juz w drodze . Ketunia go zabrała juz

Posted

Capri nikt na Ciebie nagonki nie robi, wiele osób tutaj wie co to wynajmowanie mieszkania, ale też podchodzi do tego co robi odpowiedzialnie. Większosć z nas to dorosłe osoby, które przeżyły juz nie jedno w kwestii ratowania psów i nie mają już ulgowego podejścia do tematu-praktycznie codziennie stykamy się z informacjami, że pies taki a taki został zagryziony w schronie, tamten nie doczekał ds, bo umarł w hotelu, a jakiś inny został zwrócony z adopcji. Ja sama tydzień temu ryczałam na spółkę z fioneczką, która zaufała swojej aktualnie już byłej znajomej, bo nas wystawiła z dt, na szczęście znalazła się na dogo osoba, która zabrała psiaka do siebie, na kolejny dt. mam nadzięję, że psiak teraz dojdzie do siebie, bo tak jak pisała ZuziaM, potrzebna mu systematyczna opieka
Ketuniu udanej drogi:loveu:

Posted

Ketunia dzwoniła do mnie Lucki jej zasikał , zarzygał i opluł całe auto ( wspomniała nawet o czyms grubszym:oops:) Wszysko do prania , dywaniki , tapicerka , całe auto . Jada z siostra do Dt i mam nadzieję ze tam pies dojdzie do siebie . Podobno stan jego nie jest dobry . Zdrówka psiaczku , dużo zdrówka :loveu::loveu::loveu:

Posted

Jak dzisiaj zobaczylysmy Lukiego to mialysmy czarne myśli. Wyglądał zle. To co wypil to zaraz w zwymiotowal. Spuchniety policzek. Oprócz nerek ma tez coś z watroba. Jak wrócę to wszystko opisze.

Posted

ketunia napisał(a):
Jak dzisiaj zobaczylysmy Lukiego to mialysmy czarne myśli. Wyglądał zle. To co wypil to zaraz w zwymiotowal. Spuchniety policzek. Oprócz nerek ma tez coś z watroba. Jak wrócę to wszystko opisze.


Ketunia a Ty w samochodzie kompa wozisz??:loveu::loveu::loveu::loveu:

Wielofuncyjna Ketunia:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...