terra Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Trzymaj się i nie daj się chorobie, Lucki :) Quote
funia Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Lucky prosze Cie bądz zdrowy piesku ,tyle osób Ci kocha .Trzymaj sie kochany:calus: Quote
ketunia Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Jutro zadzwonię do Kasi po nowe wieści. :) Quote
marlenka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 ketunia napisał(a):Jutro zadzwonię do Kasi po nowe wieści. :) Ketunia już jest jutro :) czekamy Quote
kasiainat Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Wczoraj była piękna pogoda i troszkę dłuższy spacer :-) tylko Lucky już nie za bardzo nadaje się na długie spacerki :-( ciężko mu wstać - w zasadzie musimy go wynosić na zewnątrz i potem już chodzi na dworzu ale jest gorzej niż było :-(. Troszkę też stracił apetyt, miska czasami stoi kilka godzin nie tknięta i dopiero widok kota zbliżającego się do jedzenia pobudza Luckiego. Wet powiedział, że raczej lepiej nie będzie :-( Jedyne co możemy robić to dobrze go odżywiać i jak będzie jeszcze gorzej to zostają leki przeciwbólowe. Wiadomości takie sobie, naprawdę chciałabym mieć lepsze :-( Quote
ketunia Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Lucky poddajesz ? TY???? Piesku nie daj się !! Rozmawiałam z Kasią i Lucky osłabł. Wyślę mu jakieś preparaty. Quote
GoskaGoska Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 kurde wlasnie jemu potrzeba jakis preparatów na nózki jeszcze a nie wiem jak jest napisane to sorry, ale co dostaje jeść - moze jakies mokre jedzenie by go zachęciło? MOj pies jest zdrowy - jednak jest typowym niejadkiem od zawsze i nawet puszki nie wszystkie je, tylko te tortellini - ale jak coś to co na nią działa to jeszcze to puszki łaskawie zjada z karmą - moze Luckiemy by zasmakowały? http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/animonda/grancarno/133339 Quote
Ingrid44 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 To przykre ze Lucky nie czuje sie najlepiej . Lukusiu trzymaj sie ! ! ! Quote
magda z. Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Biedny psiak, a teraz tak mu dobrze. Najważniejsze, że ma taka dobrą opiekę. Tyle w życiu przeszedł Quote
ketunia Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Rozmawiałam z Kasią i z moją wetką. Lucky będzie miał podane leki na stawy i dodatkowo zastosujemy kurację przeciwbólową i przeciwzapalną. Mam nadzieję, że to chwilowo. Może to szczepienie i pogoda osłąbiły Luckiego .. Quote
Ekiana Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 magda z. napisał(a):Biedny psiak, a teraz tak mu dobrze. Najważniejsze, że ma taka dobrą opiekę. Tyle w życiu przeszedł Nie bardzo jestem na bieżąco - wpadam raz po raz. Ostatni raz jak byłam - było dobrze... A teraz widzę, że piesek osłabł. :( Mojej Stasi jak położę miskę to też nie rusza. Karmię ją z ręki, albo łyżką, proszę o łapy albo zabawiam, że to niby nagroda. Dostawała już różnorodne jedzenie i nie chodzi o to, ze jej nie smakuje, tylko jej się szybko nudzi :) No i chyba lubi te spektakle karmienia :) Może Luky by chętniej jadł gdyby go karmić, wiem, że to wymaga czasu i cierpliwości - ale w jego sytuacji, dobre odżywianie to podstawa, która da mu siłę walczyć z chorobą. No i popieścić się z pańcią :) Trzymaj się psiaku, nie daj się! P.S. Moja Stasia z kościotrupa niejadka odbiła do zgrabnej :) Inny pies z normalnym apetytem pewnie już by się toczył jak baryłka;) Quote
ketunia Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Lucky do tej pory chętnie jadł. Coś bidulka boli. Pewnie znowu nóżki. Jutro poproszę Kasię o zakup leków. Nie ma co czekać. Zanim dojdą ode mnie minie kilka dni.. Synek trzymaj się Quote
Ingrid44 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Jak moj piesio mial problemy z kolankiem i go bolalo to musialam go karmic z reki bo innaczej nie chcial jesc. A tak to zjadal wszystko. Psiaki sa jak male dzieci , potrzebuja uwagi i duzo czulosci jak nie czuja sie dobrze. Quote
Ekiana Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ingrid44 napisał(a):Jak moj piesio mial problemy z kolankiem i go bolalo to musialam go karmic z reki bo innaczej nie chcial jesc. A tak to zjadal wszystko. Psiaki sa jak male dzieci , potrzebuja uwagi i duzo czulosci jak nie czuja sie dobrze. No własnie też mi się wydaje, że w tej sytuacji lepiej odłożyć na bok systemy wychowawcze typu miska na 15 minut, jak nie chce to się zabiera. To jest bardzo ok. jeśli piesek jest zdrowy i w dobrej kondycji. W przypadku Lukyiego trzeba mu pomóc zjeść bo od tego może zależeć jego życie. Quote
kasiainat Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Ekiana napisał(a):No własnie też mi się wydaje, że w tej sytuacji lepiej odłożyć na bok systemy wychowawcze typu miska na 15 minut, jak nie chce to się zabiera. To jest bardzo ok. jeśli piesek jest zdrowy i w dobrej kondycji. W przypadku Lukyiego trzeba mu pomóc zjeść bo od tego może zależeć jego życie. Lucky nie był nigdy poddawany takim systemom. Gdy nie zje zostawiam go samego w pokoju z jedzeniem. Zjadał wszystko co sie mu dało - teraz wybiera mięso albo wypija rosołek. Wczoraj pięknie zjadł po południu i wieczorem wszystko z miseczki a dzisiaj rano porwal mi bułeczkę z masełkiem :-) Lepszą metoda jest na niego widok kota zbliżającego się miski niż karmienie ręką. Bardziej mnie martwią jego problemy z poruszaniem się. Quote
ketunia Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Kasieńko tak jak mówiłam podamy mu ten lek na stawy. Może w Twojej lecznicy coś mu dadzą jakieś leki przeciwbólowe. Kasia mi mówiła dzisiaj, że Lucky był na dłuższym spacerze. Mam nadzieję, że to był chwilowy spadek formy. Quote
Ingrid44 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Lucky to juz starszy pan wiec jeden jest dobry dzien a jeden troszke gorszy-tak samo jak u starszych ludzi. Quote
ketunia Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Dziewczyny zobaczcie jaki koszmar !!! http://www.dogomania.pl/threads/180834-Dramat-nie-wiemy-jak-pomA-c-ratunku-Laszczany-Podkarpacie Quote
magda z. Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Teraz jest w ogóle słabszy okres dla starszych, ocieplenie po zimie i spadek formy. Na podstawie badań demograficznych na przednówku zawsze było najwięcej zgonów osób starszych. Ja już na drugim swoim psie obserwuje osłabienie po zimie. Trzymaj się Lucky, mam nadzieję, ze leki go postawią na łapy Quote
ketunia Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Doszło 10 zł od Bjutki. Bardzo dziękuję :) Quote
ketunia Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Dziękuję :) Lucky nadal ma problemy z łapkami. Jednak już jest znacznie lepiej. Quote
ketunia Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Zamówiłyśmy wraz Kasią preparat na stawy. Koszt 195 zł. Mamy nadzieję, że dzięki niemu Luckiego bedzie się lepiej wstawało i chodziło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.