Bjuta Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Allegro już jest wyróżnione. Jak będą lepsze fotki, to zaraz podmienię. LUCKY podzieli się szczęściem! / psy / psy (786377542) - Aukcje internetowe Allegro LUCKY to nieprawdopodobny szczęściarz. Wiódł potworne życie przytwierdzony na krótkim łańcuchu do rozwalającej się budy "zbitej" ze starej półki. Równał w dół: brak jedzenia + brak ruchu = zanik mięśni. I nagle! Wczoraj, obok jego umieralni przechodziły dwie dziewczyny. Poszły na policję, nie pozwoliły się zbyć, zmusiły władze do interwencji i odebrały Luckiego pijakowi! Lucky z przedsionka śmierci trafił na ciepły parkiet. Po 8 nędznych latach, Lucky zaczyna 8 (lub więcej) wspaniałych! Czeka w Legnicy w domu tymczasowym (który szczęściarz dostał na kilka dni) na swój dom, który będzie już tym ostatecznym! Weterynarz twierdzi, że mięśnie w łapie odbudują się bardzo szybko przy prawidłowym odżywianiu i spacerach. Lucky zresztą PO JEDNYM DNIU! jest już zupełnie innym psem. Lucky garnie się do ludzi! Jest sympatycznym, przytulastym kanapowcem, który został przypięty do kawałka drewna. W sprawie adopcji szczęściarza proszę dzwonić na tel. 693 389 677 W razie potrzeby - służymy pomocą w transporcie!!! Quote
Poker Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Gratuluję akcji ,a przede wszystkim tego,że nie odpuściłyście zwyrodnialcowi :angryy:, nie każdego stać na takie zachowanie. Quote
Bjuta Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 A co weterynarz mówi o tym guzie na tylnej łapce? Musiałabym to dopisać do allegro... :roll: Quote
lolka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 w tej chwili nie potrafię pomóc........nic mi do głowy sensownego nie przychodzi:-(, nie wiem już gdzie upychać te psiaki:shake: u nas o DT nie ma co nawet marzyć:oops: z tego co zrozumiałam to w waszym schronisku uśpią go z automatu, tak? a nie macie w Legnicy jakiegoś hotelu?....aby go tam już w razie wojny chwilowo umieścić dopóki nic lepszego się nie znajdzie? Quote
Capri111 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Pani doktor mowi,ze na razie trzeba go doprowadzic "do stanu uzywalnosci",a potem zajmowac sie tym guzem.Wiadomo, ze nie jest to nic dobrego,ale jest nadzieja,ze tez nic najgorszego,bo guz jest bardzo miekki.Bardzo prawddopodobne,ze zebrala sie tam woda z niewiadomej przyczyny.... W razie kontaktu dzwoncie do Ketunii, ale moj numer jest takze czynny 24h na dobe :785 327 020 Quote
Capri111 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Schron legnicki odpada od razu. Hotel-nie bardzo boksy sa przepelnione,a on bardzo mocno oslabiony.Na razie Lucky ma czas do niedzieli do wieczora. Jest szansa,ze dziewczyny o ktorych jest sie w nim zakochaja i zostanie.Ale to tylko taka moja cicha nadzieja dlatego w pogotowiu musi byc chociazby jakis DT. Quote
ketunia Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Dziekuję Wszystkim Cioteczkom za pomoc:loveu: Lucky po raz trzeci zmienił dt w ciągu kilkunastu godzin. Miejmy nadzieję, że tam będzie mógł dłużej zostać. Trafił do naprawdę super domku. Prawdziwy z niego kanapowiec. My siedziałyśmy w salonie a Lucky fik mik i juz na łóżku w sypialni:) Quote
Capri111 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Bjuta dopisz prosze do allegro moj nr telefonu...jak Kasia nie bedzie mogla odebrac to pewnie ja bede mogla.... Quote
Capri111 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Lucky sie rozgoscil,zeby nie bylo-calkiem samodzielnie:) Quote
Capri111 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 A tu mala ciekawostka-ten labek po lewej nalezy do tego samego wlasciciela. Ta niedobrota po prawej jest moja:) Quote
elmira Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Zaznaczam. Brak mi słów. Pooftopikuje, moze więcej osób sie zjawi. Tylko tak moge pomóc. Quote
Ukryty Smok Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Ogłosiłyście zbiórkę pieniędzy? To piękny, dobry pies. No przecież nie zostawimy Go samego... Pzdr, Ukryty Smok Quote
gallegro Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Lucky do złudzenia przypomina naszą Kamę vel Xenię z Krzyczek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/kama-xenia-ofiara-krzyczek-zostaje-z-nami-na-zawsze-105063/ W jej przypadku mięśnie zregenerowały się szybko, więc i w przypadku Lycky'ego pewnie będzie podobnie. Na jednym z ostatnich zdjęć już widać wyraźną poprawę. Quote
ketunia Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Jest duże prawdopodobieństwo, że w nóżkach jest niedowład. Martwi nas także guz na nodze wielkości mandarynki. Nie wiemy jeszcze czy Lucky będzie mógł zostać w tym darmowym dt. Zakupiłam mu dzisiaj kg karmy Rc. Jednak on musi mieć karmę wysokokaloryczną. Czy ktoraś z Cioteczek mogłaby mi polecić jakaś? Quote
ketunia Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Ukryty Smok napisał(a):Ogłosiłyście zbiórkę pieniędzy? To piękny, dobry pies. No przecież nie zostawimy Go samego... Pzdr, Ukryty Smok Jeszcze nie ogłaszałyśmy zbiórki. Dziękuję Ukryty Smoku. On jest taki kochany. Wszystko można z nim robić. Zdjęcia nie oddają jego stanu. Czy któraś z Cioteczek umie wstawiać filmik? Quote
ketunia Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Nasz psiaczek troszkę narozrabiał w nocy. Kochane dziewczyny biegały z nim co 2 godziny na dwór a on i tak nasikał na sofę. Lucky nieładnie. On bardzo dużo pije. Zaraz mu jadę podać kroplówkę. Zobaczymy jaka będzie dzisiejsza noc. Quote
ala Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='ketunia']Jest duże prawdopodobieństwo, że w nóżkach jest niedowład. Martwi nas także guz na nodze wielkości mandarynki. Nie wiemy jeszcze czy Lucky będzie mógł zostać w tym darmowym dt. Zakupiłam mu dzisiaj kg karmy Rc. Jednak on musi mieć karmę wysokokaloryczną. Czy ktoraś z Cioteczek mogłaby mi polecić jakaś? Kasiu,dobre są puszki ROYAL CANIN Convalescence support 410g ROYAL CANIN Convalescence support 410g .Na pewno zależy Ci na czasie,więc zapytaj u weterynarza,bo u nas można kupić te puszki w niektórych gabinetach weterynaryjnych. Biedny psiaczek:-( całe szczęście że Twój magnes zadziałał :lol:bo nie miałby szans na przeżycie:shake: Quote
ketunia Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Dziękuję Alu:) Psiak już po następnej kroplówce. Nadal zarzuca mu tył jednak już się nie przewraca:) Jutro wieczorem kończy mu się tymczas. Nie wiem co my z nim zrobimy. Jednak mam nadzieję, że dziewczyny zgodzą się dłużej go przetrzymać Quote
ala Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 ketunia napisał(a):Dziękuję Alu:) Psiak już po następnej kroplówce. Nadal zarzuca mu tył jednak już się nie przewraca:) Jutro wieczorem kończy mu się tymczas. Nie wiem co my z nim zrobimy. Jednak mam nadzieję, że dziewczyny zgodzą się dłużej go przetrzymać Totalne wycieńczenie organizmu,nie wiem co się z tymi" ludźmi" dzieje,z kąd w nich tyle zła i sadyzmu:mad: Może faktycznie dziewczyny u których Lucky przebywa zlitują się nad nim i jakiś czas go jeszcze przetrzymają.Wielu psom możnaby było pomóc ale zawsze jest problem z załatwieniem im jakiegoś lokum:shake:Jak on był tak głodzony to nie wiadomo w jakim stanie jest jego trzustka?Gdyby miał z nią jakieś problemy to trzeba uważać ze wszystkim co mu się podaje Przykro mi że nie wiele mogę Wam pomóc ale gdybyście brały pod uwagę umieszczenie biedaka w jakimś hotelu to jakąś skromną deklarację dorzucę:oops: Quote
ketunia Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Dziękuję Alu. Badania będzie miał zrobione jednak teraz wynik byłby niewiarygodny. Podtuczymy chłopaka i będzie jeszcze z niego fajny psiak.:lol: Quote
ala Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Kasiu ,jestem spokojna o Lakiego bo wiem że przy Tobie krzywda mu sie nie stanie:loveu: I wiem że szybko przywrócicie go do zdrowia,czego życzę mu z całego serca.:lol: Quote
Bjuta Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Capri111 napisał(a):Bjuta dopisz prosze do allegro moj nr telefonu...jak Kasia nie bedzie mogla odebrac to pewnie ja bede mogla.... Zrobiłam to jeszcze wczoraj, ale byłam tak zajęta Skarbusiem, że nie dałam tu znać. Quote
ketunia Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Bjuta napisał(a):Zrobiłam to jeszcze wczoraj, ale byłam tak zajęta Skarbusiem, że nie dałam tu znać. Dziękuję :) Quote
Capri111 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Ja rowniez dziekuje Bjuta:loveu:Dopiero wrocilam od Szczesciarza-oj chlopak kochany jest:loveu:tylko by spal, przy tym intensywnie chrapal;)i tulil sie na potege:loveu::loveu::loveu:w dzien jest bardz:loveu:o grzeczny,ale w nocy troche taka niedobrota w niego wstepuje:placz:ale to nic,damy rade:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.