Murka Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 U Brutka wszystko ok. Biega, bryka, cieszy się. Zaczął nawet szczekać :crazyeye: A najlepsze, że włazi na łózko Pana i nie pozwala się z niego ściągnąć (jak Pańcia chciała kocykiem przykryć to warknął) :mad: Dzisiaj powinnam dostać fotki :) Quote
Bjuta Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Jednak był w czepku urodzony!!!! Czekamy niecierpliwie na fotki!!!! A ja już posłałam 100 na Skarbusia i 25 na Kładkę (poprosiłam, żeby tu u nas potwierdzili jak dojdą) i jeszcze bym chętnie wsparła jakiegoś sznaucerka w potrzebie - już od siebie (bo u Brutuska jesteśmy na zero) ale w imieniu Brutka. Tylko dajcie cynk, który sznupek jest w najwiekszych tarapatach). Quote
martyna87 Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 Dziękujemy ze Skarbusiem za przelew już dotarł:loveu: Quote
Piromanka Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Kładka serdecznie dziękuje za spadek w postaci 25 zł. Wpłynęło na konto. http://www.dogomania.pl/threads/133585-Kładka-nie-ma-pieniędzy-na-opłacenie-hoteliku!-Każdy-grosz-potrzebny!-HELP!/page121 Quote
Murka Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Niespodzianka dla Brutkowych cioteczek :) A to mail od corki p.Marioli: Witam serdecznie ... zgodnie z obietnicą przesyłam fotki brutka :) Narazie nie wiele bo brucio nie lubi aparatu (pewnie chodzi o flesz). Ciężko uchwycić go w pełnej krasie ;) No i futerko jeszcze krutkie, ale nabrał już jakoś wigoru,a futerko zaczeło ładnie lśnić...To straszny przytulas ...co jakiś czas sprawdza czy każdy go pogłaska lub przytuli, miejsca do spania ma opanowane już niemal w całym domu. Ochoczo zajada, a ostatnio uraczył nas nawet szczeknięciem :) Na spacerach zaczyna wykazywać ochotę do biegania. Uwarzamy nadal jeszcze że potrzeba mu czasu aby nam do końca zaufał. Widać wiele przeszedł bo gdy przyjechał w oczach było widać smutek, powoli jaśnieją i widać w nich jak mi się wydaje ...nadzieje.. staramy się otaczać go ciepłem i pilnować żeby nie był sam, aby widział ze nikt nie chce mu zrobić krzywdy ani zostawić. Wydaję się że w domu już czuje się jak u siebie. Widać że był uczony posłuszeństwa bo gdy się do niego mówi to słucha, a jak udaje ktoś że go ignoruje...zaczepia łapą by zwrócić uwage na siebie.. Mama chciała by już żeby futerko miał do czesania... wprost nie może się doczekać... do brody już ma grzebień...i też zauwarzyliśmy że musiał być często czesany bo jest do tego przyzwyczajony i nie protestuje, tak samo z kąpielą. Aż serce się łamie na myśl że ktoś go odrzucił. I to w skrucie było by na tyle...będę informować co jakiś czas i wysyłać fotki jak mi się uda złapać nicponia odpowiednio w kadrze. Pozdrowienia dla wszystkich dogomanów zainteresowanych brutkiem.. z całą rodziną dziękujemy za wspaniałego Psa. Pragnę również podziękować osobno od siebie .. długo mama nie mogła się podnieść po stracie naszych piesków gdy spłonoł nam dom, żaden nie był odpowiedni i wiecznie szukała tego jedynego,...i właśnie brucio to ten wyjątkowy pies tak bardzo podobny do jej ukochanego pupilka...przejechał dzięki wam całą polskę, dla takich ludzi jak wy należy się szczegulny szacunek za dobre i wielkie serce. A zatem jeszcze raz dziękuję :cool1: Quote
Piromanka Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Ale on pięknie wygląda!!! Poszczęściło się dziadziowi! Quote
Murka Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Cioteczki Bruciowe donoszę, że u Brucia wszystko ok, psiak miewa się świetnie, ostatnio badał go wet i ocenił jego stan zdrowia na dobry. Nie bierze już leków na padaczkę i nie miał ani jednego ataku :) Od czasu do czasu nawet daje głos :cool3: Poza tym UWIELBIA czesanie, odrosła mu już piękna sierść - fotki będą jak córka p.Marioli wróci zza granicy bo tylko ona kumata w przesyłaniu zdjęć ;) Wszyscy są nim zachwyceni. Martwiłam się, że się p. Mariola nei odzywa, a ona była w szpitalu i dopiero wróciła i zaraz jak tylko przeczytała mojego maila to zadzwoniła przepraszając za milczenie. Quote
kaczadupka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 :multi::multi::multi::multi::multi: Fantastycznie! Quote
Bjuta Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Przypomniałam sobie starego Brucia. Ten to nie rokował, że znajdzie dom i w pół roku znalazł! Taki schorowany pies! Ciekawe co u niego. Quote
Mysia_ Posted December 19, 2012 Author Posted December 19, 2012 O qrczę, ale fajnie Bjutko, że odkopałaś wątek, bo aż wstyd się przyznać, że zapomniałam u naszym Brutku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.