Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 186
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie.

Przynajmniej mam poczucie, że coś zrobiłam, żeby ją uratować. Nie udało się, trudno. Trzeba żyć dalej. Pozostała tylko pustka.

Posted

jutuś, jak już do siebie dojdziesz to na prawdę pomyśl o zgłoszeniu tego pierwszego weta do rzecznika odpowiedzialności zawodowej czy jak się to nazywa. Prawda jest taka, że drugiego i trzeciego też bym tam podała...

Posted

Wchodzę na forum, czytam co piszecie, ale co ja mam pisać, jak czuję pustkę. Nie chce mi się walczyć z wetami, nic mi to nie da. Pieska i tak nie ma.

Posted

Wiem jak Ci jest ciężko, ja po stracie do dnia dzisiejszego nie mogę się dźwignąć, ciągle buczę,wącham ubranka,kołderkę,a najgorsze jest to że nie wiedziałam że można tak bezgranicznie kochać.My należymy do brdzo wrażliwych ludzi i też bardzo ciężko pogodzić się z odejściem.Wiem że czas leczy rany,ale nic nie ukoi tych naszych rozdartych serc i tego bólu.Moja pierwsza myśl jaka mnie nawiedziła (przykre ale..)Jakby Bóg zszedł na ziemię to wybiłabym mu wszystkie zęby,miałam ogromny żal,że mi ją odebrał.Ale teraz wiem,że nic nie trwa wiecznie,że wszyscy po latach odchodzą. Trzymaj się i pamiętaj,że my wszyscy tu cierpimy i jesteśmy z Tobą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...