sleepingbyday Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 a mnie wkurza, że lis sie kisi w hoteliku tak długo. taki cholerka adopcyjny typ, no. Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 trzymajcie kciuki - miałam telefon w sprawie rawianina... oby, oby! mgie, znów zapomniałam, kto w katowicach robił wizytę dla cywilki - dom pod katowicami. Quote
mgie Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 sbd! to była AMIKAT ! (Boziu żeby się udało) Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 dlaczego ja ciągle zapominam jej nicka? w weekend odbędą się rozmowy z rodzicami. oni mieszkają w jednym domu, a rodzice od czasu śmierci psa deklarują, ze nigdy więcej. więc może tu być problem.... Quote
mgie Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 [quote name='sleepingbyday']dlaczego ja ciągle zapominam jej nicka? a nie wiem... nie wiem ja zapamiętałam od razu. :eviltong: w weekend odbędą się rozmowy z rodzicami. oni mieszkają w jednym domu, a rodzice od czasu śmierci psa deklarują, ze nigdy więcej. więc może tu być problem.... No to faktycznie lepiej niech się zastanowią.Rodzice muszą być pewni na stówę,bo potem jak coś pójdzie nie tak to będą mieli pretekst... Quote
mmd Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Trzymam kciuki bardzo mocno. Czasem musi się coś udać;) Nie wiem, czemu po śmierci psa pada często "nigdy więcej". Tak jakby całe długie lata nic nie znaczyły, a liczyło się to, że psu się zeszło. Na szczęście wielu tylko tak mówi (moi sąsiedzi po miesiącu już przytaszczyli psa, w dodatku niewidomego). Quote
Ewa i flatki Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Będę trzymała kciuki ! A z tym "nigdy więcej" - rozumiem ludzi poniekąd. Jestem dzień po uśpieniu kota Srebrasia, którego przez miesiąc ratowałam z mocznicy, kardiomiopatii, anemii :( Wiedziałam wczoraj, że jeżeli go nie uśpimy, umrze sam w przeciągu godzin, męcząc się okropnie. Teraz mam dziurę gdzieś wewnątrz, pustkę koszmarną, chociaż mam jeszcze 2 psy i 5 kotów i sporo zajęcia przy nich. Trzy lata temu kotów było 12 ! Siedem z nich umarło, lub zostało uśpionych i za każdym razem trzeba przeżyć to pożegnanie, pustkę i wyrzuty sumienia, że może się coś zaniedbało. Pożegnanie ukochanego zwierzęcia to straszne przeżycie i niektórzy nie chcą tego powtórnie doświadczać. Quote
mmd Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Współczuję bardzo bardzo:( I jakoś rozumiem pustkę, ból i chęć uniknięcia tego w przyszłości. W ciągu jednego roku musiałam uśpić dwa psy... swoje dwa ukochane psy, jutro minie pół roku odkąd nie ma żadnego z nich.... Jestem na PWP ze względu na ich pamięć, cokolwiek robię, robię dlatego, że to mógłby być mój pies. I oczywiście mam kolejnego. Gdybym nie miała, chyba bym się nie podniosła po tym wszystkim. Quote
feliksik Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 nie działają banerki Rawianina - możecie coś na to poradzić? Quote
sleepingbyday Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 ja niestety na niedziałanie banerków nic nie poradze. napisz do mru! ona je robiła, niech poprawi pod nową, pożal się boże, dogomanie. [quote name='Ewa i flatki']Będę trzymała kciuki ! A z tym "nigdy więcej" - rozumiem ludzi poniekąd. Jestem dzień po uśpieniu kota Srebrasia, którego przez miesiąc ratowałam z mocznicy, kardiomiopatii, anemii :( Wiedziałam wczoraj, że jeżeli go nie uśpimy, umrze sam w przeciągu godzin, męcząc się okropnie. Teraz mam dziurę gdzieś wewnątrz, pustkę koszmarną, chociaż mam jeszcze 2 psy i 5 kotów i sporo zajęcia przy nich. Trzy lata temu kotów było 12 ! Siedem z nich umarło, lub zostało uśpionych i za każdym razem trzeba przeżyć to pożegnanie, pustkę i wyrzuty sumienia, że może się coś zaniedbało. Pożegnanie ukochanego zwierzęcia to straszne przeżycie i niektórzy nie chcą tego powtórnie doświadczać.[/QUOTE] ewa, rozumiem żal, żałobę, pustkę, ale pozbawiac sie uroków życia z psem (kotem) dlatego, ze będzie się cierpiało po jego śmierci??? tego nie zrozumiem, to nawet nielogiczne. ja wiem, dzisiejszy świat uważa, ze ból jest zły, a fun dobry, ale nawet pomijając to, dziwne wydaje mi się, ze ktoś się decyduje na latami pusty dom bez zwierząt (wyobrażacie sobie???), bo po ich śmierci będzie cierpieć... wydaje mi się, ze to odwrócenie biegunów - przeca cierpi sie w żałobie po zwierzach dlatego, że dawały i wzbudzały w nas przez lata tyle miłości. pozbawić się tego? nigdy! ale tak czy siak - dziewczyna się nie odezwała. no, ale pierwsze koty za płoty! oby to był dobry znak dla rawianina. w ramach anegdoty: jak ta dziewczyna zadzwoniła, to powiedziała, że ona w sprawie pudelka ;-) Quote
mgie Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='sleepingbyday'] ale tak czy siak - dziewczyna się nie odezwała. no, ale pierwsze koty za płoty! oby to był dobry znak dla rawianina. w ramach anegdoty: jak ta dziewczyna zadzwoniła, to powiedziała, że ona w sprawie pudelka ;-) Jak pretensje to do mnie. :oops::oops: Na niektórych stronach trzeba było podać rasę .. no więc najbardziej pasował mi pudel. Quote
sleepingbyday Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 no to już rozumiem skąd ten pudel. pretensji nie mam, bo za co, posmiałam się :-). Quote
sleepingbyday Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 a bo nie odezwała się, to jak mniemam, nie pokonała rodziców. słuchajcie, są spore szanse, że rawianin będzie pokazany w styczniowym numerze 4 łap jako jeden ze starszych psiaków do adopcji w ramach akcji promującej adopcje starszych psów "psiegrane marzenia" :-) Quote
mgie Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 sleepingbyday napisał(a): słuchajcie, są spore szanse, że rawianin będzie pokazany w styczniowym numerze 4 łap jako jeden ze starszych psiaków do adopcji w ramach akcji promującej adopcje starszych psów "psiegrane marzenia" :-) Wspaniale,to wielka szansa... :bigcool: Quote
sleepingbyday Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 ni, gazeta. mam potwierdzneie, ze rawianin będzie wydrukowany :-) Quote
sleepingbyday Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 nie wiem, nie było mnie na necie, nie miałam też kontaktu z fundacją. przyznaję, że leniłam sie na maksa przez tydzień... Quote
mgie Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 1) Gumtree z dzisiaj http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Rawianin-dystyngowany-kudlaty-psi-dzentelmen-W0QQAdIdZ178896840 2) e-zwierzak.pl http://www.e-zwierzak.pl/panel/twoje/0,0,0/30/8442/ 3)offer.pl http://www.offer.pl/show.php?id=4871 4)adopcjapsa.pl x4 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,10445,Lw==.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,10446,Lw==.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,10447,Lw==.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,10448,Lw==.html 5) cafeanimal.pl http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Rawik,7267 6)kupiepsa.pl http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=51935 7) olx.pl mazowieckie,łódzkie,wielkopolskie http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=66840700&g=6 http://zgierz.olx.pl/item_page.php?Id=66840752&g=6 http://poznan.olx.pl/item_page.php?Id=66840843&g=6 8) tele zoo .pl http://***********/ogloszenia/rawianin-dystyngowany-kudlaty-psi-dzentelmen_1041.html 9) kupsprzedaj.pl http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3695540&cid=1464 10)alegratka.pl wyróżniona na 7 dni http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3143251_rawianin_dystyngowany_kudlaty_psi.html 11) warsza.pl http://www.warsza.pl/45732_rawianin_dystyngowany_kudlaty_psi_d.html 12) morusek.pl http://www.morusek.pl/ogloszenie/12383/podglad/ 13)owi.pl http://owi.pl/ogloszenie/_Rawianin_dystyngowanykudlaty_psi_dzentelmen,88337 14)pineska.pl http://www.pineska.pl/?do=view&id=70735&buyOrSell=2 14) petworld.pl Quote
feliksik Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 ooo, ile ogłoszeń super. Rawianin to na szczeście Quote
sleepingbyday Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 miałam dziś faaajna i b. długa rozmowę o rawianinie z monachium. na szczęście polka, bo nie znam niemieckiego ;-). jednak aura nie sprzyja transportom, zwłaszcza tak dalekim, więc jestesmy umówione, ze zadzwoni jak będa roztopy, no chyba, ż egdzies bliżej znajdzie staruszka do adopcji jakiegos. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.