Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marlenka napisał(a):
Skąd ja to znam , miałam to samo z Zuzia , teraz też jedne psy w kuchni , drugie w pokoju , brakuje mi jeszcze jednego pomieszczenia . Donacja a ja wysłałam Ci w końcu ten numer do tej Pani do wawy co gadałysmy czy nie??? Bo mam zaniki pamieci ostatnio albo sie stara robię albo za dużo jak na jedną osobe

nie wysłałaś:shake:. ale to na pewno z nadmiaru obowiązków, a nie ze starości;)

  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

donacja napisał(a):
nie wysłałaś:shake:. ale to na pewno z nadmiaru obowiązków, a nie ze starości;)



Cholera jasna zaraz poszukam i jak znajdę to wrzucę Ci na PW . Znalazłam tylko cholera nie wiem który zaraz Ci podeślę Pani konkretna może się udac . Wysyłam na Pw zadzwoń i pogadaj z nią

Posted

Dzięki. Jadę go zawieźć do hoteliku. Jak dopłynę do domu to się odezwę. Uzupełnię pierwszy post, podam konto na wpłaty, zrobię bazarek. O rany jak ja dam radę???? A może w międzyczasie znajdzie się ktoś, kto zrobi banerek???
Dobra, teraz to już naprawdę muszę się zbierać.

Posted

marlenka napisał(a):
Donacja nie oddawaj go :-(:-( może się dogada z Twoją sunią tą w domu w sunie takie same dwa prosiaczki :evil_lol: Zlituj się nad psinką u Ciebie będzie mu dobrze, a pomyśl jak on w boksie zdziczeje


Spokojnie, nie zdziczeje w tym hotelu ;) Tam są inne boksery - także nasze fundacyjne i mają się świetnie :cool3:.

Ale oczywiście tymczas byłby najlepszym rozwiązaniem, bo w końcu spanie na kanapie, to nie to samo, co w nawet ciepłym, boksie.
A w ogóle, to najlepszy byłby domek stały - komu bokserek, komu?

Posted

Soema napisał(a):
On na pewno długo czekać nie będzie..
Gerta.. :loveu:
kup mi samochód :oops:

Jak wygram w totka, to kupię :P
A co chcesz Paco? Bo jak chcesz, to będzie z dostawą do domu :loveu:

Posted

gerta napisał(a):
Jak wygram w totka, to kupię :P
A co chcesz Paco? Bo jak chcesz, to będzie z dostawą do domu :loveu:

Jak będzie znosił źle pobyt w hotelu.. Nie wiem, 4 razy dzwoniłam do Donacji, ale przerywałam połączenie..:oops:
Są tylko dwie kwestie, powrotów na Święta do domu i zostawania samemu w mieszkaniu, na ok. 3-4h. Żeby nie piszczał/wył, bo na zniszczenia jestem gotowa i uodporniona, po duecie niszczycielek :razz:

Posted

Soema napisał(a):
Jak będzie znosił źle pobyt w hotelu.. Nie wiem, 4 razy dzwoniłam do Donacji, ale przerywałam połączenie..:oops:
Są tylko dwie kwestie, powrotów na Święta do domu i zostawania samemu w mieszkaniu, na ok. 3-4h. Żeby nie piszczał/wył, bo na zniszczenia jestem gotowa i uodporniona, po duecie niszczycielek :razz:



Przez 3-4 godziny nic mu sie nie stanie napewno tylko te swięta sie zbliżają a wisz jak jest z psami im ładniejszy tym bardziej ma pecha

Posted

Paco już w hoteliku, ja niedawno wróciłam i muszę ogarnąć w chałupie i zmusić córę do odrobienia lekcji. Hotelik jest naprawdę wspaniały, także nie martwcie się, że mu tam będzie źle. Wieczorem uzupełnię pierwszy post i zmajstruję jakiś bazarek. a na razie biorę się za robotę:shake:

Posted

Soema napisał(a):
Jak będzie znosił źle pobyt w hotelu.. Nie wiem, 4 razy dzwoniłam do Donacji, ale przerywałam połączenie..:oops:
Są tylko dwie kwestie, powrotów na Święta do domu i zostawania samemu w mieszkaniu, na ok. 3-4h. Żeby nie piszczał/wył, bo na zniszczenia jestem gotowa i uodporniona, po duecie niszczycielek :razz:


Kobito, a wiesz, że w Krakowie też mamy zaprzyjaźniony hotelik, w którym psu nie stanie się krzywda? Może zamiast ciągać go na Święta zostawisz go w hotelu? Inna opcja to zaprzyjaźnić się z taką naszą jedną wolontariuszką... może będzie mogła czasem Paco przechować u siebie :roll:
Pomyśl o tym, kochana, bo jeszcze Ci ktoś Paco zwinie sprzed nosa...

Posted

gerta napisał(a):
Kobito, a wiesz, że w Krakowie też mamy zaprzyjaźniony hotelik, w którym psu nie stanie się krzywda? Może zamiast ciągać go na Święta zostawisz go w hotelu? Inna opcja to zaprzyjaźnić się z taką naszą jedną wolontariuszką... może będzie mogła czasem Paco przechować u siebie :roll:
Pomyśl o tym, kochana, bo jeszcze Ci ktoś Paco zwinie sprzed nosa...

Wiesz, że nie pomyślałam :oops: nie chcę nikomu robić problemów, ale wiem że np. na Boże Narodzenie bilet kupuje się 3tyg wcześniej, autobusy są dostawiane, a i tak część osób stoi :razz: to dla psa niezbyt komfortowe, choć z drugiej strony w Sandomierzu mam dom z dużym ogrodem, no i sad i pola niedaleko, się wyhasać można.
Wygraj w lotka :loveu:
bokserów chyba nie zabraknie... tym bardziej jak Ty zbierasz po drodze, coraz to nowsze ;) ja muszę wszystko poukładać, żeby psu było jak najlepiej.

Posted

Soema napisał(a):
Dzwoniłaś może do hotelu? On jest w boksie sam?

W tym hotelu psy mają jak w domu. Paco został przyjęty w salonie, zjadał nam ze stołu ciasteczka, które pani podała do herbaty:evil_lol:. Psy mają świetne warunki, ogrzewane boksy, a i tak z tego co zauważyłam, to większość czasu spędzają w domu. a po za tym boksery to ulubiona rasa właścicielki, więc na pewno nie da Pacuniowi zginąć. umówiłam się na telefon jutro, mi też jest smutno, że nie mogłam go zatrzymać, jak mi łapkę podawał na pożegnanie, to tak mi się jakoś zrobiło...mam nadzieję, że się tam zaaklimatyzuje. No i że szybko znajdzie domek-to naprawdę cudowny pies i super by było jakby w tym domku były dzieci, on po prostu ubóstwia dzieci.

Posted

Soema napisał(a):
To trzeba go ogłaszać, znowu trzeba wykorzystać kogoś :hmmmm:
cieszę się, że jest w bezpiecznym miejscu, ulżyło trochę..:oops:
choć to kosztuje..


Zrobię mu cafeanimals , allegro , gumtri , allegratkę - tylko tyle umiem narazie ale myślę ze to najpopularniejsze portale . Donacja czy on jest kastrowany??? Może go bez kastracji nie oddawać co ?? On śliczny jest , taki :loveu::loveu::loveu:. Jak ja lubie takie śliniaki :evil_lol:

Posted

allegro ja mu zrobię, wykastrować go też trzeba, w końcu jest bardzo w typie, a rodowodu nie ma:(, niezła gratka dla pseudo. Na razie czekam na kontakt z fundacją, mają mi podać nr konta na zbiórkę funduszy dla Paco, no i trzeba przepisać zrzeczenie na fundację(na razie jest na mnie). jak już wszystko będzie formalnie załatwione, to uzupełnię pierwszy post.
Dziś mnie pewnie cały dzień nie będzie. odezwę się wieczorem i napiszę jak tam Paco w hoteliku.

Posted

Może Gerta mnie nie pogoni :razz:
numer Konta Fundacji

Fundacja "SOS bokserom"
ul. Mrówcza 77a
04-857 Warszawa

nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
nr konta w standardzie IBAN :
PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
kod SWIFT: KRDBPLPW


tytuł
"Paco i nick z dogo"

a Marlenko, to nie do Cię, ino do Marleny:) z Gorzyc :loveu: za banerek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...