Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozliczeni Tiny i Lusi za lipiec
24 dni po 4 zł = 96 zł
Fiprex Lusi za VII i VIII = 30 zł
karma Tina 7 x2 = 14 zł
Pozwoliłam sobie dac Fiprex dla Lusi za sierpień żeby miała i nie pozostała bez ochrony przez pierwsze tygodnie w nowym domku.

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tina ciągle nie pozwala na bliższy kontakt z tym, ze ciągle jest w pobliżu i kontroluje wszystko w zasięgu wzroku. Teraz bardzo często "strofuje" Pysia.

Posted

AnnaA napisał(a):
Tina ciągle nie pozwala na bliższy kontakt z tym, ze ciągle jest w pobliżu i kontroluje wszystko w zasięgu wzroku. Teraz bardzo często "strofuje" Pysia.


podchodź do niej bokiem
nie stawaj frontem
powoli spokojnie siadaj jak najbliżej, nie patrz jej prosto w oczy
udawaj, że nie interesuje cię........i skracaj dystans....

  • 2 weeks later...
Posted

W tych strasznych, zimnych i mokrych dniach nie mogę patrzec jak leży pod drzwiami tarasu. Drzwi są uchylone /a może wejdzie/ i tak już drugi dzień; ona pod drzwiami na tym zimnie. W nocy poszła do budy ale otwór budy skierowany właśnie na północ. Tam też było zimno.

Posted

[quote name='AnnaA']W tych strasznych, zimnych i mokrych dniach nie mogę patrzec jak leży pod drzwiami tarasu. Drzwi są uchylone /a może wejdzie/ i tak już drugi dzień; ona pod drzwiami na tym zimnie. W nocy poszła do budy ale otwór budy skierowany właśnie na północ. Tam też było zimno.[/QUOTE]

Nie wiem, dlaczego Tina nie chce wejść :/ Nie wiem...Pewnie jak będzie grzmiało to znowu wejdzie...

Posted

Domek dla Tinki jest i na nią czeka, choć ma teraz trochę skomplikowaną sytuację. Justyna przygarnęła 4 szczeniaki znalezione przez jej koleżankę w lesie w pudle kartonowym i zawiązane sznurkiem. Przygarnęła też Azę która urodziła 5 szczeniaków. Dwa ( z tych znalezionych w lesie ) szczeniaczki zostały wyadoptowane. Zostało 7.

Czekamy z Justyną i Anią aż szczeniaczki trochę podrosną i Aza będzie gotowa przyjąć nową koleżankę na wspólne podwórko.

Posted

Cieszę się, że tak dobrze się zapowiada bo Tina jest coraz bardziej zaangażowana w zaakceptowanie człowieka. Jest zawsze blisko. Ciągle jednak nie pozwala się pogłaskac i bardzo bym chciała, żeby zaakceptowała już swoją panią na stałe a nie na tymczasowo. Mogłoby jej póżniej byc bardzo ciężko się przestawic.

Posted

anhata napisał(a):
Miejmy nadzieje, że ta pani nie zrezygnuje.


na pewno nie zrezygnuje,to Oli bardzo dobra koleżanka już czekają na Tinkę
gdyby nie zbieg pewnych wydarzeń sunia już by u nich była
rozmawiałam z Olą i jestem pewna,że będzie tam Tince wspaniale :)

Posted

Dzisiaj Tina wyszła razem ze wszystkimi psami poza ogrodzenie i na dodatek bez smyczy! Postanowiłam zaryzykowac. Bez problemu pobiegała sobie a potem jako pierwsza wróciła do domu. Mam w tej chwili sześc psiaków i chodzimy wszystkie na spacerki poza ogrodzenie z jednym Kaktusem na smyczy!
Wczoraj jak wylecial za bramę ok 14-tej/wjeżdżał hydraulik i Kaktus zwiał/ to wrócił o czwartej rano!

  • 3 weeks later...
Posted

Niestety, musiałam zaprzestac wypuszczania Tiny poza ogrodzenie. Początkowo bardzo ładnie i karnie wracała do domu ale w miarę jak nabierała pewności siebie nie można jej było skłonic do powrotu. Ciągle nie pozwala się pogłaskac a o zapięciu smyczy nie ma co marzyc.

Posted

AnnaA napisał(a):
Niestety, musiałam zaprzestac wypuszczania Tiny poza ogrodzenie. Początkowo bardzo ładnie i karnie wracała do domu ale w miarę jak nabierała pewności siebie nie można jej było skłonic do powrotu. Ciągle nie pozwala się pogłaskac a o zapięciu smyczy nie ma co marzyc.


noś ze sobą smakołyki
za każdy powrót lub przyjście do Ciebie na zawołanie nagradzaj ją kawałaczkiem
jak zaskoczy sama będzie zawracała z powrotem do Ciebie
z czasem ogranicz smakołyki

zapinałaś smycz i puszczałaś ją ze smyczą swobodnie?
może na smakołyk pozwoli się zapiąć

  • 3 weeks later...
Posted

Ammounie napisał(a):
Tinusia w tym lub przyszłym tygodniu jedzie do domku! Dostanie też na nową drogę życia budę w której spała u Ani! :-)


To wspaniała wiadomość. Dobrze, ze dziewczyna sie nie wycofała.

  • 2 weeks later...
Posted

Tina pojechała wczoraj do swojego stałego domku. Sedalin nie zadziałał i miałam problemy ze złapaniem Tiny. W końcu biedactwo, schroniła się do swojej ukochanej budy i stamtąd musiałam ją do samochodu załadowac. Bardzo nam było smutno, Tinie też.
W nowym domku będzie miała do towarzystwa dwie suczynki i mam nadzieje, że szybko się zaaklimatyzuje. Nowa pani to przemiła osoba i są dzieciaki. Dzieci już spore i mam nadzieję, że pomogą Tinusi w zaakceptowaniu człowieka. Trzymam kciuki. Ona już zrobiła bardzo duże postępy i pozostaje tylko taki jeden malutki kroczek. Będziemy śledzic rozwój sytuacji, szczególnie Ammounie, to jej bliska znajoma tak, że wieści będą częste.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...