magda z. Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 u nas też stosunkowo niedaleko zajęcia prowadzi Marek, który ma hotel w Bogatyni, namiary ewentualnie ma lolka. Do niego jeżdża psy ttb z fundacji i teraz siedzi nasz beethoven, który po 8 latach w schronie jest psem zagadką, bo się zamknął w sobie. Apacz wygląda zupełnie inaczej teraz:loveu: Quote
karjo2 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Jeszcze jedno, jak obecnie relacje z drugim psem w domu, nadal izolowane sa od siebie? Quote
dorota k. Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Jak tam Chłopak, są jakieś postępy:cool3: Quote
karjo2 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 dorota k. napisał(a):Puk!Puk! Apaczydło:loveu: No i Kasia zamilkla, tak na watku, jak i na privach. Pomimo, ze bywa na forum... Ciekawe, co z psem. Quote
dorota k. Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Napisałam do Kasi na gg i wiem że ma problemy z dogo. Apacz nie chce zostawać sam - łobuziak jeden! Czekamy na wieści od Kasi :):):) Quote
CichaKasia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Nowe dogo na moim komputerze to przede wszystkim błędy... jakkolwiek wchodziłam na prywatne wiadomości, przenosiło mnie na errora lub forbidden, teraz troszkę zminiłam oprogramowanie i przynajmniej mogę odpisać :P Apacz chyba ma się dobrze, ciągle pełen energii, wiecznie głodny i niewyżyty :) Polubił kuchnię rodziców, więc z zostawaniem jest lepiej. Poza tym po staremu, niezależnie od tego ile się wybiega ma dni, w których śpi cały dzień albo co chwile gryzie i nie można nawet na chwilę przestać się z nim bawić, jak się wychodzi z pokoju, to po powrocie nadal gryzie, odwracanie się nic nie pomaga, upominanie także :) bo albo gryzie mocniej albo po innych częściach ciała - nogi, boki brzucha, ramiona itp. chłopak nie zna umiaru :lol: Quote
dorota k. Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 A może to gryzienie to jego wiek szczenięcy?:oops: Kasiu! wierzymy, że znajdziesz sposób:lol: Quote
dorota k. Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Cisza:oops: Buziaki dla Kasi i Apacza:loveu::loveu::loveu: Quote
CichaKasia Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Apacz z drugim psem (Sarą) witają się normalnie, ale tylko nie w Sary pokoju i w kuchni :) tam Sara zajmuje miejsce przy stole lum misce, a Apacz grzecznie siedzi koło wyjścia, gdyż jak się zbliża, to suczka warczy - widać Apacz jest pantoflarzem, bo grzecznie nie odwarkuje i nie zaczepnia :) W domu nadal strasznie gryzie i zaczepia, na spacerach uczę go przychodzenia do siebie - powoli, powoli do przodu. Od jakiegoś czasu przyłączyła się do wieczornych spacerów koleżanka z małą suczką i Apacz się bardzo cieszy (chociaż nie puszczam go wtedy ze smyczy, gdyż skacze na mała i ją straszy - oczywiście zaczapia, żeby się z nią bawiła). Poza tym jest kochany i jeśli któraś z pań chciałaby go odwiedzić lub pospacerować z nami, to zapraszam - mój numer ma pani Dorota, adres chętnym podam :) Pozdrawiam. Quote
magda z. Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Ja Kasiu za jakiś czas, mam nadzieję niedługi umawiam się z Pauliną, ale jej Bings chyba i Apacz razem nie dadzą sie pogodzić we dwóch. Jak sie obrobię z pracą to dam znać, myślę że przed świętami powinno się udać, wówczas mogłybyśmy go obfocić porządnie;) Quote
aanka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 witam , Kasiu czesć apaczydło nieznośne! , mojaRuna chyba by się nadawała na spacery zx A PACZEM , bo Dobi jest lękliwa, a przez to agresywna , no ale w kagańcu na początek , też by mogła się z nim wyszaleć - kaganiec oczywiście ze względu na ludzi!. , po tem zależy od jej zachowania!?. , na razie jestem trochę podłamana psych. , ale chętnie się z wami zobaczę., zadzwonię. pozdrawiam was i twoją rodzinę. Quote
CichaKasia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 W takim razie będę czekała na telefon, bądź maila :) mam mały sposób na Apacza - nie gryzie po rękach jak się je posmaruje miętowym balsamem - na razie działa :) Pani Aniu, co do spacerów i ludzi, to ja puszczam Apacza tylko jak nie ma w pobliżu ludzi, gdyż to jest taki wariat, że nie wiadomo co by mu do głowy strzeliło, a nie wszyscy wiedzą, że Apacz skacze i gryzie po to, żeby się pobawić :) Quote
dorota k. Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Kasiu! Ja zawsze bardzo chętnie, tylko nie zawsze czas dopisuje:oops: W tygodniu jestem dyspozycyjna koło 17-tej ale to już niestety ciemno:shake: W soboty i niedzielę staram się "ulżyć" Eli, która ma u siebie Ramzesa (zagądasz na wątek bolesławiecki?:oops:) i dziewczynom, które go w tygodniu wyprowadzają to niewiele:shake: ale z czasem krucho. Jak tylko będę miała chwilę i Tobie będzie pasowało - bardzo chętnie Chłopaka zobaczę. Buziole:loveu: Quote
CichaKasia Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Tak, zaglądam na wątek Bolesławiecki i trzymam kciuki za nowy dom dla Ramzesa. Mi pasuje praktycznie każdy termin :) Jeśłi Apacz z Ramzesam by się dogadali, to mogłabym się dołączyć w na weekend do spaceru lub choćby tylko na próbę :) Quote
dorota k. Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Hej! Możemy w sobotę lub niedzielę spróbować. Zobaczymy jak się chłopaki zachowają:razz: Tylko my już nie spacerujemy za zielenią. Ramzes jest na tymczasie u Eli i teraz nasze okolice to teren nad Bobrem . Tylko kurcze, nie znam nazw ulic. Jutro się dowiem i napiszę. Pozdrowionka i buziole dla Apacza:loveu: Quote
aanka Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Witam KAsiu, i ty wariacie! aPACZU , CIE szę się ,że znalazł się jakiś sposób na tego ananasa, na razie mam jeszcze do załatwienia ważną sprawę , chodzi o D IANKĘ , PSA KTÓREGO NIE ZDOŁAŁAM URATOWAĆ, a który był mi bardzo bliski . zostały mi po niej Runa i Dobi . , nie umiem sobie tego darować. Odeezwę się. Quote
CichaKasia Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Pani Aniu, słyszałam jak byłam jeszcze w Zieleni o Dianie i jest mi naprawdę przykro, ze tak smutno zakończyła się ta sprawa z biednym pieskiem... aż płakać mi się chce, że ludzie są tacy nieczuli i okrutni dla istot, któe przecież nic im nie zrobiły, a są od ludzi uzależnione. Nie znałam Diany osobiście, ale gdybym spotkała jej pseudo właściciela (bo właściciel dba o swoim czworonożnych przyjaciół), to mimo mojej małej i niepozornej postury, delikatnie rzecz ujmując - bym mu nakopała! Pani Dorotko, ja też nad Bobrem mieszkam -> w okolicy Staszica, ale podejśc na ulicę Rajsko lub Zabobrze, to nie był by dla mnie problem :) W sprawie wspólnego spaceru proszę o smska z ulicą, na której mogły byśmy się spotkać lub jakimś punktem zaczepnym - z Apaczem dojdziemy wszędzie. Quote
dorota k. Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 To te same okolice :lol: Ja przechodzę koło kościoła i tamtędy idę nad Bóbr. Nazw ulic nie znam:oops: Możemy w okolicach kościoła się umówić? Quote
CichaKasia Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Mi jak najbardziej pasuje :) sama tamtędy zazwyczaj chodzę :) jak będzie pani Dorota szła na spacer, to prosże chwile wcześniej wysłać smska, to też podejdę z moim wariatem ;) Quote
dorota k. Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 I byliśmy na spacerosie:loveu: Zdjęcia nie najlepszej jakości , bo aparat do doopy. Jasno było a o ne takie ciemne:shake: W planie był wspólny spacer z Ramzesem,ale Chłopaki się nie pokochały:shake: Apacz to takie wielkie dziecko:loveu: Ma swój charakterek i nawyki :loveu: Kasia jest cierpliwa i na pewno wychowa go na ludzia:loveu: A i widziałam dzisiaj Sarę - "siostrę" Apacza:loveu: Quote
aanka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Sara jest pięknaa a Apacz b. przystojny . , fajne psiska. Uściski dla nich. Pozdrawiam Kasiu. Quote
dorota k. Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Super widoczek:loveu: Do następnego spaceru. Aniu a może się z nami wybierzesz? Quote
aanka Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Nie byłby ze mnie teraz dobry kompan , no i Runa trochę kuleje na przednią łapkę, a Dobi to taki potworek . ALE MOŻEMY SIĘ JAKOŚ POROZUMIEĆ , dzięki za propozycję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.