Pianka Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 widziałas na poczatku link do cegiełek, nie do ogłoszenia :D w 2 poście sa ogłoszenia :D Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Edek ma tą operację, czy zrezygnowano? Quote
GoskaGoska Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Monika hahaha a czytasz to co piszemy :) bo parę postow wcześniej jest odpowiedź - nie ma niestety minek do wstawienia, a chciała dać złośliwego diabełka. To już dzis - mam nadzieję, ze Edi umie i chętnie będzie podróżować komunikacją miejską, bo czekają nas przesiadki - a ja jeszcze będę miała dużą torbę z jego wyprawką, bo Edi jedzie z swoją poduszką , miskami itd Nie wiem jak nie wyleć mi z głowy to weznę nr konta do przelewów, przypominam, że opłata to 12zł za dobę. Nic zaczyma powoli pakować chłopaka :( Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Tak, czytam wątek - ale widocznie coś przeoczyłam. Dziękuję za informację. Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 "Według lekarza Edek nie powinnie mieć operacji - chyba, ze nagle by się coś mu pogorszyło- znaczy widać by było, ze łapa jakoś go bardziej boli. Według niego operacja - mogłaby więcej zrobić złego niż dobrego- a jeśli by się powiodła to niewiele by zmieniła." - czyli jest to ta ważna dla mnie wiadomość... Quote
GoskaGoska Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 za miesiąc ma mieć jeszcze jedno zdjęcie , zeby sprawdzić czy nic się nie zmieniło w łapce. Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Miejmy nadzieję, że w łapce Edusia coś zmieni się na lepsze... :) Quote
GoskaGoska Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 No i Edi przekazany :( bardzo chciał iść razem ze mną - okropne to oddawanie. Oczywiście do Pani się cieszył, dawał miziać, ale jak tylko ja wstałam to Edi gotowy byl do wyjścia ze mną , oby szybko się przyzwyczaił :( Quote
sonikowa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 GoskaGoska napisał(a):No i Edi przekazany :( bardzo chciał iść razem ze mną - okropne to oddawanie. Oczywiście do Pani się cieszył, dawał miziać, ale jak tylko ja wstałam to Edi gotowy byl do wyjścia ze mną , oby szybko się przyzwyczaił :( Strasznie smutne... To i tak jednak najlepsze wyjście. Biedak, mam nadzieję, że coraz bliżej swojego stałego domku jest... Quote
GoskaGoska Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 pytam o Ediego i dostałam smsa - biedy Edi godzinkę za mną płakał - normalnie podła ciotka oszukała pieska poszła z nim i go zostawiła :( . Ale po godzinie zaczął się oswajać, był na spacerku, śpi na łóżku, poznał na spacerze yorka i nie bylo spięć między nimi. No własnie z tymi psami to Edi też różnie, wczoraj na spacerze biegał luzem i przygiegł do niego psiak , ale był spokojny- powąchały się i tyle. Edek bardziej nie toleruje psów , którego jego nie tolerują. Mam jeszcze pożegnalne zdjęcia z ostatniego spaceru. Quote
GoskaGoska Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 a to EDi jeszcze nic nie przeczuwający - a dodam, ze autobusem jezdzi super - nie zaczepia ludzi - smiało wskakuje i wogóle jak się tak patrzę to smutno mi się robi - ale moze jakies do ogłoszeń pójdzie: Quote
kwasek Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Jest dom bardzo zainteresowany Edkiem! I to we Wrocławiu, w sąsiedztwie Uniwersytetu Przyrodniczego :) Tylko pytanie, czy Edek da radę zamieszkać z kotem? Kot jest przyzwyczajony do psów, chodzi tylko o to, czy Edek nie będzie próbował go upolować? ;) Dom miał już mieszańca teriera, więc wie co oznacza taki psiak ;) Do kogo podać namiary kontaktowe? Quote
demi Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 telefon można podać do mnie:) Ja tu postaram się Monike przkierować, może sie zarejestruje na dogo i bedzie dawać znać co i jak z psiakiem. Narazie wczoraj dostałam smska, ze Edziu przekochany, wszyscy nim zachwyceni, nie płacze już Gosi za Tobą, także nie martw sie- ma tam napewno jak w RAJU:) Quote
sonikowa Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Demi, jak dobrze czytać, że Edziu się aklimatyzuje :-) Quote
Pianka Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 demi wysyłam ci na pw numer do osoby zainteresowanej Edkiem, o której pisze kwasek. skontaktuj się z nią. Edzio ma szanse na domek :D Quote
sonikowa Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Dzwoncie, kochane,dzwoncie. Zadnej szansy nie można przegapić! Trzymam kciuki! Quote
GoskaGoska Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 no a ten domek do demi nie może zadzwonic? Quote
demi Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 tak zadzwonie, ale dziewczyny jutro. Bo dziś mam szał w galotkach. Jutro dam znać. Quote
xmartix Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 no no no, trzymam kciuki!!!!! ale ładne zdjęcia Gosia z tej łączki! Quote
kwasek Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Wszystkie telefony zostały przekazane na wszystkie możliwe strony :lol: Zainteresowany domek już rozmawiał z opiekunką Edka, umówieni są na wspólny spacer. Po rozmowie pani jest niemal zdecydowana, więc trzymajmy kciuki, żeby wszyscy sobie nawzajem przypadli do gustu :thumbs: Quote
sonikowa Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 kwasek napisał(a):Zainteresowany domek już rozmawiał z opiekunką Edka, umówieni są na wspólny spacer. Po rozmowie pani jest niemal zdecydowana, więc trzymajmy kciuki, żeby wszyscy sobie nawzajem przypadli do gustu :thumbs: Trzymam aż mi palce zbielały!! Edek do domu :-)! Quote
demi Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 kwasek napisał(a):Wszystkie telefony zostały przekazane na wszystkie możliwe strony :lol: Zainteresowany domek już rozmawiał z opiekunką Edka, umówieni są na wspólny spacer. Po rozmowie pani jest niemal zdecydowana, więc trzymajmy kciuki, żeby wszyscy sobie nawzajem przypadli do gustu :thumbs: Pani zdecydowana... ale ja i Monika - córka, jego tymczasowej opiekunki nie. Nie dzwoniłam do tej Pani bo rozmawiałam z Monią i sprawa wygląda tak: Niby Pani przez telefon super i wogóle. Ma trzy koty- jeśli koty jobla nie dostaną to z Edziem sie dogadają- u mnie na koty nie reagował. Ta kobitka mieszka ze starszą matką, i jak Monia wypytywała o wszystko to zdziwiło ją jedno puste pytanie: " Czy Edek szczeka?" To Monia zdębiała.. i powiedziała, ze tak, jak każdy pies! A babeczka na to, ze szczekać nie może trzeba bedzie oduczyć- taa terierkowatego szczekania oduczyć ... Takze czekam na relacje ze spacerku. Niech Pani zobaczy że Edek też ciągnie jak wariat na tych spacerach, zeby potem nie dziwiła się... Takie dziwne odczucia mam. Ale już na wizyte przed adopcyjną i zapoznawczą z kotami wstepnie jesteśmy umówieni na czwartek, ja też oczywiście bede:) Takze zobaczymy. Quote
GoskaGoska Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 no to faktycznie - co pies ma wogole nie szczekac ? e to nie wiem faktycznie czy to jest to. Fakt, ze Edi w domu nie szczeka , ale jak wyjdzie to chce się bawić i szczeka - ale to tak nie ma znaczenia, jak Pani nie chce by pies szczekał, to niech weżnie kolejnego kota a nie psa Quote
demi Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 GoskaGoska napisał(a):no to faktycznie - co pies ma wogole nie szczekac ? e to nie wiem faktycznie czy to jest to. Fakt, ze Edi w domu nie szczeka , ale jak wyjdzie to chce się bawić i szczeka - ale to tak nie ma znaczenia, jak Pani nie chce by pies szczekał, to niech weżnie kolejnego kota a nie psa jak mama Moni wychodzi z Edziem to jak schodzą po schodach to Edzio szczeka, zresztą w ogóle o czym my rozmawiamy- psy szczekają i tak było, jest i bedzie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.