xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Pianko to rezerwuj bo nie wiadomo co się stanie, rezerwuj na 20-go, najwyżej mój tż go zawiezie. Na razie musi być we Wro a ksiązeczka dojechała, miałam ją ja i miała Figa, zaraz zadzwonię do Demi czy ją dostała Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Dzwoniłam do hotelu (to ten hotel jakby co Psy Psia Kraina - Start) Moga przyjąc Edka kiedy tylko chce. Tylko zmieniła się cena 17 zł za dobe + karma. Karma będzie przywożona ze schroniska, wiec to nie problem. 17 zł na 30 dni daje 510 zł. Oni mnie tam jeszcze pamiętają:diabloti: mam u nich cały czas zniżke:lol:, normalnie doba kosztuje w granicach 30-40 zł Co robimy ciotki? zbieramy kaske na ten hotel czy nie? Musimy pamiętać, że to prywatny hotel, choć według mnie z fajnymi ludzmi. Ja przy płaceniu za Mabel nie miałam większych problemów, nie płaciłam z góry tylko jak np. miesiac minął, czy czasami jak 2 miesiące mineły. Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 jesli przyjmá kiedy sié chce to zawsze jest wyjscie awaryjne- choc potwornie drogo to za moskiewskiego 400-450zl mialysmy placic - najlepszym wyjscie bylby platny dom tymczasowy za ok 300zl i myslé, ze przez 3tyg trzeba by bylo sie za tym rozejrzec, a pieniázki zbiera sie i tak. demi gdzies bedzie z edkiem po ok 19,30 Quote
Monika z Katowic Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 :loveu:Ten hotel to dobry pomysł. 17 zł za dobę do zniesienia, bo Edek ma już trochę kaski i będzie miał więcej. Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Moze nie kombinujmy juz jak koń pod góre. Gdzie znajdzie sie DT, który nie ma psów? Bo Edek do psów się nie nadaje. Jak zwolni się miejsce w dogomaniackim hotelu to najwyzej go przeniesiemy znowu do innego hotelu. A jak będziemy kombinowac ciagle inne DT, to Edek będzie latał to w jedną to w druga strone. Oni w tamtym hotelu mają ogrzewane pomieszczenia jakby kto pytał, hotel prowadzi szkoleniowiec- z dzikiej Mabel zrobili mi łagodnego, przylepnego psa rozmawiałam z panem Bieżańskim, jakoś się ciężko gada przez telefon albo nie wiem co. Wy piszecie, ze ma miec rtg za tydzień, a on mi mówi, że za 2-3 tygodnie. Mówił, też że wogóle jak go zobaczył dzisiaj i zobaczył, że miał coś robione to nie wiedział co to było robione. Nie wiem, wcześniej tego nie widział? Nikt mu nie powiedział co było robione? a było pisane na watku kilka razy Wogóle....Nie wiem, ja przez telefon nie umiem nic konkretnie załatwić, jeszcze bardziej mi się mota w głowie od tego wszystkiego, więc wy załatwiajcie co dalej tam na miejscu. Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Pianko, może to dr miesza ciągle. Dziewczyny mu przekazały tak jak mówiłaś mi przez tel wtedy. Ustalmy że za 1,5 tyg idzie na zdjęcie rtg i niech decyduje. i zbieramy stałe deklaracje na ten hotel Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='xmartix']Pianko, może to dr miesza ciągle. [/QUOTE] Tez tak pomyślałam, bo pamiętam, ze dzwoniłaś do mnie i pytałaś. Niestety ale jak dla mnie ta rozmowa nie była fascynująca. Odniosłam wrażenie, że robi mi łaske, że ze mna rozmawia:-( Humoru nie miał moze? Ja nie wiem jak nie można było zauważyć przy wcześniejszym rtg np. szwów? To mnie w tej rozmowie najbardziej powaliło. ok. idzcie z nim za 1,5 tygodnia na to rtg i ustalajcie co dalej, ja w hotelu mówiłam, że mogą być różne zwroty akcji. Ale pani powiedziała, ze przyjmie go kiedy chce tylko żebym jej dała wcześniej troszke znać. Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 jest jeszcze opcja żeby podejść z tymi zdjęciami co są (te z wcześniej i te z teraz) do tzw. "wetek Demi" (są dobre) albo do Niedzielskich (a to już za kasę) Quote
malawaszka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 jejku czy on jednak nie powinien mieć unieruchomionej tej łapy jak to mu się już zrasta? :mdleje: Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='malawaszka']jejku czy on jednak nie powinien mieć unieruchomionej tej łapy jak to mu się już zrasta? :mdleje:[/QUOTE] dobre pytanie tak mi się zamotało już w głowie, ze nie pomyślałam, żeby o to zapytać co myślicie o tym aby dziewczyny poszły na konsultacje do innych wetów? Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 unieruchomić czyli gips? i wracamy do punktu wyjścia ;) kurcze jakbym była wetem to bym wiedziała co i jak :eviltong: tak to musimy się domyślać i zastanawiać czy diagnoza tego dr wrocławskiego jest ok Quote
kwasek Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Pianka się nie denerwuj, doktor też ma jakieś granice wytrzymałości i pacjentów pewnie bez liku, a tu o jednym co chwilę rozmawia z kim innym, może mu być ciężko pamiętać wszystko co już umówił z osobą, która była z psem. Miał psa przed sobą, wydał dyspozycje i zamknął rozdział do następnej wizyty, on nie żyje przypadkiem Edka tak jak my ;) Skoro wszyscy mówią, że dr Bieżyński to świetny fachowiec, w dodatku wcześniej opcję zrośnięcia się złamania widział już dr Gierek, to może warto się trzymać jego diagnozy i spokojnie poczekać :hmmm: Quote
kwasek Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='malawaszka']jejku czy on jednak nie powinien mieć unieruchomionej tej łapy jak to mu się już zrasta? :mdleje:[/QUOTE] Niekoniecznie, moja koleżanka miała poważne złamanie ręki, właśnie blisko stawu. Ortopedzi z prowincji kazali jej operować rękę w wielkim mieście, a tam ortopeda powiedział, że samo się zrośnie, bo takich odpryśniętych złamań się nie zespoi, samo się zaleje tkanką kostną, a ona niech jak najwięcej ćwiczy tą ręką (jakby miała usztywnioną, to by jej został sztywny staw na zawsze). I tak też było, namęczyła się, ale ręka się zrosła i jest bardzo sprawna. Quote
Monika z Katowic Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 RATUJECIE EDKA! NIECH Z NIM NIE BĘDZIE TAK, JAK Z MISIEM!:bigcry:Napiszcie coś Misiowi. Jego już nie ma, niczego od Was nie potrzebuje - napiszcie mu tylko: "Żegnaj Misiu!":bigcry::bigcry::bigcry: Staruszek N.N. Niech świat wie, że żył tu i Miś Quote
:: FiGa :: Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 A ja tak cichutko zapytam... czy pomożecie mi z drzwiami...? :oops: Ja nie pracuję, a nie będę obciąża rodziców konsekwencjami moich "patologii" :lol: Quote
:: FiGa :: Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Przepraszam, że zdj dopiero dziś :oops: Nie miałam możliwości... Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 a edek spi sobie na podusi :cool3: chwile plakal za demi, ale dalam mu pic i jesc - potem na jego materacu sie razem polozylismy - edek to straszy pieszczoch, wywala brzuch do glaskania i wtula sie caly cialem jak sie kladzie kolo czlowiek. Bylismy juz na specerku Edziu odrazu zrobil si i koopke, chwilé pochodzilismy i wrocilismy do domu. Edzia musialam wymiziac - wpycha lepek pod reke zeby go glaska ;), pozniej polozyl sie pol na pol dol na panelach a glowe na podusi i tak sobie drzemie. Quote
:: FiGa :: Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Edzio lubi sobie poużalac się nad sobą :lol: Przynajmniej u mnie tak było ;) Quote
kwasek Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Takie pytanko tylko organizacyjne, kiedy ta łapa była otwierana, szwy trzeba by ściągnąć chyba niedługo? Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Xmartix, zgadzam się z tobą we wszytkim ;-) Edek pojedzie na ten rtg za tydzien, półtora i zobaczymy. Super, że ma miejsce u Gosi :loveu: Trochę się uspokoi, będzie miał człowieka dla siebie. potem hotel w razie czego, ale szukajmy ds bardzo intensywnie. Feliksik miała chyba jakieś możliwosci we wrocławskich mediach - pomagała przy Itim, może i tu pomoże. Czy ktoś ją zna lepiej i może do niej uderzyc? Ja mogę zapłacić za wyróxnienie allegro jakby co - Pianka, zgubiłam twoje konto, wyślij mi proszę. Figa, co z tymi drzwiami - trzeba kupić nowe? Edek, walczymy, będzie dobrze! Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 zdjécia z dzisiejszego przeswietlenie nie ma - ponoc ma byc w pon - ja prosze nr telefonu do tej osoby, ktora ma miec jego zdjecie i czy jednak by sie nie dalo tego zdjecia miec na jutro - ale to wlasnie przez telefon sie chce dowiedziec. Ja jednak tak bezczynnie nie umie czekac - jak trzeba bédzie pojade z nim do innego lekarza i zrobie sobie bazarek na te koszty, ja tak nie umie sie patrzec jak pies jest pod moja opieka a tá lapke na taka jaká ma. Mialam zlamana malutka kosc palca i wiem jaki to bol - dlatego jak juz mam go to chce wiedziec co i jak, dokladnie Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 a to fotki od mnie edziu odrazu sié wywali do gory kolami a tu drzemie w sypialni Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 i jeszcze troche - to nie ta duza kosc co pisalam :eviltong: Quote
kaa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 I na tych zdjęciach widać że szewki są zdjęte, ja przyłączam się do Sonikowej i też się cieszę że Edek u Ciebie Gosiu znalazł przynajmiej na razie swoją przystań :loveu: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.