Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Jednak nie mam sklerozy http://www.dogomania.pl/forum/13387834-post323.html dziewczyny no prosze was, jesteście na miejscu, jak ja mam zrobić coś na odległość:placz: gdzies tu Figa podawała numer swój poszukam i zadzwonie Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='Pianka']sonikowa na co ci kaa? przeciez jej we Wrocławiu nie ma:evil_lol::eviltong:[/QUOTE] No tak, ale myslalam, że coś wie... bo ja nic nie wiem ;-) Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Dzwoniłam, Figa nie wiele wie, zostawiła Edka, ale potem dzwonili do niej, że operacji nie będzie, bo było juz grzebane w łapie i nie można tak co chwile grzebać (tak tylko kiedy to było? z 2 tygodnie czy więcej temu) Mieli mu robić jeszcze raz rtg. A co dalej, czy była operacja czy nie, nie wiadomo Figa tylko tyle wie, trzeba dzwonić do demi:cool1: Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='Pianka']Dzwoniłam, Figa nie wiele wie, zostawiła Edka, ale potem dzwonili do niej, że operacji nie będzie, bo było juz grzebane w łapie i nie można tak co chwile grzebać (tak tylko kiedy to było? z 2 tygodnie czy więcej temu)[/QUOTE] Przecież go widzieli póltora tygodnia temu? i wtedy został zakwalifikowany do operacji, tak? To ja już nic nie rozumiem. Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 No własnie, wtedy nic nie mówili. Nie umiem znaleźć, demi chyba nie podawała tu swojego numeru, ma ktoś do niej numer? Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Trzeba raczej zadzwonic do Naa, ale ona pewnie teraz odsypia nocke.. Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 a sumie trzeba bylo zrobic tak , ze wziasc nr do dr i samemu ustali jak z tá platnosci , bo tak to zrobilo male zamieszenie. w sumie mozna bylo przelac kase na konto - a pozniej zabrac fakture na kogos na kogo ma byc wystawiona, a osoba placaca jesli by byla nadwyzka , przelalaby znow na konta Panki. A teraz juz tak jest po fakcie. generalnie to chyba wiékszosc ustaleni odbywa sie telefonicznie, bo przeciez nie wiem jak reszta,ale ja procz xmartix nie widzialam nawet na oczy dziewczyn. W kazdy razie demi go pewnie odebrala - a ja jak bede juz gotowa do przyjecia edka to dzwonie do demi i demi go do mnie przywiezie. nr do demi : [FONT=MS Shell Dlg 2]693-511-896 tez nizej podawala :)[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]proponuje w pierwszy poscie zebrac nr do naa, demi , do mnie [/FONT] Quote
kwasek Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='Pianka']Dzwoniłam, Figa nie wiele wie, zostawiła Edka, ale potem dzwonili do niej, że operacji nie będzie, bo było juz grzebane w łapie i nie można tak co chwile grzebać (tak tylko kiedy to było? z 2 tygodnie czy więcej temu) [/QUOTE] Nic nie rozumiem... Rozumiem, że nie można co chwilę rozgrzebywać łapy, ale chyba przy pierwszej wizycie było wiadomo, że łapa była otwierana :roll: Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Ok. zadzwoniłam. EDEK NIE MIAŁ OPERACJI. Szczerze mówiac to nie wiem o co tu chodzi, tamtejsi weci twierdzą, że nasz wet coś zrobił mu z tą łapą bo się zrasta, a nasz wet nie zrobił nic. Dzisiaj Edek miał zrobione rtg i ponoć łapa wygląda inaczej niż na tym wcześniejszym rtg. I operacji nie będzie, ma mieć robione za tydzień kolejne rtg. I co teraz? demi mówi, ze Edek już ma kompletnie przewrócone w głowie, nie wie co się dzieje, z kim ma iść i komu ufać. Co robimy? zbieramy deklaracje na hotel? czy Edek wraca do schroniska? Niech ktoś porozmawia z tamtą Martą 3 i się dowie więcej szczegółów. Co mam ludzią na allegro pisać teraz?:roll: Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 hm nie bardzo rozumiem :roll: ok nic nie robcie narazie a juz powrot do schroniska bylby ze sensu. Najwyzej pojdzie sie do innego lekarza. Na allegro macie napisane , ze tez na hotel jest zbierane? Jesli tak to nie ma problemu- co pisac ludziá najlepiej prawdé - ze za tydz ma znow robione zdjécie, bo dzis jednak lekarze nie zrobili zabiegu Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Czekam aż się odezwie Naa, bo moze ona będzie mogła wyjaśnić to zamieszanie z operacją... Przecież go oglądali, badali -- co się mogło zmienic od tego czasu, aż tak radykalnie???? Pianka, oczywiście zbieramy na hotel. Edek nie może wrócic do schronu, to złamie mu serce... Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Goska tak jest napisane, że na hotel też. To co mamy starczy nam na troche, ale co potem? ja musze miec stałe deklaracje. Moge zapytać w Gliwicach o miejsce w prywatnym hotelu, raz tam dawałam dzikiego psa. Ale zostałam z nim sama wtedy, nie dam rady zapłącic za hotel jak zostane z Edkiem sama:shake: aha wysyłam 30 zł do demi na transport, mamy więc w tej chwili 860 zł. Znaczy jest troche więcej, bo mamy wpłaty z allegro, ale wypisze je jak się wyklaruje o co tu chodzi z Edkiem Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 dobrze ze sa jednorazowe wplaty :cool3: u nas czesto dajemy psy - ktore nie maja deklaracji staly tylko jakis % i latamy dziury kolejnymi wplatami jednorazowymi i bazarkami i jakos sié kréci. Nic rozmawiala z demi - wyglada na to, ze Edek mimo wszytsko szybko dostosowuje sie do nowej sytuacji i szybko sie cieszy na widok kolejnego opiekuna:cool3: - wezne go jednak juz dzis tylko niestety poznym wieczorem lub w nocy nie pojade 31 tylko 1 i posiedzi sobie 1 .XI sam - ale postaram sie jakos wrocic szybko i jakies kosci mu zostawic do gryzienia. Musze teraz na szybko przygotowac cos dla niego i kupic karmé , bo dzis na 100% juz nie przyjdzie moje zamowienie. A sluchajcie kto wogole ma jego ksiazeczke zdrowia? Bo gdyby trzeba bylo jechac komunikacja miejská - to raczej wypada miec ksiázeczké - demi ma mi pozyczyc jakis kaganic w razie czego. Trzeba zrobic wszystko by Edek znalaz dom staly i chyba na tym trzeba sie najbardziej skupic. Quote
NaamahsChild Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Nie wiem, nie mam pojęcia co mogło się stać. Nie wiem, czy Wasz wet robił coś przy łapie - w każdym razie wiemy na pewno tylko to, że ją otwierał. Nie rozumiem co stało się z łapą, ale o tym powinna wypowiedzieć się jego opiekunka po rozmowie z dr Bieżyńskim. Jakby co - mogę wysłać na PM jego nr kom, żeby z nim porozmawiać na ten temat. Mnie jest trudno wyrokować w tej sprawie, nie będąc przy tym całym zamieszaniu:cool1: Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 wlasnie to chyba bedzie najlepsze wyjscie , zeby Pianka mogla sama z lekarze porozmawiac i napisac potem tutaj :) co z tá lapá. Moze w domowych warunkach Edka organizam zaczál sié sam regenerowac :) Quote
malawaszka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 o rany :mdleje: ale zamieszanie.... ja myślę, że to jest to o czym mówił Dr Gierek w Katowicach - łapa się zaczęła zrastać - nawet niezagipsowana - oby dobrze się zrastało Quote
kwasek Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='malawaszka'] ja myślę, że to jest to o czym mówił Dr Gierek w Katowicach - łapa się zaczęła zrastać - nawet niezagipsowana - oby dobrze się zrastało[/QUOTE] Też mi to przyszło do głowy... Czyli co, na razie Edek zostaje we Wrocławiu pod opieką Gosi i tamtejszych lekarzy? Quote
Monika z Katowic Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Tylko NIE DO SCHRONISKA!:-( Edek tam umrze z żalu!:placz: Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='"GoskaGoska"']A sluchajcie kto wogole ma jego ksiazeczke zdrowia? Bo gdyby trzeba bylo jechac komunikacja miejská - to raczej wypada miec ksiázeczké - demi ma mi pozyczyc jakis kaganic w razie czego. Trzeba zrobic wszystko by Edek znalaz dom staly i chyba na tym trzeba sie najbardziej skupic. [/QUOTE] A nie przyjechała z Edkiem ze schroniska? podajcie numer do kogoś z kim moge gadać na temat Edka. Istaniałaby możliwość przywiezienie Edka w nastepnym tygodniu na sląsk. Moge spróbowac rezerwować hotel w Gliwicach. Ale musimy wiedzieć dokładnie o co chodzi i wogóle co myślicie o danie go do Tego hotelu? musze coś dodac też na allegro, bo inaczej wyjdzie te allegro na oszustwo jakieś. Mam znowu kolejne pytania o Edusia, ludzie chca wpłacac poza allegro też. Żeby tak w gąszczu tego zainteresowania znalazł sie dom.... a mamy jedną osobe co chce wysłania dyploma :D Quote
Monika z Katowic Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Tak, przyjechał ze schroniska, masz rację.:bigcry:Ale Edek w schronisku "miodów nie miał", prawda? :-( Chyba to właśnie tam połamał się.:placz: Quote
GoskaGoska Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 a po co go chcecie dawac do hotelu teraz, nie widzé potrzeby skoro moze byc u mnie, a za tydzien ma miec zdjecie lapy, nie wydaje mi sie to dobry pomysl dawac go juz do hotelu. JA bym allegro nie zmieniala - przeciez nie jest powiedziena - ze sié nie okaze, ze Edek jednak nie bédzie mial zabiegu- jak cos mozna z nim isc jeszcze do innego weta. Pierwsza miala go Marta - wiec jesli mialaby byc ksiazeczka to u niej - jesli przyjechal wogole z ksiazeczka? kupilam Edkowi wyprawké - taka wiélká kosc , ze nie wiem czy edek nie bédzie mniejszy od niej :eviltong: ale zeby mial zajécie na 1.11 jak mnie nie bédzie i nim dajdzie karma to kupilam proplan teraz i 2 puszki - zaraz zrobié na to bazarek zeby edka skarpety nie uszczuplac Quote
sonikowa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Goska, wspaniale, że oszczędzasz chlopakowi zmian i weźmiesz go wcześniej :-) I jeszcze ta wyprawka :loveu: Biedny edulec, co z nim będzie? Quote
kaa Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Ale się porobiło :-o , nie nasz weterynarz kompletnie nic z łapą Edka nie robił, otworzył i zaszył i na tym koniec, z tego co pamiętam był odprysk ,kawałka kości łopatki. Czekam na wieści od kogoś, kto wie o co chodzi. :roll: Quote
xmartix Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 ja mam informacje od Demi i Figi: dr zrobił zdjęcie i zszokował się różnicą ponieważ łapa zaczyna się zrastać, a myślał że jest w niej inaczej (patrząc na te pierwsze zdjęcia rtg). Tak czy siak i tak nie gwarantuje że nie będzie go boleć i że nie będzie kulał i może lepiej zostawić, niech mu się zrasta. Dlatego tak ważne jest rtg za 1- 1,5 tygodnia i diagnoza. To ode mnie już: Kwestia tego że jedna osoba powinna się tylko z wetem konsultować - tak, ale skoro ta osoba nie jest na miejscu to z Edkiem było tyle osób i koniec. Tu nie ma co sobie zarzucać, jedynie to że kwestia finansów nie została ustalona konkretnie przez jedną osobę i to od początku do końca. Musimy działać profesjonalniej. No ale mamy nauczkę. Teraz powinnyśmy działać z powiększaniem stałych deklaracji oraz z ogłoszeniami Edka, żeby miał szansę na dom, a nie na hotel. Poza tym jest jeszcze hotel w Kluczborku, zawsze bliżej Wro, za ok 500 zł m-cznie. Czy ten w Gliwicach Pianka jest tańszy? Uważam że dopiero po tej diagnozie następnej można myśleć o hotelu. Zarezerwować można już! Za godz powinnam mieć dyplom - także już będziesz Pianko mogła wysyłać. Dziewczyny i Chłopaki nie martwcie się, damy radę. Tylko musimy się bardziej skoncentrować. GośkaGośka dobrze że go wcześniej bierzesz ;) Quote
Pianka Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 [quote name='GoskaGoska']a po co go chcecie dawac do hotelu teraz, nie widzé potrzeby skoro moze byc u mnie, a za tydzien ma miec zdjecie lapy, nie wydaje mi sie to dobry pomysl dawac go juz do hotelu. [/QUOTE] za tydzień jest możliwośc transportu dlatego tak napisałam pozatym możesz go mieć do 20, czy mam rezerwować miejsce w hotelu? Moze potem nie byc miejsc. Jak będziemy wszystko robic na ostatni moment tak jak z tą kasa i fakturą to Edek moze zostać bez niczego na sam koniec xmatrix ja za Mabel, która miałam w tamtym hotelu płaciłam 450 zł miesięcznie (15 zł doba) ale to było troche czasu temu i nie wiem czy sie coś zmieniło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.